OBRAZ MI?OSIERDZIA BO?EGO
Bo?e Mi?osierdzie - Dzienniczek Faustyny - Zagadnienia teologiczne
 

 

47.

PAN JEZUS POLECA ?W. FAUSTYNIE NAMALOWA? OBRAZ MI?OSIERDZIA BO?EGO

+ 1931 rok 22 lutego

Wieczorem, kiedy by?am w celi, ujrza?am Pana Jezusa ubranego w szacie bia?ej.

Jedna r?ka wzniesiona do b?ogos?awie?stwa, a druga dotyka?a szaty na piersiach. Z uchylenia szaty na piersiach wychodzi?y dwa wielkie promienie, jeden czerwony, a drugi blady. W milczeniu wpatrywa?am si? w Pana, dusza moja by?a przej?ta boja?ni?, ale i rado?ci? wielk?. Po chwili powiedzia? mi Jezus: wymaluj obraz wed?ug rysunku, który widzisz, a podpisem: Jezu ufam Tobie. Pragn?, aby obraz ten czczono najpierw w kaplicy waszej i na ca?ym ?wiecie. (Dz 47)

 

48.

PAN JEZUS PRZEDSTAWIA OBIETNIC? UDZIELANIA ?ASK CZCICELOM MI?OSIERDZIA BO?EGO

Obiecuj?, ?e dusza, która czci? b?dzie ten obraz, nie zginie. Obiecuj? tak?e, ju? tu na ziemi zwyci?stwo nad nieprzyjació?mi, a szczególnie w godzin? ?mierci. Ja Sam broni? j? b?d? jako Swej chwa?y. (Dz 48)

51.

MATKA PRZE?O?ONA PROSI O ZNAK POTWIERDZAJ?CY PRAWDZIWO?? OBJAWIE? ?W. FAUSTYNY

Kiedy o tym powiedzia?am Matce Prze?o?onej, ?e Bóg tego ??da ode mnie, odpowiedzia?a mi Matka Prze?o?ona, ?eby Jezus da? wyra?niej pozna? przez jaki? znak.

 

51a.

?ASKI, KTÓRE SP?YN? NA CZCICIELI OBRAZU MI?OSIERDZIA BO?EGO, B?D? TYM ZNAKIEM

Kiedy prosi?am Pana Jezusa o jaki? znak na ?wiadectwo, i? prawdziwie Ty jeste? Bóg i Pan mój i od ciebie pochodz? te ??dania, na to us?ysza?am taki glos wewn?trzny: dam pozna? Prze?o?onym przez ?aski, których udziel? przez ten obraz. (Dz 51)

84.

?W. FAUSTYNA UWIELBIA KREW I WOD? PANA JEZUSA

O Krwi i Wodo, która? wytrysn??a z Serca Jezusowego, jako zdrój mi?osierdzia dla nas, ufam Tobie. (Dz 84)

87.

?W. FAUSTYNA WIDZI ?YWEGO PANA JEZUSA, A Z JEGO SERCA WYCHODZI?Y DWA PROMIENIE

Wilno, 26.X.1934.

W pi?tek, kiedy sz?am z wychowankami z ogrodu na kolacj?, by?o to dziesi?? minut przed szóst? godzin?, ujrza?am Pana Jezusa nad nasz? kaplic?, w takiej postaci, jako Go widzia?am pierwszy raz. Takim, jak jest namalowany na tym obrazie. Te dwa promienie, które wychodzi?y z Serca Jezusowego, okrywa?y nasza kaplic? i infirmeri?, a potem cale miasto i rozesz?y si? na ?wiat ca?y. Trwa?o to mo?e do czterech minut i znik?o. Jedna z dzieci, która sz?a razem ze mn? troch? za innymi, widzia?a tak?e te promienie, ale nie widzia?a Jezusa i nie widzia?a sk?d te promienie wychodz?. Przej??a si? bardzo i opowiedzia?a innym dziewczynkom. Dziewczynki zacz??y si? z nie ?mia?, ?e jej si? cos przywidzia?o, a mo?e by?o ?wiat?o z aeroplanu, ale ona usilnie obstawa?a przy swoim zdaniu i mówi?a, ?e jeszcze nigdy takich promieni w ?yciu swoim nie widzia?a. Kiedy jej jeszcze zarzuca?y dziewczynki, ?e to mo?e reflektor, ona jednak odpowiedzia?a, ?e zna ?wiat?o reflektora. Takich promieni nigdy nie widzia?a. Dziewczynka ta po kolacji zwróci?a si? do mnie i powiedzia?a mi, ?e tak ja te promienie przej??y, ze nie mo?e sobie miejsca znale??. Wci?? bym o tym mówi?a, a jednak Pana Jezusa ni widzia?a. I wci?? mi przypomina?a o tych promieniach, przez co wprowadzi?a moj? osob? w pewna trudno??, poniewa? nie mog?am jej powiedzie?, ?e widzia?am Pana Jezusa. Modli?am si? za t? duszyczk?, aby jej Pan udzieli? ?ask, których tak bardzo potrzebowa?a. Rozradowa?o mi si? serce, ?e Jezus Sam daje si? pozna? w dziele Swoim. Chocia? mia?am z tego powodu wielkie przykro?ci, jednak wszystko dla Jezusa znie?? mo?na. (Dz 87)

 

88.

PAN JEZUS ODPOWIADA PRZEZ ?W. FAUSTYN? NA PYTANIE SPOWIEDNIKA

+ Kiedy posz?am na adoracj?, uczu?am blisko?? Boga. Po chwili ujrza?am Jezusa i Maryj?. Widzenie to nape?ni?o dusz? moj? rado?ci? i zapyta?am si? Pana: - jaka jest wola Twoja w tej sprawie, w której mi si? spowiednik ka?e spyta?? ? Jezus mi odpowiedzia?: jest wol? Moj?, aby tu by? i niech si? nie zwalania. I zapyta?am si? Jezusa, czy mo?e by? ten napis: ?Chrystus, Król Mi?osierdzia?. Jezus mi odpowiedzia?: - Jestem Królem Mi?osierdzia, a nie mówi? ??Chrystus?. W pierwsza niedziel? po Wielkanocy, pragn?, ?eby by? publicznie ten obraz wystawiony. Niedziela ta jest ?wi?tem Mi?osierdzia. Przez S?owo Wcielone daje pozna? przepa?? Mi?osierdzia Mojego. (Dz 88)

 

89.

OBRAZ MI?OSIERDZIA BO?EGO ODBIERA CZE?? PO RAZ PIERWSZY

+ Dziwnie si? z?o?y?o, jako Pan ??da?, tak si? sta?o, ?e pierwsz? cze??, jaka obraz ten odebra? od t?umów ? by?o to w pierwsz? Niedziel? po Wielkanocy. (26-28. IV.1935 r) Przez trzy dni by? ten obraz wystawiony na widok publiczny i odbiera? cze?? publicznie, poniewa? by? umieszczony w Ostrej Bramie, w szczycie okna, dlatego by?o go wida? z bardzo daleka. W Ostrej Bramie obchodzono uroczy?cie te trzy dni zako?czenia jubileuszu Odkupienia ?wiata ? 1900 od M?ki Zbawiciela. Teraz widz?, ?e z??czone jest Dzie?o Odkupienia z dzie?em Mi?osierdzia, które ??da Pan. (Dz 89)

152.

PAN JEZUS UKRYTY W TABERNAKULUM USPOKAJA ?W. FAUSTYN?

Kiedy mia?am raz dy?ur w nocy, a by?am tak cierpi?ca w duszy z powodu tego malowania tego obrazu, ?e ju? nie wiedzia?am czego si? trzyma?, ustawiczne wmawianie, ?e to jest z?udzenie, to znowu? jeden kap?an powiedzia?, ?e mo?e Bóg w?a?nie chce przez ten obraz cze?? odbiera?, wi?c trzeba si? stara? o to malowanie. Jednak zm?czona by?a dusza moja bardzo. Kiedy wesz?am do kapliczki, zbli?y?am g?ow? swoja do tabernakulum i zapuka?am i rzek?am: Jezus, patrz, jak wielkie trudno?ci mam z powodu tego malowania tego obrazu i us?ysza?am g?os z tabernakulum: córko Moja, ju? nied?ugo trwa? b?dzie cierpienie twoje. (Dz 152)

154.

PAN JEZUS PRZYPOMNIA? ?W. FAUSTYNIE OBOWI?ZEK DOPROWADZENIA DO KO?CA SPRAWY NAMALOWANIA OBRAZU MI?OSIERDZIA BO?EGO

Kiedy by?a adoracja u Sióstr Rodziniarek, wieczorem posz?am z jedn? z naszych Sióstr na t? adoracj?. Zaraz kiedy wesz?am do kapliczki, obecno?? Bo?a ogarn??a moja dusz?. Modli?am si? tak, jak w pewnych momentach, bez s?owa mówienia. Nagle ujrza?am Pana, Który mi powiedzia?: wiedz o tym, ?e je?eli zaniedbasz spraw? malowania tego obrazu i ca?ego dzie?a mi?osierdzia, odpowiesz za wielka liczb? dusz w dzie? s?du. Po tych s?owach Pana jaka? boja?? wst?pi?a w dusz? moja i l?k. Nie mog?am si? uspokoi? sama w sobie. Brzmia?y mi te s?owa: tak, to mam nie tylko za siebie odpowiada? w dzie? s?dów Bo?ych, ale i za inne dusze. Te s?owa g??boko wyry?y mi si? w serce moje. Kiedy wróci?am do domu, wesz?am do ma?ego Jezusa, upad?am na twarz przed Naj?wi?tszym Sakramentem i powiedzia?am Panu: wszystko uczyni?, co b?dzie w mej mocy, ale Ci? prosz?, Ty zawsze b?d? ze mn? i daj mi moc do spe?nienia woli Twojej ?wietlej, bo Ty wszystko mo?esz, a ja nic sama z siebie. (Dz 154)

 

299.

PAN JEZUS SPE?NIAJ?C PRO?B? SPOWIEDNIKA WYJA?NIA SYMBOLIK? PROMIENI MI?OSIERDZIA

Kiedy raz spowiednik kaza? si? zapyta? Pana Jezusa, co oznaczaj? te dwa promienie, które s? w tym obrazie ? powiedzia?am, ?e dobrze, zapytam si? Pana.

W czasie modlitwy us?ysza?am te s?owa wewn?trznie: te dwa promienie oznaczaj? Krew i Wod?, - blady promie? oznacza wod?, która usprawiedliwia dusze; - czerwony promie? oznacza Krew, która jest ?yciem duszy.

Te dwa promienie wysz?y z wn?trzno?ci Mi?osierdzia Mojego wówczas, kiedy konaj?ce Serce Moje zosta?o w?óczni? otwarte na krzy?u.

Te promienie os?aniaj? dusze przed zagniewaniem Ojca Mojego. Szcz??liwy, kto w ich cieniu ?y? b?dzie, bo nie dosi?gnie go sprawiedliwa r?ka Boga. Pragn?, a?eby pierwsza niedziela po Wielkanocy by?a ?wi?tem Mi?osierdzia. (Dz 299)

313.

?W. FAUSTYNA ZASMUCI?A SI?, GDY PO RAZ PIERWSZY ZOBACZY?A MALOWANY OBRAZ MI?OSIERDZIA BOZEGO

+ W pewnej chwili kiedy by?am u tego malarza, który maluje ten obraz i zobaczy?am, ?e nie jest tak pi?kny, jakim jest Jezus ? zasmuci?am si? tym bardzo, jednak ukry?am to w sercu g??boko. Kiedy?my wysz?y od tego malarza, Matka Prze?o?ona zosta?a w mie?cie dla za?atwienia ró?nych spraw, ja sama powróci?am do domu. Zaraz uda?am si? do kaplicy i nap?aka?am si? bardzo. Rzek?am do Pana: kto Ci? wymaluje tak pi?knym, jakim jeste?? ? Wtem us?ysza?am takie s?owa: nie pi?kno?ci farby, ani p?dzla jest wielko?? tego obrazu, ale w ?asce Mojej. (Dz 313)

 

316.

MATKA BO?A ZAPOWIADA ?W. FAUSTYNIE NADCHODZ?CE CIERPIENIA

W pewnej chwili odwiedzi?a mnie Matka Bo?a. By?a smutna, oczy mia?a spuszczone na ziemie, dala mi pozna?, jakoby nie chcia?a mi o tym mówi?. Kiedy to zrozumia?am zacz??am prosi? Matk? Bo?a, ?eby mi powiedzia?a i ?eby si? spojrza?a na mnie. W jednej chwili spojrza?a si? na mnie Maryja z serdecznym u?miechem i powiedzia?a, - b?dziesz mia?a pewne cierpienia z powodu choroby i lekarzy, tak?e spotka ci? wiele cierpie? z powodu tego obrazu, ale nie l?kaj si? niczego. Na drugi dzie? zachorowa?am i wiele cierpia?am, tak jako mi powiedzia?a matka Bo?a, ale dusza moja jest przygotowana na cierpienia. Cierpienie, jest sta?a towarzyszka mojego ?ycia. (Dz 316)

 

326.

PAN JEZUS ??DA, BY WEJRZENIE JEGO Z OBRAZU MA BY? TAKIE, JAK Z KRZY?A

W pewnej chwili powiedzia? mi Jezus: spojrzenie Moje z tego obrazu jest takie, jako spojrzenie z krzy?a. (Dz 326)

327a.

OBRAZ NACZYNIEM, Z KTÓRYM WIERNI MOG? PRZYCHODZI? DO ?RÓD?A MI?OSIERDZIA

Podaj? ludziom naczynie, z którym maj? przychodzi? po ?aski do ?ród?a mi?osierdzia. Tym naczyniem jest ten obraz z podpisem: Jezu, ufam Tobie. (Dz 327)

 

416.

?W. FAUSTYNA WIDZI PAN JEZUS B?OGOS?WI?CEGO ZE SWEGO OBRAZU WYSTAWIONEGO W WILNIE I PRZECINAJ?CEGO SIECI ZAWIESZONE NAD MIASTEM

Kiedy zosta? wystawiony ten obraz, ujrza?am ?ywy ruch r?ki Jezusa, Który zakre?li? du?y znak krzy?a.

W ten sam dzie? wieczorem, kiedy po?o?y?am si? do ?ó?ka ujrza?am, jak ten obraz szed? ponad miastem, a miasto to by?o za?o?one siatk? i sieciami. Kiedy Jezus przeszed?, przeci?? wszystkie sieci, a w ko?cu zakre?li? du?y znak krzy?a ?wi?tego i znik?. I ujrza?am si? otoczona mnóstwem postaci z?o?liwych i pa?aj?cych ku mnie wielka nienawi?ci?. Wychodzi?y ró?ne gro?by z ich ust, jednak ?adna si? nie dotkn??a mnie. Po chwili znik?o to zjawisko, lecz d?ugo nie mog?am zasn??. (Dz 416)

 

417.

?W. FAUSTYNA WIDZA?A, ?E W CZASIE, GDY KS. SOPO?KO G?OSI? W OSTREJ BRAMIE W WILNIE KAZANIE O MI?OSIERDZIU BO?YM, POSTA? PANA JEZUSA O?Y?A

26.IV. w pi?tek, kiedy by?am w Ostrej Bramie w czasie tych uroczysto?ci, podczas których obraz ten zosta? wystawiony, by?am na kazaniu, które mówi? mój spowiednik; kazanie by?o o Mi?osierdziu Bo?ym, by?o pierwsze, czego ??da? Pan Jezus. Kiedy zacz?? mówi? o tym wielkim Mi?osierdziu Pa?skim, obraz ten przybra? ?yw? posta? i promienie te przenika?y do serc ludzi zgromadzonych, jednak nie w równej mierze, jedni otrzymali wi?cej, a drudzy mniej. Rado?? wielka zala?a dusze moja widz?c lask? Boga. (Dz 417)

420.

SW. FAUSTYNA DZI?KUJE ZA ?ASKI P?YN?CE Z OBRAZU, WYSTAWIONEGO PO RAZ PIERWSZY PUBLICZNIE W WILNIE W WIELKIM TYGODNIU 1935 R.

Niedziela, 28.IV.1935.

Niedziela przewodnia, czyli ?wi?to Mi?osierdzia Pa?skiego, zako?czenie Jubileuszu Odkupienia. Kiedy?my posz?y na t? uroczysto??, serce mi bi?o z rado?ci, ?e te dwie uroczysto?ci z sob? s? tak ?ci?le z??czone. Prosi?am Boga o mi?osierdzie dla dusz grzesznych.

420a.

?W. FAUSTYNA WIDZI PROMIENIE WYCHODZ?CE Z NAJ?WI?TSZEGO SAKRAMENTU W CZASIE B?OGOS?AWIE?STWA

Kiedy si? sko?czy?o [nabo?e?stwo] i kap?an wzi?? Przenaj?wi?tszy Sakrament, aby udzieli? b?ogos?awie?stwa, wtem ujrza?am Pana Jezusa w takiej postaci, jako jest na tym obrazie. Udzieli? Pan b?ogos?awie?stwa i promienie te rozesz?y si? na ca?y ?wiat.

421.

SIOSTRA FAUSTYNA WIJE WIANEK OZDABIAJ?CY OBRAZ MI?OSIERDZIA BO?EGO WYSTAWIONEGO PO RAZ PIERWSZY W OSTREJ BRAMIE

29-IV.1935

W przeddzie? wystawienia tego obrazu, by?am z nasza Matka Prze?o?on? u naszego spowiednika. Kiedy zesz?a rozmowa na temat tego obrazu, prosi? spowiednik, a?eby która z Sióstr pomog?a uwi? wianków. Matka Prze?o?ona odpowiedzia?a, ze Siostra Faustyna pomo?e ? ucieszy?am si? tym niezmiernie; kiedy wróci?y?my do domu zaraz zaj??am si? przygotowaniem zieleni i przy pomocy jednej z wychowanek zawioz?y?my ziele?, jeszcze pomog?a mi jedna osoba, która jest przy ko?ciele. O godzinie siódmej wieczorem by?o ju? wszystko gotowe, ju? obraz by? zawieszony; jednak zauwa?y?y niektóre panie, ?e si? tam kr?ci?am, bo na pewno wi?cej zast?pia?am, ani?eli pomaga?am, wiec na drugi dzie? pyta?y Sióstr, co to za pi?kny obraz i co za znaczenie ma/ na pewno Siostry b?d? wiedzia?y, bo wczoraj jedna z Sióstr ubiera?a. Siostry mocno zdziwione, poniewa? o tym nic nie wiedzia?y, ka?da chcia?a go zobaczy? i zaraz pad?o na mnie podejrzenie. Mówi?y: Siostra Faustyna na pewno wie dobrze o wszystkim.

 

Kiedy mnie zacz?to pyta?, milcza?am, poniewa? prawdy powiedzie? nie mog?am. Milczenie moje by?o powodem do wi?kszego zaciekawienia ich; podwoi?am swa czujno??, a?eby nie sk?ama?, ani prawdy nie powiedzie?, poniewa? nie mam pozwolenia. Wtenczas zacz?to mi pokazywa? niezadowolenie i otwarcie wymawiano mi, jak to mo?e by?, ?eby ludzie obcy wiedzieli o tym, a my nic. Zacz??y si? ró?ne s?dy nade mn?. Cierpia?am wiele przez te trzy dni, ale dziwna moc wst?powa?a w dusz? moj?. Ciesz? si?, ?e mog? cierpie? dla Boga i dusz, które dost?pi?y mi?osierdzia Jego w tych dniach. Widz?c tak wiele dusz, które w tych dniach dost?pi?o mi?osierdzia Bo?ego, niczym sobie poczytuje trud i cierpienie, chocia?by najwi?ksze i chocia?by mia?y trwa? do ko?ca ?wiata, poniewa? one maj? koniec, a dusze, które si? przez to nawróci?y [s? uratowane] od m?k niesko?czonych. Mia?am wielk? rado?? widz?c innych powracaj?cych do ?ród?a, na ?ono mi?osierdzia Bo?ego. (Dz 421)

441.

PROMIENIE Z OBRAZU WYSTAWIONEGO NA O?TARZU W BO?E CIA?O PRZESZ?Y PRZEZ ?WI?T? HOSTI?

W pewnej chwili, kiedy by? ten obraz wystawiony w o?tarzu na procesji Bo?ego cia?a, kiedy kap?an postawi? Przenaj?wi?tszy Sakrament i chór zacz?? ?piewa?, wtem promienie z tego obrazu przesz?y przez Hosti? ?w. i rozesz?y si? na ca?y ?wiat. Wtem us?ysza?am te s?owa: - Przez ciebie, jako przez t? Hostie, przejd? promienie mi?osierdzia na ?wiat. ? Po tych s?owach g??boka rado?? wst?pi?a w dusze moj?. (Dz 441)

 

 

344.

?W. FAUSTYNA WIDZI PROMIENIE MI?OSIERDZIA PRZECHODZ?CE DO LUDZI PRZEZ R?CE KAP?ANÓW

1934 r. XII.20. w pewnej chwili wieczorem, kiedy wesz?am do celi, ujrza?am Pana Jezusa wystawionego w monstrancji, jakoby pod go?ym niebem. U stóp Pana Jezusa widzia?am swego spowiednika, a za nim wielka liczba duchownych najwy?szych, których stroje nigdy nie widzia?am, tylko w widzeniu. A za nimi ró?ne stany duchowne; dalej widzia?am z Hostii wschodz?ce te dwa promienie, jakie s? w tym obrazie, które si? ?ci?le z??czy?y ze sob?, ale nie pomiesza?y i przesz?y do r?k mego spowiednika, a pó?niej do r?k tych duchownych i z ich r?k przesz?y do ludzi i wróci?y do Hostii... i w tej chwili ujrza?am si? w celi jako wesz?am. (Dz 244)

 

370.

?W. FAUSTYNA WIDZI PROMIENIE WYCHODZ?CE Z MONSTRANCJI

W tym samym dniu kiedy by?am w ko?ciele, czekaj?c na spowied?, ujrza?am te same promienie wychodz?ce z monstrancji i rozchodzi?y si? po ca?ym ko?ciele. Trwa?o to przez czas ca?ego nabo?e?stwa. Po b?ogos?awie?stwie na obie strony i z powrotem do monstrancji. Widok ich jasny i prze?roczysty jak kryszta?. Prosi?am Jezusa, aby raczy? zapali? ogie? Swojej mi?o?ci we wszystkich dyszach ozi?b?ych. Pod tymi promieniami rozgrzeje si? serce, chocia?by by?o zimne jak bry?a lodu, chocia?by by?o twarde jak ska?a, skruszy si? na proch. (Dz 370)

 

711. KS. SOPO?KO PRZYGOTOWUJE DO DRUKU OBRAZEK JEZUSA MI?OSIERNEGO

5/X.[1936]. Dzi? otrzyma?am list od ks. Sopo?ko, w którym si? dowiedzia?am, ?e zamierza wyda? obrazeczek Chrystusa Mi?osiernego i prosi? mnie o przys?anie pewnej modlitwy, któr? chce umie?ci? na odwrotnej stronie, je?eli uzyska aprobat? Arcypasterza. O, jak wielk? rado?ci? nape?nia si? serce moje, ?e mi Bóg pozwoli? ujrze? to dzie?o Swojego Mi?osierdzia. O, wielkie to dzie?o Boga Najwy?szego, ja tylko jestem Jego narz?dziem. O, jak gor?co pragn? ujrze? to ?wi?to Mi?osierdzia Bo?ego, którego Bóg ??da przeze mnie, ale je?eli taka jest wola Bo?a, a je?eli ono po mojej ?mierci dopiero obchodzone uroczy?cie b?dzie, to jednak ja ju? teraz nim si? ciesz? i wewn?trznie ju? je obchodz? z pozwoleniem spowiednika. (Dz 711)

 

851.

?W. FAUSTYNA WIDZIA?A RZESZE WIERNYCH CZCZ?CYCH OBRAZ MI?OSIERDZIA BO?EGO

28/Xll.[1936]. Dzi? zacz??am nowenn? do Mi?osierdzia. Bo?ego. To jest w duchu przenosz? si? przed ten obraz i odmawiam t? koronk?, której mnie nauczy? Pan. W drugim dniu nowenny ujrza?am ten obraz, jakoby ?ywy, obwieszony niezliczonymi wotami i widzia?am wielkie t?umy ludzi, którzy tu przychodzili, widzia?am wiele z nich uszcz??liwionych. O Jezu, jak? rado?ci? zabi?o serce moje. Nowenn? t? odprawiam na intencj? dwóch osób, to jest Arcypasterza i ks. Sopo?ko. Prosz? gor?co Boga, aby natchn?? Arcypasterza, ?eby raczy? zatwierdzi? t? tak mi?? Bogu koroneczk? i ten obraz, aby nie odk?ada? i nie opó?nia? dzie?a tego. . . (Dz 851)

 

917.

?W. FAUSTYNA WYZNAJE, JAK WIELKIEJ ?ASKI DOP?WIADCZY?A PRZED OBRAZEM MI?OSIRDZIA BO?EGO

O, jak wielkie jest mi?osierdzie Bo?e, niech je wys?awia dusza wszelka. O Jezu mój, dusza ta b?dzie Ci przez ca?? wieczno?? ?piewa? hymn mi?osierdzia. Nie zapomn? wra?enia tego dnia, które mia?am w duszy, jest to ju? druga wielka ?aska, któr? tutaj otrzyma?am dla dusz przed obrazem tym.

O jak dobry jest Pan i pe?en lito?ci. Jezu, jak bardzo Ci dzi?kuj? za te ?aski.(Dz 917)

 

657.

?W. FAUSTYNA WIDZIA?A PROMIENIE WYP?YWAJACE Z HOSTII ?WIETEJ

19 czerwiec. Kiedy posz?y?my do Jezuitów na procesj? Serca Jezusowego, w czasie nieszporów ujrza?am te same promienie wychodz?ce z Przenaj?wi?tszej Hostii, jako s? namalowane w tym obrazie. Dusz? moj? ogarn??a wielka t?sknota za Bogiem. (Dz 657)

 

1046.

PROMIENIE MI?OSIERDZIA WYP?YWAJ?C Z HOSTII ?WIETEJ, ROZESZ?Y SI? PO CA?YM ?WIECIE

Wtem nagle ujrza?am, jak z Hostii ?w. wysz?y te dwa promienie, jako s? namalowane na tym obrazie i rozesz?y si? na ?wiat ca?y. By?o to w jednym momencie, a jakoby ca?y dzie? to trwa?o i kaplica nasza by?a ca?y dzie? przeludnia, a ca?y ten dzie? by przepe?niony rado?ci?.(Dz 1046)

 

1081-1082.

KS. SOPO?KO NAPISA? ARTYKU? O MI?OSIERDZIU BO?YM I DO??CZY? REPRODUKCJE OBRAZU

10/IV/1931. Dzi? Matka Prze?o?ona da?a mi do przeczytania artyku? o Mi?osierdziu Bo?ym i by?a te? odbitka z tego obrazu, który jest namalowany. Artyku? ten jest zamieszczony w Tygodniku Wile?skim, przys?a? nam do Krakowa ks. Micha? Sopo?ko, ten gorliwy aposto? mi?osierdzia Bo?ego. W tym artykule s? zawarte s?owa Pana Jezusa. które do mnie mówi?, niektóre wyrazy s? dos?ownie. Kiedy wzi??am ten Tygodnik do r?ki, strza?a mi?o?ci przeszy?a mi dusz?. - Dla twoich gor?cych pragnie? przyspieszam ?wi?to mi?osierdzia. Duch mój zap?on?? tak silnym ?arem mi?o?ci, ?e zdawa?o mi si?. ?e si? ca?a rozp?yn??am w Bogu.(Dz 181-182)

 

1299-1300.

?W. FAUSTYNA OPISA?A WIZYT? U DRUKARZA ORAZ SWOJ? ROZMOW? Z PANEM JEZUSEM MI?OSIERNYM

27.IX.[37] Dzi? posz?y?my z Matk? Prze?o?on? do pewnego pana, gdzie by?y w druku i malowa?y si? ma?e obrazeczki mi?osierdzia Bo?ego, tak?e wezwania i koroneczka, które ju? otrzyma?y aprobat? i takie mia?y?my zobaczy? wi?kszy obraz poprawiony. Bardzo jest zbli?ony, ucieszy?am si? tym niezmiernie. Kiedy spojrza?am si? na obraz ten, przeszy?a mnie mi?o?? Bo?a tak ?ywa, ?e przez pewien moment nie wiedzia?am gdzie jestem. Kiedy?my za?atwi?y t? ca?? spraw?, posz?y?my do ko?cio?a Naj?wi?tszej Panny Marii, wys?ucha?y?my Mszy ?w. podczas której da? mi Pan pozna?, jak wielka liczba dusz znajdzie zbawienie przez dzie?o to. Potem wesz?am w rozmow? wewn?trzn? z Panem, dzi?kuj?c Mu, ?e raczy? mi da? t? ?ask?, ?e mog? widzie? cze??, jaka si? szerzy niezg??bionego mi?osierdzia Jego. Wesz?am w g??bok? modlitw? dzi?kczynn?. O jak wielka jest hojno?? Bo?a, niech b?dzie b?ogos?awiony Pan, Który wierny jest w obietnicach Swoich. . .(Dz 1299-1300)

1462.

PROMIENIE WYCHODZ?CE Z HOSTII NAPE?NI?Y SERCE ?W. FAUSTYNY NOWYM ?AREM

6.I.l938. Dzi? kiedy przyniós? ksi?dz kapelan Pana Jezusa, wysz?o ?wiat?o z Hostii uderzaj?c tym promieniem o moje serce, nape?niaj?c mnie wielkim ?arem mi?o?ci, Jezus daj?c mi pozna?, abym z wi?ksz? wierno?ci? odpowiada?a natchnieniom ?aski, aby czujno?? moja by?a subtelniejsza.(Dz 1462)

327.

NA PRO?B? SPOWIEDNIKA, PAN JEZUS ??DA, BY NA OBRAZIE BY? PODPIS: JEZU UFAM TOBIE

W pewnej chwili zapyta? mnie spowiednik jak ma by? umieszczony ten napis, poniewa? to wszystko si? nie mie?ci na tym obrazie. Odpowiedzia?am, ?e si? pomodl? i odpowiem na przysz?y tydzie?. Kiedy odesz?am od konfesjona?u i przechodzi?am ko?o Naj?wi?tszego Sakramentu, otrzyma?am wewn?trzne zrozumienie, jak ma by? ten napis. Jezus mi przypomnia?, jako mi mówi? pierwszy raz, to jest, ?e te trzy s?owa musz? by? uwidocznione. S?owa te s? takie: Jezus ufam Tobie. Zrozumia?am, ?e Jezus chce, a?eby by?a umieszczona ca?a formu?ka, ale nie k?adzie wyra?nego nakazu, jako na te trzy s?owa.

1789.

?W. FAUSTYNA WIDZIA?A ?ASKI P?YN?CE Z OBRAZU MI?OSIERDZIA BO?EGO

+ Dzi? ujrza?am chwa?? Bo??, która p?ynie z obrazu tego. Wiele dusz doznaje ?ask, cho? o nich g?o?no nie mówi?. Cho? ró?ne s? koleje jego, Bóg otrzymuje chwa?? przeze? i wysi?ki szatana i z?ych ludzi rozbijaj? si? i obracaj? w nico??. Mimo z?o?ci szatana, mi?osierdzie Bo?e zatriumfuje nad ca?ym ?wiatem i czczone b?dzie przez wszystkie dusze.(Dz 1789)

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież


Sonda

Czy przedsoborowa Msza Trydencka? (po ?acinie)
 

Polecany link, kliknij

Reklama

Kto jest teraz on-line

NaszÄ… witrynÄ™ przeglÄ…da teraz 36 goĹ›ci