ADORACJA NAJ?WI?TSZEGO SAKRAMENTU
Bo?e Mi?osierdzie - Dzienniczek Faustyny - Zagadnienia teologiczne

 

3.

MODLITWA ?W. FAUSTYNY DO PANA JEZUSA UKRYTEGO W NAJWI?TSZYM SAKRAMENCIE

O Jezu mój, z ufno?ci ku Tobie

Wij? wie?cy tysi?ce i wiem,

?e rozkwitn? wszystkie,

I wiem, ?e rozkwitn? wszystkie,

kiedy je o?wieci Boskie S?o?ce.

+ O wielki, Boski Sakramencie,

Który kryjesz mego Boga,

Jezu, b?d? ze mn? w ka?dym momencie,

a serca mego nie obejmie trwoga. (Dz 4)

 

82.

?W. FAUSTYNA POSTANAWIA CHWILE WOLNE OD PRACY PO?WI?CI? ADORACJI NAJ?WI?TSZEGO SAKRAMENTU

Nie pozwol? si? tak poch?on?? wirom pracy, aby zapomnie? o Bogu. Wszystkie wolne chwile sp?dz? u stóp Mistrza utajonego w Naj?wi?tszym sakramencie. On mnie uczy od najm?odszych lat. (Dz 82)

 

 

147.

?W. FAUSTYNA WYZNAJE, ?E NAJWI?CEJ ?WIAT?A OTRZYMYWA?A W CZASIE ADORACJI

Przypominam sobie, ?e najwi?cej ?wiat?a otrzyma?am w adoracji, które odprawia?am codziennie przez pó? godziny przez ca?y post przed Naj?wi?tszym Sakramentem le??c krzy?em. W tym czasie pozna?am g??biej siebie i Boga. Pomimo, ?e mia?am wiele przeszkód do odprawienia takiej modlitwy, pomimo, ?e mia?am pozwolenie Prze?o?onych. Niech dusza wie, ?e aby si? modli? i wytrwa? w modlitwie, musie si? uzbroi? w cierpliwo?? i m??nie pokonywa? trudno?ci zewn?trzne i wewn?trzne. Trudno?ci wewn?trzne ? zniech?cenie, osch?o??, oci??a?o??, pokusy; zewn?trzne ? wzgl?d ludzki i uszanowa? chwile, które s? przeznaczone na modlitw?. Sama tego do?wiadczy?am, ?e je?eli nie odprawi?am modlitwy w czasie dla nie przeznaczonym, pó?niej ju? jej nie odprawi?am, bo mi obowi?zki nie pozwoli?y, a je?eli j? odprawi?am, to z wielkim trudem, my?l ucieka do obowi?zku. Zdarza?a mi si? ta trudno??, ?e je?eli dusza dobrze odprawi?a modlitw i wysz?a z niej z wewn?trznym, g??bokim skupieniem, inni sprzeciwiaj? jej si? w tym skupieniu, a wi?c musi by? cierpliwo??, aby wytrwa? w modlitwie. Zdarza?a mi si? rzecz taka niejednokrotnie, ?e kiedy dusza moja by?a g??biej pogr??ona w Bogu i wi?kszy owoc odnios?a z modlitwy i obecno?? Boga towarzyszy?a w ci?gu dnia, a przy pracy by?o wi?ksze skupienie i wi?ksza dok?adno?? i wysi?ek w obowi?zku, - to jednak zdarza?o mi si?, ?e w?a?nie wtenczas najwi?cej mia?am upomnie?, ?e jestem nieobowi?zkowa, ?e jestem oboj?tna na wszystko, bo dusze mniej skupiona chc?, aby i inni byli im podobnie, poniewa? s? dla nich ustawicznym wyrzutem. (Dz 147)

 

184.

PAN JEZUS UKAZUJE SI? ?W. FAUSTYNIE W CZASIE ADORACJI JAKO MA?E DZIECI?

+ Godzina ?wi?ta. W czasie tej godziny stara?am si? rozmy?la? M?k? Pa?sk?. Jednak dusz? moja zala?a rado?? i nagle ujrza?am ma?e Dzieci? Jezus. Jednak Majestat Jego tak mnie przenikn?? i powiedzia?am: - Jezu, Ty jeste? takim malutkim, a ja wiem, ?e Ty jeste? mój Stwórca i Pan. ? a Jezus mi odpowiedzia?: - jestem, a dlatego obcuj? z tob? jako Dzieci?, aby ci? nauczy? pokory i prostoty.

 

Wszystkie cierpienia i trudno?ci sk?adam jako wi?zank? dla Jezusa na dzie? naszych za?lubin wieczystych. Nie by?o nic mi trudnym, kiedy sobie wspomnia?am, ?e do dla Oblubie?ca mojego, jako dowód mojej mi?o?ci ku Niemu. (Dz 184)

 

220.

MODLITWA ?W. FAUSTYNY PRZED NAJ?WI?TSZYM SAKRAMENTEM

Chwila przed Naj?wi?tszym Sakramentem.

O Panie i Stwórco mój Wiekuisty, jakie Ci dzi?ki z?o?? za t? wielka ?ask?, ?e? mnie n?dzn? wybra? raczy? na oblubienic? Swoja i ??czysz mnie z sob? w?z?em wieczystym. Najukocha?szy Skarbie mojego serca, sk?adam Ci wszystkie uwielbienia i dzi?kczynienia dusz ?wi?tych, wszystkich chórów anielskich, a szczególnie ??cz? si? z Matka Twoj?. ? O Maryjo, Matko moja, prosz? Ci? pokornie, okryj m? dusz? Swym p?aszczem dziewiczym, w tym tak wa?nym momencie ?ycia mojego, abym si? przez to sta?a milsz? Synowi Twojemu, abym mog?a godzien wys?awia? Mi?osierdzie Syna Twego przed ca?ym ?wiatem i przez wieczno?? ca??. (Dz 220)

 

224a.

?W. FAUSTYNA POSTANAWIA WSZYSTKIE WOLNE CHWILE PO?WI?CI? ADORACJI NAJ?WI?TSZEGO SAKRAMENTU

Wszystkie wolne chwile od obowi?zków sp?dz? u stóp Naj?wi?tszego Sakramentu. U stóp Pana szuka? b?d? ?wiat?a, pociech i si?y. Nieustannie b?d? Bogu okazywa? wdzi?czno?? za wielkie mi?osierdzie wzgl?dem mnie, nie zapominaj?c nigdy o dobrodziejstwach, jakie mi uczyni? Pan, a zw?aszcza za lask? powo?ania. (Dz 224a)

 

268.

?W. FAUSTYNA TRZY GODZINY SP?DZA NA ADORACJI

11/X.1933 r. ? Czwartek. ? Stara?am si? odprawi? Godzin? ?w., ale zacz??am ja z wielkim trudem. Jaka? t?sknota zacz??a szarpa? moim sercem. Umys? mój zosta? przy?miony tak, ?e nie mog?am poj?? prostych form modlitwy. I tak przesz?a mi jedna godzina modlitwy, a raczej walki. Postanowi?am druga godzin? si? modli?, ale cierpienia wewn?trzne si? zwi?kszy?y. ? Wielka osch?o?? i zniech?cenie. Postanowi?am trzecia godzin? si? modli?. W tej trzeciej godzinie modlitwy, która postanowi?am odprawi? kl?cz?c bez ?adnego oparcia, cia?o moje zacz??o si? dopomina? wytchnienia. Jednak w niczym nie sfolgowa?am. Rozkrzy?owa?am r?ce i chocia? s?ów nie mówi?am, jednak aktem woli trwa?am. Po chwili zdj??am pier?cionek z palca i prosi?am, a?eby Jezus spojrza? na ten pier?cionek, który jest znakiem naszego wiecznego z??czenia i ofiarowa?am Panu Jezusowi te uczucia, jakie mia?am w dzie? ?lubów wieczystych. Po chwili czuj?, ?e serce moje zaczyna ogarnia? fala mi?o?ci. Nag?e skupienie ducha, zmys?y cichn?, obecno?? Bo?a przenika dusze. Wiem tylko to, ?e jest Jezus i ja. Ujrza?am Go w takiej postaci, jakiego widzia?am w pierwszej chwili po ?lubach wieczystych, kiedy odprawi?am tak?e godzin? ?w. Stan?? nagle Jezus przede mn? obna?ony z szat, okryty ranami na ca?ym ciele, oczy ton??y we krwi i ?zach, twarz cala zeszpecona, pokryta plwocinami. Wtem mi powiedzia? Pan: oblubienica musi by? podobna do Oblubie?ca Swego. Zrozumia?am te s?owa do g??bi. Tu nie ma miejsca na jakie? w?tpliwo?ci. Podobie?stwo moje do Jezusa ma by? przez cierpienie i pokor?. ? Patrz, co zrobi?a ze Mn? mi?o?? dusz ludzkich. Córko Moja, w twoim sercu znajduj? wszystko, czego mi odmawia tak wielka liczba dusz. Serce twoje jest mi odpocznieniem, cz?sto zachowuje wielkie ?aski pod koniec modlitwy. (Dz 268)

 

336.

?W. FAUSTYNA WIDZI PROMIENIE WYCHOWDZ?CE Z NAJ?WI?TSZEJ HOSTII

1934. Podczas Mszy ?w., w której by? Pan Jezu wystawiony w Naj?wi?tszym Sakramencie, przed Komunia ?w. ujrza?am dwa promienie wychodz?ce z Przenaj?wi?tszej Hostii, takie, jakie s? namalowane na tym obrazie: jeden czerwony, drugi blady. ? Odbija?y si? na ka?dej z sióstr i wychowankach, jednak nie na wszystkich jednakowo. Na niektórych zaledwie si? zarysowa?y. By?o to w dzie? zako?czenia rekolekcji dzieci. (Dz 336)

 

355.

INTNCJE ?W. FAUSTYNY PODJ?TE W CZASIE ADORACJI SYLWESTROWEJ

1934 ? 1935 Wigilia Nowego Roku. Otrzyma?am pozwolenie ?eby nie pój?? spa?, ale modli? si? w kaplicy. Jedna z Sióstr prosi?a mnie, ?ebym za ni? ofiarowa?a jedna godzin? adoracji, odpowiedzia?am, ?e dobrze i ca?? godzin? modli?am si? za ni?. W czasie modlitwy Bóg mi da? pozna?, jak bardzo mi?a Mu jest ta duszyczka.

 

Druga godzin? adoracji ofiarowa?am za nawrócenie grzeszników, a szczególnie wynagradza?am Bogu za zniewagi w chwili obecnej; jak bardzo jest Bóg obra?any.

 

Trzecia godzin? ofiarowa?am w intencji swego ojca duchownego, modli?am si? gor?co o ?wiat?o dla niego w szczególnej sprawie.

 

W ko?cu uderza godzina dwunasta, godzina ostatnia roku ? zako?czy?am j? w Imi? Trójcy ?wi?tej i tak?e zacz??am pierwsza godzin? Nowego Roku w Imi? Trójcy ?wi?tej. Prosi?am ka?d? z Osób o b?ogos?awie?stwo i z wielka ufno?ci? spojrza?am w Rok Nowy, który b?dzie na pewno nie sk?py w cierpienie. (Dz 355)

 

361.

PATRONEM ?W. FAUSTYNY NA ROK 1935 ZOSTA? PAN JEZUS EUCHARYSTYCZNY

+ Nowy Rok 1935.

Jezus lubi wchodzi? w najdrobniejsze szczegó?y ?ycia naszego i spe?nia nieraz tajne pragnienia moje, które nieraz ukrywam przed Nim samym, chocia? wiem, ?e przed Nim nic skrytego by? nie mo?e. (Dz 360)

 

U nas jest zwyczaj w Nowy Rok wyci?ga? sobie Patronów szczególnych na ca?y rok, w czasie medytacji obudzi?o mi si? jedno z takich tajnych pragnie?, ?eby Jezus Eucharystyczny by? mi szczególnym Patronem i na ten rok ? jaka dawniej. Jednak taj?c si? przed swym Umi?owanym z tym pragnieniem, mówi?am z Nim o wszystkim z wyj?tkiem o tym, ?e Go chc? mie? za Patrona. Kiedy przysz?y?my do refektarza na ?niadanie, po prze?egnaniu zacz??o si? ci?gnienie Patronów. Kiedy si? zbli?y?am do obrazeczków, na których s? napisane Patrony, wzi??am bez namys?u, jednak nie czytaj? zaraz, chcia?am si? przez par? minut umartwi?. Wtem s?ysz? g?os w duszy: - Jestem twoim Patronem. W tej chwili spojrza?am na napis i przeczyta?am: ?Patron na rok 1935 ? Naj?wi?tsza Eucharystia?. Serce mi zadr galo z rado?ci i wysun??am si? potajemnie z grona Sióstr i posz?am przed Naj?wi?tszy Sakrament chocia? na krótk? chwil? i tam da?am uczuciom serca mego folg?. Jezus mi jednak s?odka zrobi? uwag?, aby by? w tej chwili wspólnie z Siostrami; posz?am natychmiast, stosuj? si? do regu?y. (Dz 361)

 

409.

?W. FAUSTYNA DO?WIADCZA ?YWEJ OBECNO?CI PANA JEZUSA W ?WI?TYNIACH KATOLICKICH

Kiedy by?am w pewnej ?wi?tyni z jedna Siostra na Mszy ?w. odczuwa?am wielko?? i majestat Bo?y, czu?am, ?e ?wi?tynia ta jest przesi?kni?ta Bogiem. Majestat Pana ogarnia? mnie, chocia? przera?a?, to jednak nape?nia? mnie spokojem i rado?ci?; pozna?am, ?e Jego woli nic si? sprzeciwi? nie mo?e. O, gdyby dusze wszystkie [wiedzia?y] Kto mieszka w ?wi?tyniach naszych, to nie by?oby tyle zniewag i nieuszanowania w tych miejscach ?wi?tych. (Dz 409)

 

433.

?W. FAUSTYNA WIDZI OBLICZE PANA JEZUSA W HOSTII ?WI?TEJ

V.1935. w czasie czterdziestodniowego nabo?e?stwa widzia?am Oblicze Pana Jezusa w Hostii sw., która by?a wystawiona w monstrancji; Jezus patrzy? si? ?askawie na wszystkich. (Dz 433)

 

491.

?W. FAUSTYN? OGARNIA MAJESTAT BO?Y

Kiedy wesz?am do kaplicy, znowu? ogarn?? mnie Majestat Bo?y, czu?am si? ca?a pogr??ona w Bogu, ca?a w Nim zanurzona i przenikni?ta, widz?c, jak bardzo Ojciec Niebieski mi?uje nas. O, jak wielkie szcz??cie nape?nia dusze moja z poznania Boga, ?ycia Bo?ego. Pragn? si? tym szcz??ciem podzieli? ze wszystkimi lud?mi, nie mog? zamkn? tego szcz??cia we w?asnym tylko sercu, bo p?omienie jego pal? mnie i rozsadzaj? mi piersi i wn?trzno?ci moje. Pragn? przechodzi? ?wiat ca?y i mówi? duszom o wielkim mi?osierdziu Boga, kap?ani, dopomó?cie mi w tym, u?ywajcie najsilniejszych wyrazów o Jego mi?osierdziu, bo wszystko jest bardzo s?abym wyrazem, jakim jest mi?osiernym. (Dz 491)

 

616.

?W. FAUSTYNA CZERPA?A MOC ZE ?WI?TEJ HOSTII

W czwartek kiedy sz?am do celi, ujrza?am nad sob? Hosti? ?w. w wielkich jasno?ciach. Wtem us?ysza?am g?os, który mi si? dawa?, ?e wychodzi znad Hostii: - w Niej twoja si?a, Ona ci? broni? b?dzie. - Po s?owach tych znik?o widzenie, ale dziwna moc wst?pi?a w dusz? moj? i jakie? dziwne ?wiat?o, na czym polega nasza mi?o?? ku Bogu, a to jest na pe?nieniu woli Bolej. (Dz 616)

1591.

?W. FAUSTYNA MI?OWA?A NAJ?WI?TSZY SAKRAMENT

Me serce ci?gnie gdzie mój Bóg ukryty

Gdzie dzie? i noc pozostaje z nami

Bia?? Hosti? spowity,

Kieruje ca?ym ?wiatem, obcuje z duszami.

Me serce ci?gnie gdzie mój Pan si? ukrywa,

Gdzie Jego mi?o?? wyniszczona,

Lecz serce me czuje, ?e tu jest woda ?ywa

To mój Bóg ?ywy, cho? kryje Go zas?ona.(Dz 1591)

 

1718.

?W. FAUSTYNA OPOWIEDZIA?A O SWEJ DUCHOWEJ JEDNO?CI Z PANEM EUCHARSTYCZNYM

Przebywa? u stóp Twoich, Bo?e utajony,

To duszy mojej rozkosz i raj,

Tu dajesz mi si? pozna?, Nieogarniony,

I s?odko mówisz do mnie: daj mi serce, daj.

Cicha rozmowa z Tob?, sam na sam,

Jest to prze?ywa? niebian chwile,

I mówi? do Boga - dam Ci serce, Panie, dam,

A Ty wielki i nieogarniony przyjmujesz je mile.

Mi?o??, i s?odycz to mej duszy ?ycie,

I Twa obecno?? w mej duszy nieustanna,

?yj? na ziemi w ustawicznym zachwycie.

I jak Serafin powtarzam - Hosanna.

O Utajony, z cia?em, dusz? i bóstwem,

Pod nik?ymi postaciami Chleba,

Ty? mi ?yciem, z Ciebie mi tryska ?ask mnóstwo,

Ty mi przechodzisz rozkosze nieba.

Gdy w Komunii ??czysz si? ze mn?, o Bo?e,

Wtenczas czuj? sw? wielko?? niepoj?t?,

Która mi p?ynie z Ciebie, o Panie, wyznaj? w pokorze,

I pomimo swej n?dzy, przy Twojej pomocy, mog? zosta? ?wi?t?.(Dz 1718)

 

1350.

HOSTIA ?W. JEST CHLEBEM ANIELSKIM I DZIEWICZYM

O Hostio bia?a, Ty zachowujesz bia?o?? mej duszy, l?kam si? dnia, w którym bym Ciebie opu?ci?a. Ty? Chlebem Anielskim, a wi?c i Chlebem dziewiczym.(Dz 1350)

1393.

?W. FAUSTYNA WY?PIEWA?A HYMN KU CZCI ?WI?TEJ EUCHARYSTII

+

J.M.J.

Jezu, rozkoszy mej duszy, Anielski Chlebie,

Pogr??a si? ca?a istota moja w Tobie,

I ?yj? Twym Boskim ?yciem, jak wybrani w niebie,

A prawdziwo?? tego ?ycia nie ustanie, cho? spoczn? w grobie.

Jezu, Ty Eucharystio, nie?miertelny Bo?e,

Który ustawicznie przebywasz w mym sercu,

A gdy mam Ciebie, ?mier? sama szkodzi? mi nie mo?e,

Tak mi mówi mi?o??, ?e ujrz? Ciebie w ?ycia ko?cu.

Przepojona Twym Boskim ?yciem,

Patrz? spokojnie w niebiosa dla mnie otwarte,

A ?mier? zawstydzona pójdzie zniczem,

Bo Twe Boskie ?ycie mej duszy zawarte.

A cho? z woli Twej ?wi?tej, o Panie,

?mier? ma si? dotkn?? cia?a mojego,

Pragn?, niech jak najspieszniej nast?pi to rozwi?zanie,

Bo przez nie wst?puj? do ?ycia wiekuistego.

Jezu Eucharystio, ?ycie mej duszy,

Ty? mnie wywy?szy? do sfer wiekuistych,

Przez m?k? i konanie w strasznej katuszy.(Dz 1393)

1404.

OD DZIECI?STWA ?W. FAUSTYNA MI?OWA?A PANA JEZUSA OBECNEGO W NAJSWI?TSZYM SAKRMENCIE

Jezu utajony, w Tobie ca?a si?a moja. Od najm?odszych lat poci?gn?? mnie ku Sobie Pan Jezus w Naj?wi?tszym Sakramencie. Maj?c siedem lat, kiedy by?am na nieszporach, a Pan Jezus by? wystawiony w monstrancji, wtenczas po raz pierwszy udzieli?a mi si? mi?o?? Bo?a i nape?ni?a moje ma?e serce i udzieli? mi Pan zrozumienia rzeczy Bo?ych, od tego dnia a? do dzi? wzrasta moja mi?o?? do Boga utajonego, a? do naj?ci?lejszej za?y?o?ci. Ca?a moc mojej duszy p?ynie z Naj?wi?tszego Sakramentu. Wszystkie wolne chwile z Nim przep?dzam na rozmowie, On jest Mistrzem moim.(Dz 1404)

1427.

MODLITWA ?W. FAUSTYNY PRZED NAJ?WI?TSZYM SAKRAMENTEM

+

J.M.J.

 

Jezu utajony, ?ycie mej duszy,

Przedmiocie mojego gor?cego po??dania,

Nic mi mi?o?ci Twojej w sercu nie przyg?uszy,

Tak mnie upewnia si?a wzajemnego kochania.

Jezu utajony, chwalebny zadatku mego zmartwychwstania,

W Tobie koncentruje si? ca?e me ?ycie.

Ty mnie, Hostio, uzdalniasz do wiecznego kochania,

I wiem, ?e mnie kocha? b?dziesz nawzajem, jako swe dzieci?.

Jezu utajony, najczystsza moja mi?o?ci,

Rozpocz?te moje ?ycie z Tob? ju? tu na ziemi,

A oka?e si? w ca?ej pe?ni w przysz?ej wieczno?ci,

Bo nasza mi?o?? wzajemna nigdy si? nie zmieni.

Jezu utajony, Ciebie jednego dusza ma po??da,

Ty? mi Sam jeden ponad rozkosz nieba,

Ponad wszystkie dary i ?aski Ciebie jedynie ma dusza wygl?da,

Który przychodzisz do mnie w postaci Chleba.

Jezu utajony, we? ju? me serce do Siebie spragnione,

Które ku Tobie p?onie czystym ogniem Serafina,

Idzie przez ?ycie Twymi ?ladami - niezwyci??one,

I z czo?em wzniesionym, jak rycerz, cho? ?em s?aba dziewczyna.(Dz 1427)

 

1569.

?W. FAUSTYNA UWIELBIA PANA JEZUSA EUCHARYSTYCZNEGO

+ O wieczna Mi?o?ci, Jezu, Który? si? zamkn?? w Hostii tej,

I kryjesz Majestat Bóstwa - i taisz pi?kno?? Tw?,

A czynisz to dlatego, by odda? si? ca?y duszy mej,

I by jej nie przera?a? wielko?ci? Sw?.

O wieczna Mi?o?ci, Jezu, Który? zas?oni? si? Chlebem,

Odwieczna ?wiat?o?ci, niepoj?te ?ród?o szcz??cia i wesela,

Bo Ty chcesz by? mi tu na ziemi niebem,

I jeste? mi wtenczas, gdy mi?o?? Twa Bo?a mi si? udziela.(Dz 1569)

 

1575.

?W. FAUSTYNA WYRAZI?A SWÓJ ZACHWYT NAD PANEM JEZUSEM OBECNYM EUCHARYSTII

+ B?d? pozdrowiona Mi?o?ci Wiekuista, S?odki Jezu mój, Który raczy?e? zamieszka? w sercu moim. Pozdrawiam Ci? o chwalebne Bóstwo, Które raczy?o uni?y? si? dla mnie i z mi?o?ci ku mnie tak wyniszcza? si?, a? do nik?ej postaci chleba. Pozdrawiam Ci? Jezu, niezwi?d?y kwiecie cz?owiecze?stwa, Ty? jedyny dla duszy mojej. Mi?o?? Twa czystsza ni? lilija, a obcowanie Twoje jest mi przyjemniejsze, ni? wo? hiacyntu. Przyja?? Twa tkliwsza i delikatniejsza ni? zapach ró?y, a jednak mocniejsza ni? ?mier?. O Jezu, ?liczno?ci niepoj?ta, Ty si? najlepiej rozumiesz z duszami czystymi, bo one jedne s? zdolne do bohaterstwa i ofiary, o s?odka i ró?ana Krwi Jezusowa, uszlachetnij krew moj? i przeistocz j? we w?asn? Swoj? Krew, niechaj mi si? to stanie wed?ug Twego upodobania.(Dz 1575)

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież


Sonda

Czy przedsoborowa Msza Trydencka? (po ?acinie)
 

Polecany link, kliknij

Reklama

Kto jest teraz on-line

NaszÄ… witrynÄ™ przeglÄ…da teraz 26 goĹ›ci