Pismo ?wi?te - Stary Testament

1

1 Tymi s?owami przemawia? Moj?esz do ca?ego Izraela za Jordanem na pustyni, w Arabie naprzeciw Suf, mi?dzy Paran, Tofel, Laban, Chaserot i Di-Zahab. 2 Jedena?cie dni drogi jest przez góry Seir z Horebu do Kadesz-Barnea. 3 W czterdziestym roku, jedenastym miesi?cu, pierwszym dniu miesi?ca powiedzia? Moj?esz Izraelitom wszystko, co mu Pan dla nich zleci?. 4 Po pokonaniu Sichona, króla Amorytów, mieszkaj?cego w Cheszbonie, i Oga, króla Baszanu, mieszkaj?cego w Asztarot w Edrei, 5 za Jordanem, w kraju Moabu, pocz?? Moj?esz wpaja? to prawo, mówi?c: 6 Pan, nasz Bóg mówi? do nas na Horebie: Ju? do?? waszego pobytu na tej górze. 7 Ruszajcie, id?cie, ci?gnijcie ku górom Amorytów, do wszystkich pobliskich narodów [osiad?ych] w Arabie, w górach, w Szefeli, w Negebie, nad brzegiem morskim, w ziemi Kananejczyków i w Libanie: a? po wielk? rzek? Eufrat. 8 Patrzcie, wydaj? wam ten kraj. Id?cie, posi?d?cie t? ziemi?, któr? Pan poprzysi?g? da? Abrahamowi, Izaakowi, Jakubowi, a po nich ich potomstwu. 9 I rzek?em wam w owym czasie: Ja sam nie mog? ju? nosi? ci??aru was wszystkich. 10 Pan, wasz Bóg, rozmno?y? was: dzi? jeste?cie liczni niby gwiazdy na niebie. 11 A Pan, Bóg ojców naszych, niech was jeszcze tysi?ckrotnie pomno?y i b?ogos?awi wam, jak to obieca?. 12 Jak zdo?am sam ud?wign?? wasz ci??ar, wasze brzemi? i wasze spory? 13 Wybierzcie sobie w waszych pokoleniach m??ów rozumnych, m?drych i szanowanych, abym ich postawi? wam na czele. 14 Odpowiedzieli?cie mi: Dobre jest, co zamierzasz uczyni?. 15 Wtedy wybra?em <spo?ród g?ów waszych pokole?> m??ów m?drych, szanowanych i da?em wam ich za waszych przewodników: naczelników nad tysi?cami i naczelników nad setkami, naczelników nad pi??dziesi?cioma i naczelników nad dziesi?cioma jako zwierzchników nad waszymi pokoleniami. 16 Wtedy to rozkaza?em waszym s?dziom: Przes?uchujcie braci waszych, rozstrzygajcie sprawiedliwie spór ka?dego ze swym bratem czy te? obcym. 17 W s?dzeniu unikajcie stronniczo?ci, wys?uchujcie ma?ego i wielkiego, nie l?kajcie si? nikogo, gdy? jest to s?d Bo?y. Gdyby wam sprawa wydawa?a si? za trudna, mnie j? przedstawcie, abym j? wys?ucha?. 18 W owym czasie poleci?em wam wszystko, co macie czyni?. 19 Potem opu?cili?my Horeb i szli?my przez ca?? t? pustyni? wielk? i straszn?, któr? widzieli?cie, w kierunku gór Amorytów, jak nam poleci? Pan, nasz Bóg, i doszli?my do Kadesz-Barnea. 20 Wtedy wam powiedzia?em: Przyszli?cie a? do gór Amorytów, które nam daje Pan, nasz Bóg. 21 Patrz! Pan, twój Bóg, wyda? tobie t? ziemi?. Wejd?, we? j? w posiadanie, jak ci obieca? Pan, Bóg twoich ojców. Nie l?kaj si?, nie tra? ducha! 22 Wtedy przyst?pili?cie do mnie wszyscy i rzekli?cie: Wy?lijmy m??ów przed sob? dla zbadania kraju i poznania drogi, któr? mamy i??, oraz miast, do których mamy wkroczy?. 23 Rzecz wyda?a mi si? dobra. I wzi??em spo?ród was dwunastu m??ów, po jednym z ka?dego pokolenia. 24 Oni wyruszyli, poszli w góry i dotarli a? do doliny Eszkol, któr? zbadali. 25 Wzi?li w r?ce troch? owocu tej ziemi, przynie?li wam i takie z?o?yli sprawozdanie: Kraj, który nam daje Pan, nasz Bóg, jest dobry. 26 Lecz nie chcieli?cie i?? i wzgardzili?cie nakazem Pan, waszego Boga. 27 Szemrali?cie w namiotach, mówi?c: Z nienawi?ci do nas wyprowadzi? nas Pan z ziemi egipskiej, by wyda? nas w r?ce Amorytów na zag?ad?. 28 Gdzie? pójdziemy? Nasi bracia nape?nili nam serce strachem, mówi?c: Lud to jest liczniejszy i wy?szy wzrostem od nas, miasta ogromne, obwarowane a? do nieba. Widzieli?my tam nawet synów Anaka. 29 I rzek?em wam: Nie dr?yjcie, nie l?kajcie si? ich. 30 Pan, Bóg wasz, który idzie przed wami, b?dzie za was walczy?, podobnie jak uczyni? w Egipcie na waszych oczach. 31 Widzia?e? te? i na pustyni: Pan niós? ci?, jak niesie ojciec swego syna, ca?? drog?, któr? szli?cie, a? dotarli?cie do tego miejsca. 32 Jednak mimo to nie ufali?cie Panu, Bogu waszemu, 33 id?cemu przed wami w drodze, by wam szuka? miejsca pod obóz - noc? w ogniu, by wam o?wietla? drog?, a za dnia w ob?oku. 34 Gdy us?ysza? Pan g?os mów waszych, rozgniewa? si? i przysi?g? mówi?c: 35 Ani jeden cz?owiek z tego przewrotnego pokolenia nie ujrzy pi?knej krainy, któr? poprzysi?g?em da? przodkom waszym, 36 z wyj?tkiem Kaleba, syna Jefunnego. On j? zobaczy. Jemu i jego synom dam ten kraj, po którym on chodzi?, gdy? on okaza? pe?ne pos?usze?stwo wobec Pana. 37 Przez was i na mnie rozgniewa? si? Pan mówi?c: I ty tam nie wejdziesz. 38 Jozue, syn Nuna, który ci s?u?y, on tam wejdzie. Jemu dodaj odwagi, gdy? on wprowadzi Izraela w posiadanie [tej ziemi]. 39 Najmniejsze dzieci wasze, o których mówili?cie, ?e stan? si? ?upem, i synowie wasi, którzy dzi? dobra od z?a nie odró?niaj?, oni tam wejd?, dam j? im, i oni j? posi?d?. 40 A wy obró?cie si? i id?cie przez pustyni? w kierunku Morza Czerwonego. 41 Odpowiedzieli?cie mi: Zgrzeszyli?my przeciw Panu, pójdziemy i b?dziemy walczy?, jak nam rozkaza? Pan, nasz Bóg. I ka?dy z was przypasa? sobie bro?, bo uznali?cie za ?atwe wej?cie na góry. 42 I rzek? Pan do mnie: Powiedz im: Nie chod?cie, nie walczcie, gdy? nie jestem w?ród was, by?cie nie byli rozgromieni przez wrogów. 43 Ostrzega?em was, lecz nie chcieli?cie s?ucha?, wzgardzili?cie nakazem Pana, ruszyli?cie, poszli?cie w góry. 44 Wyszli naprzeciw wam Amoryci, mieszkaj?cy w tych górach, gonili was, jak to czyni? pszczo?y, i pobili was w Seirze a? do Chorma. 45 Wrócili?cie i p?akali?cie przed Panem, a nie wys?ucha? Pan waszego wo?ania i nie zwróci? na was uwagi. 46 Zatrzymali?cie si? w Kadesz na wiele dni - na ca?y czas waszego pobytu.

2

1 Wtedy zawracaj?c, ruszyli?my przez pustyni? w kierunku Morza Czerwonego, jak mi powiedzia? Pan. Przez d?ugi czas okr??ali?my góry Seir. 2 I Pan mi powiedzia?: 3 Dosy? tego kr??enia w tych górach. Zwró?cie si? na pó?noc. 4 Lecz daj polecenie ludowi: Przejdziecie przez posiad?o?? braci waszych, synów Ezawa, mieszkaj?cych w Seirze. Oni si? was l?kaj?, lecz strze?cie si? bardzo. 5 Nie zaczepiajcie ich, gdy? nie dam wam nic z ich ziemi, nawet tyle, co stopa zakryje, bo Ezawowi da?em na w?asno?? góry Seir. 6 Pokarm do jedzenia kupujcie od nich za pieni?dze! Nawet wod? do picia nabywajcie od nich za zap?at?! 7 Przecie? Pan, twój Bóg, który ci b?ogos?awi? w pracach twych r?k, opiekuje si? twoj? w?drówk? po tej wielkiej pustyni. Oto czterdzie?ci lat Pan, twój Bóg, jest z tob?, i niczego ci nie brakowa?o. 8 Odeszli?my wi?c od braci naszych, synów Ezawa, mieszkaj?cych w Seirze, przez Arab?, Elat i Esjon-Geber. Zawrócili?my i wyruszyli?my w kierunku pustyni Moabu. 9 Wtedy rzek? do mnie Pan: Nie napadaj na Moabitów, nie podejmuj z nimi wojny, bo nie oddam ci nic z ich ziemi na w?asno??, gdy? synom Lota da?em na w?asno?? Ar. 10 - Poprzednio mieszkali w niej Emici, naród wielki, liczny i wysoki jak Anakici. 11 Zaliczano ich do Refaitów, jak i Anakitów. Lecz Moabici nazywaj? ich Emitami. 12 W Seirze mieszkali dawniej Choryci, lecz synowie Ezawa wyp?dzili ich i wyniszczyli, aby si? osiedli? na ich miejscu, jak uczyni? Izrael w ziemi, któr? mu Pan da? w posiadanie. - 13 A teraz w drog?! Przejd?cie przez potok Zared! Przeszli?my wi?c przez potok Zared. 14 Ca?y czas podró?y w Kadesz-Barnea do potoku Zared wynosi? trzydzie?ci osiem lat, a? wygin??o w obozie ca?e pokolenie m??ów zdatnych do walki, jak im to Pan poprzysi?g?. 15 Tak zaci??y?a nad nimi r?ka Pana, aby ich usun?? z obozu, a? do zupe?nego znikni?cia. 16 Skoro wygin?li spo?ród ludu wszyscy m??owie zdatni do wojny, 17 rzek? do mnie Pan: 18 Ty dzi? masz przej?? Ar, granic? Moabu, 19 aby zbli?y? si? do synów Ammona. Nie zaczepiaj ich, nie wszczynaj z nimi wojny, gdy? nie da?em ci na w?asno?? niczego z ziemi synów Ammona, poniewa? synom Lota da?em j? na w?asno??. 20 - Równie? t? ziemi? zamieszkiwali poprzednio Refaici, których Ammonici nazywali Zamzummitami. 21 Naród to wielki, liczny i wysoki jak Anakici. Wytraci? ich Pan przed Ammonitami, którzy ich wyp?dzili i osiedlili si? na ich miejscu. 22 Tak te? uczyni? mieszkaj?cym w Seirze synom Ezawa, wytracaj?c przed nimi Chorytów, których oni wyp?dzili, i sami mieszkaj? na ich miejscu a? do tego czasu. 23 W ten sposób i Chiwwitów, zamieszkuj?cych miejscowo?ci a? do Gazy, wytracili Kaftoryci, którzy przybyli z Kaftor, by si? na ich miejscu osiedli?. - 24 Wsta?cie, zwijajcie namioty, przekroczcie potok Arnon! Patrz, da?em ci w r?k? Sichona, Amoryt?, króla Cheszbonu, i jego ziemi?. Zacznij j? zajmowa?. Wypowiedz mu wojn?! 25 Od dzi? zaczynam boja?ni? i strachem przed wami przejmowa? wszystkie narody pod ca?ym niebem. Kto tylko o tobie us?yszy, zacznie si? ba? i dr?e? przed tob?. 26 Wys?a?em wi?c pos?ów z pustyni Kedemot do Sichona, króla Cheszbonu, ze s?owami pokojowymi: 27 Pozwól mi przej?? przez tw? ziemi?. Pójd? go?ci?cem nie skr?caj?c ni w prawo, ni w lewo. 28 ?ywno?? sprzedasz mi za pieni?dze, bym mia? co je??. Nawet wod? dasz mi za op?at?, bym mia? co pi?. Pozwól mi tylko przej?? pieszo, 29 jak mi to uczynili synowie Ezawa, mieszkaj?cy w Seirze, i Moabici, mieszkaj?cy w Ar, a? przejd? przez Jordan do ziemi, któr? mi daje nasz Bóg, Pan. 30 Lecz Sichon, król Cheszbonu, nie zgodzi? si? na nasze przej?cie obok niego, gdy? Pan, twój Bóg, uczyni? nieust?pliwym jego ducha i twardym jego serce, aby go odda? w twe r?ce, jak to jest dzisiaj. 31 Wtedy tak rzek? mi Pan: Patrz, zacz??em oddawa? na twój ?up Sichona i jego ziemi?. Zacznij zajmowa?, bierz w posiadanie jego kraj! 32 I wyszed? przeciw nam Sichon i ca?y naród jego na wojn? do Jahsy. 33 Pan, Bóg nasz, wyda? go nam i pobili?my jego samego, synów jego i ca?y jego lud. 34 W tym czasie zdobyli?my wszystkie jego miasta i kl?tw? ob?o?yli?my ka?de miasto, m??czyzn, kobiety i dzieci, nie oszcz?dzaj?c niczego 35 oprócz zwierz?t, które?my sobie pobrali, i ?upu z miast przez nas zaj?tych. 36 Od Aroeru, le??cego na brzegu potoku Arnon, i od miasta, które jest w dolinie, a? do Gileadu nie by?o dla nas grodu niedost?pnego: wszystkie nam da? Pan, Bóg nasz. 37 Ale do kraju synów Ammona nie zbli?y?e? si? ani do okolicy potoku Jabbok, ani do miast w górach, ani do ?adnego miejsca, do którego zabroni? ci i?? Pan, Bóg nasz.

3

1 Nast?pnie zwrócili?my si? i poszli?my w kierunku Baszanu, którego król, Og, wyszed? nam naprzeciw z ca?ym swym ludem, by wyda? nam bitw? w Edrei. 2 Wtedy rzek? do mnie Pan: Nie l?kaj si? go, gdy? da?em w twoje r?ce jego samego, ca?y jego lud i ziemi?. Post?pisz z nim jak z Sichonem, królem Amorytów, który mieszka w Cheszbonie. 3 I Pan, Bóg nasz, da? nam w r?ce równie? Oga, króla Baszanu, i ca?y jego lud. I wyt?pili?my go tak, ?e nikt nie ocala?. 4 W tym czasie zdobyli?my wszystkie jego miasta, nie by?o grodu nie zaj?tego: sze??dziesi?t miast i ca?y obszar Argob, królestwo Oga w Baszanie. 5 To wszystko s? miasta obwarowane wysokimi murami, pot??nymi bramami i zaworami, nie licz?c wielu miast otwartych. 6 Ob?o?yli?my je kl?tw?, jak uczynili?my Sichonowi, królowi Cheszbonu; kl?twie podlega?o miasto, m??czy?ni, kobiety i dzieci. 7 A wszystkie zwierz?ta i ?up z miasta zostawili?my dla siebie. 8 Przej?li?my w owym czasie z r?k dwóch królów amoryckich ziemi? za Jordanem od potoku Arnon a? do gór Hermonu. 9 - Sydo?czycy nazywaj? Hermon Sirion, Amoryci za? zw? go Senir. - 10 Wszystkie miasta na równinie, ca?y Gilead, ca?y Baszan - a? do Salka i Edrei, miast w królestwie Oga w Baszanie, 11 gdy? Og, król Baszanu, by? ostatnim z Refaitów. Jego grobowiec ?elazny jest w Rabbat synów Ammona: dziewi?? ?okci d?ugi, cztery ?okcie szeroki, [mierzony] wed?ug ?okcia zwyczajnego. 12 Posiedli?my w tym czasie ca?? t? ziemi?, od Aroeru nad potokiem Arnon. Po?ow? gór Gileadu z jego miastami odda?em ludziom z pokolenia Rubena i Gada. 13 Reszt? Gileadu i ca?y Baszan - królestwo Oga, da?em po?owie pokolenia Manassesa: ca?y obszar Argob i ca?y ten obszar Baszanu nosi? nazw? ziemia Refaitów. 14 Jair, potomek Manassesa, zdoby? ca?y obszar Argob a? po granic? Geszurytów i Maakatytów i nazwa? go swoim imieniem. I do dzi? dnia zw? t? cz??? Baszanu "Osiedlami Jaira". 15 Makirowi odda?em Gilead, 16 a Rubenitom i Gadytom da?em cz??? Gileadu a? do potoku Arnon ze ?rodkiem potoku jako granic?, potem a? do potoku Jabbok, do granic synów Ammona - 17 w ko?cu jeszcze Arab? z Jordanem jako granic?, od Kinneret do Morza Araby, Morza S?onego, do stoków Pisga od wschodu. 18 W tym czasie da?em wam taki nakaz: Pan, Bóg wasz, da? wam w posiadanie t? ziemi?: wy wszyscy zdolni do noszenia broni pójdziecie uzbrojeni na czele waszych braci Izraelitów. 19 Tylko wasze ?ony, dzieci i trzody - gdy? macie wielkie stada - zostan? w waszych miastach, które wam odda?em, 20 a? Pan da odpoczynek [po w?drówce] waszych braci, jak i waszej, i oni posi?d? ziemi? dan? im przez Pana, Boga waszego, za Jordanem. Wtedy wróci ka?dy do swej posiad?o?ci, któr? wam przydzieli?em. 21 W tym czasie poleci?em Jozuemu: Twoje oczy widzia?y wszystko, co uczyni? Pan, Bóg wasz, dwom królom; tak samo Pan uczyni wszystkim królestwom, do których ty przejdziesz. 22 Nie bój si? ich, bo Pan, Bóg wasz, b?dzie za was walczy?. 23 Wtedy prosi?em Pana: 24 Panie mój, Bo?e, Ty? zacz?? swojemu s?udze objawia? sw? moc i r?k? pot??n?. Który? bóg na niebie lub na ziemi dokona? takich dzie? i czynów pot??nych jak Twoje? 25 Chcia?bym przej??, by zobaczy? t? pi?kn? ziemi? za Jordanem i te pi?kne góry, i Liban. 26 Lecz przez was rozgniewa? si? na mnie Pan i nie wys?ucha? mnie. I rzek? Pan do mnie: Do??, nie mów Mi o tym wi?cej! 27 Wejd? na szczyt Pisga i podnie? oczy na zachód, pó?noc, po?udnie, wschód i ogl?daj krain? na w?asne oczy, bo tego Jordanu nie przejdziesz. 28 Wydaj polecenie Jozuemu, umocnij go i utwierd?, gdy? on pójdzie na czele tego ludu i on mu da w posiadanie ziemi?, któr? to zobaczysz. 29 Tak pozostali?my w dolinie naprzeciw Bet-Peor.

4

1 A teraz, Izraelu, s?uchaj praw i nakazów, które ucz? was wype?nia?, aby?cie ?yli i doszli do posiadania ziemi, któr? wam daje Pan, Bóg waszych ojców. 2 Nic nie dodacie do tego, co ja wam nakazuj?, i nic z tego nie odejmiecie, zachowuj?c nakazy Pana, Boga waszego, które na was nak?adam. 3 Widzieli?cie na w?asne oczy, co uczyni? Pan w Baal-Peor, jak ka?dego cz?owieka, który poszed? za Baalem z Peor, wyniszczy? Pan spo?ród was; 4 a wy, co?cie przylgn?li do Pana, Boga waszego, dzisiaj wszyscy ?yjecie. 5 Patrzcie, naucza?em was praw i nakazów, jak mi rozkaza? czyni? Pan, Bóg mój, aby?cie je wype?niali w ziemi, do której idziecie, by obj?? j? w posiadanie. 6 Strze?cie ich i wype?niajcie je, bo one s? wasz? m?dro?ci? i umiej?tno?ci? w oczach narodów, które us?yszawszy o tych prawach powiedz?: Z pewno?ci? ten wielki naród to lud m?dry i rozumny. 7 Bo który? naród wielki ma bogów tak bliskich, jak Pan, Bóg nasz, ilekro? Go wzywamy? 8 Który? naród wielki ma prawa i nakazy tak sprawiedliwe, jak ca?e to Prawo, które ja wam dzi? daj?? 9 Tylko si? strze? bardzo i pilnuj siebie, by? nie zapomnia? o tych rzeczach, które widzia?y twe oczy: by z twego serca nie usz?y po wszystkie dni twego ?ycia, ale ucz ich swych synów i wnuków. 10 W dniu, w którym stan??e? w obliczu Pana, Boga swego, na Horebie, rzek? Pan do mnie: Zgromad? Mi naród, niech us?ysz? me s?owa, aby si? nauczyli Mnie ba? przez wszystkie dni ?ycia na ziemi i nauczyli tego swoich synów. 11 Wtedy zbli?yli?cie si? i stan?li?cie pod gór? - a góra p?on??a ogniem a? do nieba, okryta mrokiem, ciemno?ci? i chmur?. 12 I przemówi? do was Pan, Bóg wasz, spo?ród ognia. D?wi?k s?ów s?yszeli?cie, ale poza g?osem nie dostrzegli?cie postaci. 13 Oznajmi? wam swe przymierze, gdy rozkaza? wam pe?ni? Dziesi?? Przykaza? i napisa? je na dwóch tablicach kamiennych. 14 W tym czasie rozkaza? mi Pan uczy? was praw i nakazów, by?cie je pe?nili w kraju, do którego wchodzicie, by obj?? go w posiadanie. 15 Pilnie si? wystrzegajcie - skoro?cie nie widzieli ?adnej postaci w dniu, w którym mówi? do was Pan spo?ród ognia na Horebie - 16 aby?cie nie post?pili niegodziwie i nie uczynili sobie rze?by przedstawiaj?cej podobizn? m??czyzny lub kobiety, 17 podobizn? jakiegokolwiek zwierz?cia, które jest na ziemi, podobizn? jakiegokolwiek ptaka, lataj?cego pod niebem, 18 podobizn? czegokolwiek, co pe?za po ziemi, podobizn? ryby, która jest w wodach - pod ziemi?. 19 Gdy podniesiesz oczy ku niebu i ujrzysz s?o?ce, ksi??yc i gwiazdy, i wszystkie zast?py niebios, oby? nie pozwoli? si? zwie??, nie oddawa? im pok?onu i nie s?u?y?, bo Pan, Bóg twój, przydzieli? je wszystkim narodom pod niebem. 20 A was Pan wybra? sobie, wyprowadzi? was z pieca do topienia ?elaza, z Egiptu, aby?cie si? stali Jego ludem, Jego w?asno?ci?, jak dzi? jeste?cie. 21 Z waszego powodu rozgniewa? si? na mnie Pan i przysi?g?, ?e nie przejd? Jordanu, nie wejd? do pi?knej ziemi, któr? wam daje Pan, Bóg wasz, w posiadanie. 22 Ja bowiem umr? w tej ziemi, nie przejd? Jordanu, lecz wy go przejdziecie i posi?dziecie t? pi?kn? ziemi?. 23 Strze?cie si?, by?cie nie zapomnieli przymierza Pana, Boga waszego, które zawar? z wami, i nie uczynili sobie wyobra?enia w rze?bie tego wszystkiego, co wam zabroni? Pan, Bóg wasz. 24 Bo Pan, Bóg wasz, jest ogniem trawi?cym. On jest Bogiem zazdrosnym. 25 Gdy wydacie na ?wiat synów i wnuków i do?yjecie staro?ci w tym kraju, a sprzeniewierzycie si? i uczynicie sobie pos?gi, podobizn? czegokolwiek, czyni?c to, co jest z?e w oczach Pana, waszego Boga, dra?ni?c Go: 26 bior? dzi? niebo i ziemi? przeciwko wam na ?wiadków, ?e pr?dko zostaniecie wytraceni z powierzchni ziemi, do której idziecie przez Jordan, aby j? posi???. Nied?ugo bawi? b?dziecie na niej, gdy? na pewno zostanie wyt?pieni. 27 Rozproszy was Pan mi?dzy narodami i ma?o z was zostanie w?ród obcych ludów, dok?d was Pan uprowadzi do niewoli. 28 B?dziecie tam s?u?yli bogom obcym: dzie?om r?k ludzkich z drzewa i z kamienia, które nie widz?, nie s?ysz?, nie jedz? i nie czuj?. 29 Wtedy b?dziecie szukali Pana, Boga waszego, i znajdziecie Go, je?eli b?dziecie do Niego d??yli z ca?ego serca i z ca?ej duszy. 30 W swym utrapieniu, gdy wszystko to was spotka, w ostatnich dniach nawrócicie si? do Pana, Boga swego, i b?dziecie s?ucha? Jego g?osu. 31 Gdy? Bogiem mi?osiernym jest Pan, Bóg wasz, nie opu?ci was, nie zg?adzi i nie zapomni o przymierzu, które poprzysi?g? waszym przodkom. 32 Zapytaj no dawnych czasów, które by?y przed tob?, zaczynaj?c od dnia, w którym Bóg stworzy? cz?owieka na ziemi, [zapytaj] od jednego kra?ca niebios do drugiego, czy nast?pi?o tak wielkie wydarzenie jak to lub czy s?yszano od czym? podobnym? 33 Czy s?ysza? jaki? naród g?os Bo?y z ognia, jak ty s?ysza?e?, i pozosta? ?ywy? 34 Czy usi?owa? Bóg przyj?? i wybra? sobie jeden naród spo?ród innych narodów przez do?wiadczenia, znaki, cuda i wojny, r?k? mocn? i wyci?gni?tym ramieniem, dzie?ami przera?aj?cymi, jak to wszystko, co tobie uczyni? Pan, Bóg twój, w Egipcie na twoich oczach? 35 Widzia?e? to wszystko, by? pozna?, ?e Pan jest Bogiem, a poza Nim nie ma innego. 36 Z niebios pozwoli? ci s?ysze? swój g?os, aby ci? pouczy?. Na ziemi da? ci zobaczy? swój ogie? ogromny i s?ysze? swoje s?owa spo?ród ognia. 37 Poniewa? umi?owa? twych przodków, wybra? po nich ich potomstwo i wyprowadzi? ci? z Egiptu sam ogromn? swoj? pot?g?. 38 Na twoich oczach, ze wzgl?du na ciebie wydziedziczy? obce narody, wi?ksze i silniejsze od ciebie, by ci? wprowadzi? w posiadanie ich ziemi, jak to jest dzisiaj. 39 Poznaj dzisiaj i rozwa? w swym sercu, ?e Pan jest Bogiem, a na niebie wysoko i na ziemi nisko nie ma innego. 40 Strze? Jego praw i nakazów, które ja dzi? polecam tobie pe?ni?; by dobrze ci si? wiod?o i twym synom po tobie; by? przed?u?y? swe dni na ziemi, któr? na zawsze daje ci Pan, Bóg twój. 41 Wtedy wyznaczy? Moj?esz trzy miasta za Jordanem na wschodzie, 42 by tam móg? uciec zabójca, który by nieumy?lnie zabi? bli?niego, nie maj?c przedtem do niego nienawi?ci. Chroni?c si? do jednego z tych miast, b?dzie móg? ocali? ?ycie. 43 Beser na pustyni, na p?askowy?u - dla Rubenitów; Ramot w Gileadzie - dla Gadytów, i Golan w Baszanie - dla Manassytów. 44 Takie prawo da? Moj?esz Izraelitom. 45 Takie ?wiadectwa, nakazy i postanowienia og?osi? Moj?esz Izraelitom po wyj?ciu z Egiptu, 46 za Jordanem w dolinie, naprzeciw Bet-Peor, w kraju Sichona, króla Amorytów, który mieszka? w Cheszbonie. Pokona? go Moj?esz i Izraelici po wyj?ciu z Egiptu 47 i zaw?adn?li jego krajem, jak i [krajem] Oga, króla Baszanu; dwu królów amoryckich za Jordanem na wschodzie 48 od Aroeru na brzegu potoku Arnon, a? do góry Sirion, to jest Hermonu, 49 i ca?? Arab? za Jordanem na wschodzie, a? do Morza Araby u stóp Pisga.

5

1 Moj?esz zwo?a? ca?ego Izraela i rzek? do niego: S?uchaj, Izraelu, praw i przykaza?, które ja dzi? mówi? do twych uszu, ucz si? ich i dbaj o to, aby je wype?nia?. 2 Pan, Bóg nasz, zawar? z nami przymierze na Horebie. 3 Nie zawar? Pan tego przymierza z ojcami naszymi, lecz z nami, którzy tu dzisiaj wszyscy ?yjemy. 4 Spo?ród ognia na Górze mówi? Pan z wami twarz? w twarz. 5 W tym czasie ja sta?em mi?dzy Panem a wami, aby wam oznajmi? s?owa Pana, gdy?cie si? bali ognia i nie weszli na gór?. A On mówi?: 6 Jam jest Pan, Bóg twój, który ci? wyprowadzi? z ziemi egipskiej, z domu niewoli. 7 Nie b?dziesz mia? bogów innych oprócz Mnie. 8 Nie uczynisz sobie pos?gu ani ?adnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko albo na ziemi nisko, lub w wodzie poni?ej ziemi. 9 Nie b?dziesz oddawa? im pok?onu ani s?u?y?. Bo Ja jestem Pan, Bóg twój, Bóg zazdrosny, karz?cy nieprawo?? ojców na synach w trzecim i w czwartym pokoleniu - tych, którzy Mnie nienawidz?, 10 a który okazuje ?ask? w tysi?cznym pokoleniu tym, którzy Mnie mi?uj? i strzeg? moich przykaza?. 11 Nie b?dziesz bra? imienia Pana, Boga twego, do czczych rzeczy, bo nie dozwoli Pan, by pozosta? bezkarny ten, kto bierze Jego imi? do czczych rzeczy. 12 B?dziesz zwa?a? na szabat, aby go ?wi?ci?, jak ci nakaza? Pan, Bóg twój. 13 Sze?? dni b?dziesz pracowa? i wykonywa? wszelk? tw? prac?, 14 lecz w siódmym dniu jest szabat Pana, Boga twego. Nie b?dziesz wykonywa? ?adnej pracy ani ty, ani twój syn, ani twoja córka, ani twój s?uga, ani twoja s?u??ca, ani twój wó?, ani twój osio?, ani ?adne twoje zwierz?, ani obcy, który przebywa w twoich bramach; aby wypocz?? twój niewolnik i twoja niewolnica, jak i ty. 15 Pami?taj, ?e by?e? niewolnikiem w ziemi egipskiej i wyprowadzi? ci? stamt?d Pan, Bóg twój, r?k? mocn? i wyci?gni?tym ramieniem: przeto ci nakaza? Pan, Bóg twój, strzec dnia szabatu. 16 Czcij swego ojca i swoj? matk?, jak ci nakaza? Pan, Bóg twój, aby? d?ugo ?y? i aby ci si? dobrze powodzi?o na ziemi, któr? ci daje Pan, Bóg twój. 17 Nie b?dziesz zabija?. 18 Nie b?dziesz cudzo?o?y?. 19 Nie b?dziesz krad?. 20 Jako ?wiadek nie b?dziesz mówi? przeciw bli?niemu twemu k?amstwa. 21 Nie b?dziesz po??da? ?ony swojego bli?niego. Nie b?dziesz pragn?? domu swojego bli?niego ani jego pola, ani jego niewolnika, ani jego niewolnicy, ani jego wo?u, ani jego os?a, ani ?adnej rzeczy, która nale?y do twojego bli?niego. 22 Te s?owa wyrzek? Pan do waszego zgromadzenia na górze spo?ród ognia, ob?oku i ciemno?ci dono?nym g?osem, niczego nie dodaj?c. Napisa? je na dwu tablicach kamiennych i da? mi je. 23 Gdy us?yszeli?cie g?os spo?ród ciemno?ci, a góra ogniem p?on??a - zbli?yli si? do mnie wszyscy wodzowie pokole? i starsi, 24 i rzekli: Oto Pan, Bóg nasz, okaza? nam swoj? chwa?? i wielko??. G?os Jego s?yszeli?my spo?ród ognia. Dzi? widzieli?my, ?e Bóg mo?e przemówi? do cz?owieka, a on pozostanie ?ywy. 25 Czemu teraz mamy umrze?? Ten bowiem ogromny ogie? nas poch?onie. Je?li jeszcze nadal b?dziemy s?ucha? g?osu Pana, Boga naszego, pomrzemy. 26 Któ? ze wszystkich, którzy by us?yszeli g?os Boga ?ywego, przemawiaj?cego spo?ród ognia, jak my, pozostanie przy ?yciu? 27 Zbli? si? ty i s?uchaj tego wszystkiego, co mówi Pan, Bóg nasz. Mów ty do nas wszystko, co powie do ciebie Pan, Bóg nasz, a my us?uchamy i wykonamy to. 28 Pan us?ysza? wasze g?o?ne s?owa, gdy mówili?cie do mnie. I rzek? mi Pan: Us?ysza?em g?o?ne s?owa tego ludu, które wypowiedzieli do ciebie. S?uszne jest wszystko to, co ci powiedzieli. 29 Oby zawsze mieli w sercu t? sam? boja?? przede Mn? i wykonywali zawsze wszystkie moje przykazania po wszystkie dni, aby si? dobrze powodzi?o im i synom ich na wieki. 30 Id? i powiedz im: Wró?cie do swoich namiotów! 31 A ty zosta? tutaj ze Mn?. Ja ci powiem wszystkie moje polecenia, prawa i nakazy, jakich masz im nauczy?, aby je pe?nili w ziemi, któr? Ja im daj? na w?asno??. 32 Przeto starajcie si? wype?nia? [wszystko], co wam nakaza? Pan, Bóg wasz: Nie odst?pujcie od tego ani na prawo, ani na lewo. 33 Id?cie dok?adnie drog? wyznaczon? wam przez Pana, Boga waszego, by?cie mogli ?y?, by dobrze wam si? wiod?o i by?cie d?ugo przebywali w ziemi, któr? macie posi???.

6

1 Takie s? polecenia, prawa i nakazy, których nauczy? was poleci? mi Pan, Bóg wasz, aby?cie je pe?nili w ziemi, do której idziecie, by j? posi???. 2 B?dziesz si? ba? Pana, Boga swego, zachowuj?c wszystkie Jego nakazy i prawa, które ja tobie rozkazuj? wype?nia?, tobie, twym synom i wnukom po wszystkie dni ?ycia twego, by? d?ugo móg? ?y?. 3 S?uchaj, Izraelu, i pilnie tego przestrzegaj, aby ci si? dobrze powodzi?o i aby? si? bardzo rozmno?y?, jak ci przyrzek? Pan, Bóg ojców twoich, ?e ci da ziemi? op?ywaj?c? w mleko i miód. 4 S?uchaj, Izraelu, Pan jest naszym Bogiem - Panem jedynym. 5 B?dziesz mi?owa? Pana, Boga twojego, z ca?ego swego serca, z ca?ej duszy swojej, ze wszystkich swych si?. 6 Niech pozostan? w twym sercu te s?owa, które ja ci dzi? nakazuj?. 7 Wpoisz je twoim synom, b?dziesz o nich mówi? przebywaj?c w domu, w czasie podró?y, k?ad?c si? spa? i wstaj?c ze snu. 8 Przywi??esz je do twojej r?ki jako znak. Niech one ci b?d? ozdob? przed oczami. 9 Wypisz je na odrzwiach swojego domu i na twoich bramach. 10 Gdy Pan, Bóg twój, wprowadzi ci? do ziemi, o której poprzysi?g? przodkom twoim: Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi, ?e da tobie miasta wielkie i bogate, których nie budowa?e?, 11 domy pe?ne wszelkich dóbr, których nie zbiera?e?, wykopane studnie, których nie kopa?e?, winnice i gaje oliwne, których nie sadzi?e?, kiedy b?dziesz jad? i nasycisz si? - 12 strze? si?, by? nie zapomnia? o Panu, który ci? wyprowadzi? z ziemi egipskiej, z domu niewoli. 13 B?dziesz si? ba? Pana, Boga swego, b?dziesz Mu s?u?y? i na Jego imi? b?dziesz przysi?ga?. 14 Nie b?dziecie oddawali czci bogom obcym, spomi?dzy bogów okolicznych narodów, 15 bo Pan, Bóg twój, który jest u ciebie, jest Bogiem zazdrosnym, by si? nie rozpali? na ciebie gniew Pana, Boga twego, i nie zmiót? ci? z powierzchni ziemi. 16 Nie b?dziecie wystawiali na prób? Pan, Boga waszego, jak wystawiali?cie Go na prób? w Massa. 17 B?dziecie pilnie strzec polecenia Pana, Boga waszego, Jego ?wiadectwa i praw, które wam zleci?. 18 Czy?, co jest prawe i dobre w oczach Pana, aby ci si? dobrze powodzi?o i aby? wreszcie wzi?? w posiadanie pi?kn? ziemi?, któr? poprzysi?g? Pan przodkom twoim, 19 wyp?dzaj?c przed tob? wszystkich wrogów twoich. Tak zapowiedzia? Pan. 20 Gdy syn twój zapyta ci? kiedy?: Jakie jest znaczenie tych ?wiadectw, praw i nakazów, które wam zleci? Pan, Bóg nasz?, 21 odpowiesz swojemu synowi: Byli?my niewolnikami faraona w Egipcie i wyprowadzi? nas Pan z Egiptu mocn? r?k?. 22 Uczyni? na oczach naszych znaki i cuda wielkie przeciwko Egiptowi, faraonowi i ca?emu jego domowi. 23 Wyprowadzi? nas stamt?d, by i?? z nami i przyprowadzi? nas do ziemi, któr? poprzysi?g? da? przodkom naszym. 24 Wtedy rozkaza? nam Pan wykonywa? wszystkie te prawa, ba? si? Pana, Boga naszego, aby zawsze dobrze nam si? wiod?o i aby nas zachowa? przy ?yciu, jak to dzi? czyni. 25 Na tym polega nasza sprawiedliwo??, aby pilnie przestrzega? wszystkich tych polece? wobec Pana, Boga naszego, jak nam rozkaza?.

7

1 Gdy Pan, Bóg twój, wprowadzi ci? do ziemi, do której idziesz, aby j? posi???, usunie liczne narody przed tob?: Chetytów, Girgaszytów, Amorytów, Kananejczyków, Peryzzytów, Chiwwitów i Jebusytów: siedem narodów liczniejszych i pot??niejszych od ciebie. 2 Pan, Bóg twój, odda je tobie, a ty je wyt?pisz, ob?o?ysz je kl?tw?, nie zawrzesz z nimi przymierza i nie oka?esz im lito?ci. 3 Nie b?dziesz z nimi zawiera? ma??e?stw: ich synowi nie oddasz za ma??onk? swojej córki ani nie we?miesz od nich córki dla swojego syna, 4 gdy? odwiod?aby twojego syna ode Mnie, by s?u?y? bogom obcym. Wówczas rozpali?by si? gniew Pana na was, i pr?dko by was zniszczy?. 5 Ale tak im macie uczyni?: o?tarze ich zburzycie, ich stele po?amiecie, aszery wytniecie, a pos?gi spalicie ogniem. 6 Ty bowiem jeste? narodem po?wi?conym Panu, Bogu twojemu. Ciebie wybra? Pan, Bóg twój, by? spo?ród wszystkich narodów, które s? na powierzchni ziemi, by? ludem b?d?cym Jego szczególn? w?asno?ci?. 7 Pan wybra? was i znalaz? upodobanie w was nie dlatego, ?e liczebnie przewy?szacie wszystkie narody, gdy? ze wszystkich narodów jeste?cie najmniejszym, 8 lecz poniewa? Pan was umi?owa? i chce dochowa? przysi?gi danej waszym przodkom. Wyprowadzi? was mocn? r?k? i wybawi? was z domu niewoli z r?ki faraona, króla egipskiego. 9 Uznaj wi?c, ?e Pan, Bóg twój, jest Bogiem, Bogiem wiernym, zachowuj?cym przymierze i mi?o?? do tysi?cznego pokolenia wzgl?dem tych, którzy Go mi?uj? i strzeg? Jego praw, 10 lecz który odp?aca ka?demu z nienawidz?cych Go, niszcz?c go. Nie pozostawia bezkarnie tego, kto Go nienawidzi, odp?acaj?c jemu samemu. 11 Strze? przeto polece?, praw i nakazów, które ja tobie polecam dzisiaj pe?ni?. 12 Za s?uchanie tych nakazów i pilne ich wykonywanie b?dzie ci Pan, Bóg twój, dochowywa? przymierza i mi?osierdzia, które poprzysi?g? przodkom twoim. 13 B?dzie ci? mi?owa?, b?ogos?awi? ci i rozmno?y ci?. Pob?ogos?awi owoc twojego ?ona i owoc twojego pola: twoje zbo?e, moszcz, oliw?, przychówek od twych krów i pomiot od twoich owiec, na ziemi, o której poprzysi?g? twoim przodkom, ?e da j? tobie. 14 Obfitsze b?ogos?awie?stwo otrzymasz ni? inne narody. Pomi?dzy lud?mi i pomi?dzy trzodami twoimi nie b?dzie niep?odnego ani niep?odnej. 15 Pan oddali od ciebie wszelk? chorob?, nie ze?le na ciebie ?adnej ze zgubnych plag egipskich, których by?e? ?wiadkiem, a ze?le je na wszystkich, którzy ci? nienawidz?. 16 Wyt?pisz wszystkie narody, które ci daje Pan, Bóg twój. Nie zlituje si? twoje oko nad nimi, aby? nie s?u?y? ich bogom, gdy? sta?oby si? to sid?em dla ciebie. 17 Je?li powiesz sobie: Narody te s? ode mnie liczniejsze, nie zdo?am ich wyt?pi?, 18 nie l?kaj si? ich! Pami?taj, co uczyni? Pan, Bóg twój, faraonowi i wszystkim Egipcjanom. 19 Pami?taj o próbach ogromnych, które widzia?y twoje oczy, o znakach i cudach, o mocnej r?ce i wyci?gni?tym ramieniu, którym wyprowadzi? ci? Pan, Bóg twój. Tak samo uczyni Pan, Bóg twój, wszystkim narodom, których ty si? l?kasz. 20 Nadto jeszcze Pan, Bóg twój, b?dzie zsy?a? na nich szerszenie, a? reszta, która si? przed wami ukryje, wyginie. 21 Nie dr?yj wi?c przed nimi, bo Pan, Bóg twój, jest po?ród ciebie, Bóg wielki i gro?ny. 22 Z wolna i po trosze wyp?dzi Pan, Bóg twój, te narody sprzed twoich oczu. Nie b?dziesz móg? ich pr?dko wyt?pi?, aby dzikie zwierz?ta nie rozmno?y?y si? doko?a ciebie. 23 Pan, Bóg twój, wyda je tobie, przerazi je ogromnym zamieszaniem, a? wygin? do szcz?tu. 24 Królów ich wyda w twe r?ce, aby? wygubi? ich imi? spod nieba. Nikt si? z nich nie ostoi przed tob?, a? ich wyt?pisz. 25 Pos?gi ich bogów spalisz, nie b?dziesz po??da? srebra ani z?ota, jakie jest na nich, i nie we?miesz go dla siebie, aby ci? to nie uwik?a?o, gdy? Pan, Bóg twój, si? tym brzydzi. 26 Nic obrzyd?ego nie wprowadzisz do twego domu, gdy? by?by? przedmiotem kl?twy jak ono. B?dziesz uwa?a? to za rzecz wstr?tn?, obrzydzisz to sobie, jest to bowiem ob?o?one kl?tw?.

8

1 Pilnie przestrzegajcie wykonywania ka?dego polecenia, które ja wydaj? dzisiaj, aby?cie ?yli, rozmna?ali si? i weszli w posiadanie ziemi, któr? Pan poprzysi?g? [da?] waszym przodkom. 2 Pami?taj na wszystkie drogi, którymi ci? prowadzi? Pan, Bóg twój, przez te czterdzie?ci lat na pustyni, aby ci? utrapi?, wypróbowa? i pozna?, co jest w twym sercu; czy strze?esz Jego nakazu, czy te? nie. 3 Utrapi? ci?, da? ci odczu? g?ód, ?ywi? ci? mann?, której nie zna?e? ani ty, ani twoi przodkowie, bo chcia? ci da? pozna?, ?e nie samym tylko chlebem ?yje cz?owiek, ale cz?owiek ?yje wszystkim, co pochodzi z ust Pana. 4 Nie zniszczy?o si? na tobie twoje odzienie ani twoja noga nie opuch?a przez te czterdzie?ci lat. 5 Uznaj w sercu, ?e jak wychowuje cz?owiek swego syna, tak Pan, Bóg twój, wychowuje ciebie. 6 Strze? wi?c nakazów Pana, Boga twego, chodz?c Jego drogami, by ?y? w boja?ni przed Nim. 7 Albowiem Pan, Bóg twój, wprowadzi ci? do ziemi pi?knej, ziemi obfituj?cej w potoki, ?ród?a i strumienie, które tryskaj? w dolinie oraz na górze - 8 do ziemi pszenicy, j?czmienia, winoro?li, drzewa figowego i granatowego - do ziemi oliwek, oliwy i miodu - 9 do ziemi, gdzie nie odczuwaj?c niedostatku, nasycisz si? chlebem, gdzie ci niczego nie zabraknie - do ziemi, której kamienie zawieraja ?elazo, a z jej gór wydobywa si? mied?. 10 Najesz si?, nasycisz i b?dziesz b?ogos?awi? Pana, Boga twego, za pi?kn? ziemi?, któr? ci da?. 11 Strze? si?, by? nie zapomnia? o Panu, Bogu twoim, lekcewa??c przestrzeganie Jego nakazów, polece? i praw, które ja ci dzisiaj daj?. 12 A gdy si? najesz i nasycisz, zbudujesz sobie pi?kne domy i w nich zamieszkasz; 13 gdy ci si? rozmno?y byd?o i owce, obfitowa? b?dziesz w srebro i z?oto, i gdy wzrosn? twe dobra - 14 niech si? twe serce nie unosi pych?, nie zapominaj o Panu, Bogu twoim, który ci? wywiód? z ziemi egipskiej, z domu niewoli. 15 On ci? prowadzi? przez pustyni? wielk? i straszn?, pe?n? w??ów jadowitych i skorpionów, przez ziemi? such?, bez wody, On ci wyprowadzi? wod? ze ska?y najtwardszej. 16 On ?ywi? ci? na pustyni mann?, której nie znali twoi przodkowie, chc?c ci? utrapi? i wypróbowa?, aby ci w przysz?o?ci wy?wiadczy? dobro. 17 Oby? nie powiedzia? w sercu: To moja si?a i moc moich r?k zdoby?y mi to bogactwo. 18 Pami?taj o Panu, Bogu twoim, bo On udziela ci si?y do zdobycia bogactwa, aby wype?ni? dzisiaj przymierze, jakie poprzysi?g? twoim przodkom. 19 Lecz je?li zapomnisz o Panu, Bogu twoim, i pójdziesz za bogami obcymi, aby im s?u?y? i oddawa? im pok?on, oznajmiam ci dzisiaj, ?e zginiesz na pewno. 20 Jak te narody, które Pan wygubi? sprzed twego oblicza, tak i wy zginiecie za to, ?e?cie nie s?uchali g?osu Pana, Boga waszego.

9

1 S?uchaj, Izraelu, ty dzisiaj masz przej?? przez Jordan, aby wydziedziczy? narody wi?ksze i mocniejsze od ciebie, miasta ogromne i umocnione pod niebo, 2 lud mocny i wysoki, synów Anaka, znanych ci, o których s?ysza?e?: Któ? si? ostoi wobec synów Anaka? 3 Niech ci wi?c dzisiaj b?dzie wiadomo, ?e Pan, Bóg twój, kroczy przed tob? jak ogie? po?eraj?cy. On ich zniszczy, On ich poni?y przed tob?, pr?dko ich wyp?dzisz, wyt?pisz, jak ci to przyrzek? Pan. 4 Nie mów w sercu, gdy Pan, Bóg twój, pokona ich przed tob?: Dzi?ki mej cnocie da? mi Pan t? ziemi? w posiadanie: bo z powodu nieprawo?ci tych ludów Pan wyt?pi? je przed tob?. 5 Nie dzi?ki twojej sprawiedliwo?ci ani prawo?ci serca twojego ty przychodzisz wzi?? ich kraj w posiadanie, lecz z powodu niegodziwo?ci tych ludów Pan, Bóg twój, wyp?dzi? je przed tob?, a tak?e aby dope?ni? s?owa przysi?gi danej twoim przodkom: Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi. 6 Wiedz, ?e nie ze wzgl?du na twoj? cnot? Pan, Bóg twój, daje ci t? pi?kn? ziemi? na w?asno??, bo jeste? ludem o twardym karku. 7 Pami?taj, a nie zapomnij, jak na pustyni pobudza?e? do gniewu Pana, Boga swego. Od dnia, kiedy? wyszed? z ziemi egipskiej a? do przyj?cia na to miejsce, byli?cie oporni wzgl?dem Pana. 8 Na Horebie do gniewu pobudzali?cie Pana i rozgniewa? si? na was Pan tak bardzo, ?e chcia? was wyt?pi?. 9 Gdy wchodzi?em na gór?, by otrzyma? kamienne tablice Przymierza, zawartego z wami przez Pana, i czterdzie?ci dni i czterdzie?ci nocy przebywa?em na górze nie jedz?c chleba, nie pij?c wody, 10 da? mi Pan dwie kamienne tablice pisane palcem Bo?ym. By?y na nich wyryte wszystkie s?owa, które wyrzek? do was Pan na górze spo?ród ognia w dniu zgromadzenia. 11 Pod koniec czterdziestu dni i czterdziestu nocy da? mi Pan dwie kamienne tablice - tablice Przymierza. 12 I rzek? do mnie Pan: Wsta?, zejd? st?d pr?dko, bo niegodziwie post?pi? twój lud, który wyprowadzi?e? z Egiptu. Szybko zeszli z drogi, któr? im zaleci?e?. Uczynili sobie pos?g ulany z metalu. 13 I dalej mówi? do mnie Pan: Widz?, ?e ten naród jest narodem o twardym karku. 14 Pozwól, ?e ich wyt?pi?, wyg?adz? ich imi? spod nieba, a z ciebie uczyni? naród mocniejszy i liczniejszy od nich. 15 Odwróci?em si? i zszed?em z góry - a góra p?on??a ogniem - trzymaj?c w r?kach dwie tablice Przymierza. 16 Ujrza?em wtedy, ?e?cie grzeszyli przeciw Panu, Bogu swojemu, czyni?c sobie cielca ulanego z metalu, tak pr?dko odst?piwszy od drogi, któr? wyznaczy? wam Pan. 17 Wtedy pochwyci?em obie tablice i rzuci?em obur?cz, aby je pot?uc na waszych oczach. 18 I le?a?em przed Panem, jak za pierwszym razem, przez czterdzie?ci dni i czterdzie?ci nocy, nie jedz?c chleba, nie pij?c wody za ca?y ten grzech, którego?cie si? dopu?cili, czyni?c to, co jest z?e w oczach Pana, i pobudzaj?c go do gniewu. 19 Przel?k?em si? bowiem widz?c gniew i zapalczywo??, jakimi zap?on?? na was Pan, tak ?e chcia? was wyt?pi?. Lecz wys?ucha? mnie Pan jeszcze i tym razem. 20 Na Aarona równie? Pan bardzo si? rozgniewa?, chc?c go zg?adzi?, lecz w tym czasie wstawi?em si? tak?e za Aaronem. 21 A rzecz grzeszn?, któr? uczynili?cie, cielca, chwyci?em, spali?em w ogniu, po?ama?em, star?em na drobny proch i wrzuci?em do potoku wyp?ywaj?cego z góry. 22 W Tabeera, Massa i Kibrot-Hattaawa jeszcze dra?nili?cie Pana. 23 Gdy wys?a? was Pan z Kadesz-Barnea, mówi?c: Id?cie, posi?d?cie ziemi?, któr? wam da?em, wzgardzili?cie nakazem Pana, Boga swojego, nie byli?cie Mu wierni i nie us?uchali?cie Jego g?osu. 24 Opornie post?powali?cie wzgl?dem Pana od dnia, kiedy was pozna?em. 25 Zanosi?em b?agania do Pana, przez czterdzie?ci dni i czterdzie?ci nocy; zanosi?em b?agania, bo Pan zamierza? was wyniszczy?. 26 Modli?em si? do Pana mówi?c: Panie nasz, Bo?e, nie zatracaj ludu swego, w?asno?ci swojej, który uwolni?e? sw? wielko?ci? i wyprowadzi?e? z Egiptu mocn? r?k?. 27 Pomnij na s?ugi twoje: Abrahama, Izaaka i Jakuba. Nie zwracaj uwagi na upór tego ludu, na jego nieprawo?? i jego grzech, 28 aby nie mówiono w kraju, z którego nas wyprowadzi?e?: Pan nie mo?e doprowadzi? ich do kraju, który im przyrzek?. Z nienawi?ci ku nim wyprowadzi? ich, aby pomarli na pustyni. 29 A oni s? przecie? Twoim ludem, Twoj? w?asno?ci?, które? wyprowadzi? z ogromn? moc? i wyci?gni?tym ramieniem.

10

1 W tym czasie powiedzia? mi Pan: Wyciosaj sobie dwie kamienne tablice podobne do pierwszych, a wst?p do mnie na gór?. Uczy? te? ark? z drzewa. 2 Napisz? na tablicach przykazania, które by?y na pierwszych tablicach - st?uczonych przez ciebie - i w?o?ysz je do arki. 3 Uczyni?em ark? z drzewa akacjowego, wyciosa?em dwie kamienne tablice, podobne do pierwszych, i wst?pi?em na gór?, maj?c w r?kach obie tablice. 4 A On napisa? na tablicach pismem, jak poprzednio, Dziesi?? Przykaza?, które Pan do was wyrzek? na górze spo?ród ognia w dniu zgromadzenia, i da? mi je Pan. 5 Odwróci?em si? i zszed?em z góry, by z?o?y? tablice w arce, któr? uczyni?em, i tam pozosta?y, jak mi Pan rozkaza?. 6 Izraelici wyszli z Beerot, posiad?o?ci synów Jaakana, i udali si? do Mosery. Tam umar? Aaron i tam go pogrzebano, a jego syn, Eleazar, zosta? zamiast niego kap?anem. 7 Stamt?d wyruszyli do Gudgoda, a z Gudgoda do Jotbata, kraju obfituj?cego w potoki. 8 W tym czasie wybra? Pan pokolenie Lewiego do noszenia Arki Przymierza Pa?skiego, by stali przy Panu, s?u?yli Mu i b?ogos?awili w Jego imieniu, co dzieje si? a? do tego dnia. 9 Dlatego Lewi nie ma dzia?u ani dziedzictwa w?ród swoich braci, gdy? dziedzictwem jego jest Pan, jak powiedzia? do niego Pan, Bóg twój. 10 Ja zosta?em na górze, jak poprzednio, czterdzie?ci dni i czterdzie?ci nocy, i wys?ucha? mnie Pan tak?e i tym razem: nie chcia? wyt?pi? ci? Pan. 11 I rzek? do mnie Pan: Wsta?, id? na czele ludu, by wyruszy? i posiad? ziemi?, któr? poprzysi?g?em da? ich przodkom. 12 A teraz, Izraelu, czego ??da od ciebie Pan, Bóg twój? Tylko tego, by? si? ba? Pana, Boga swojego, chodzi? wszystkimi Jego drogami, mi?owa? Go, s?u?y? Panu, Bogu twemu, z ca?ego swojego serca i z ca?ej swej duszy, 13 strzeg? polece? Pana i Jego praw, które ja ci podaj? dzisiaj dla twego dobra. 14 Do Pana, Boga twojego, nale?? niebiosa, niebiosa najwy?sze, ziemia i wszystko, co jest na niej. 15 Tylko do twoich przodków sk?oni? si? Pan, mi?uj?c ich; po nich spo?ród wszystkich narodów wybra? ich potomstwo, czyli was, jak jest dzisiaj. 16 Dokonajcie wi?c obrzezania waszego serca, nie b?d?cie nadal ludem o twardym karku, 17 albowiem Pan, Bóg wasz, jest Bogiem nad bogami i Panem nad panami, Bogiem wielkim, pot??nym i straszliwym, który nie ma wzgl?du na osoby i nie przyjmuje podarków. 18 On wymierza sprawiedliwo?? sierotom i wdowom, mi?uje cudzoziemca, udzielaj?c mu chleba i odzienia. 19 Wy tak?e mi?ujcie cudzoziemca, bo?cie sami byli cudzoziemcami w ziemi egipskiej. 20 Bójcie si? Pana, Boga swego, Jemu si? oddajcie, s?u?cie Mu i na Jego imi? przysi?gajcie. 21 On wasz? chwa??, On waszym Bogiem, On dla was uczyni? te rzeczy straszliwe, które widzia?y wasze oczy. 22 W liczbie siedemdziesi?ciu osób zst?pili przodkowie wasi do Egiptu, a teraz Pan, Bóg wasz, uczyni? was licznymi jak gwiazdy na niebie.

11

1 Mi?ujcie przeto Pana, Boga swojego, i wiernie przestrzegajcie Jego praw, polece? i nakazów po wszystkie dni. 2 Wy poznali?cie je dzisiaj, a nie dzieci wasze, które nie zna?y i nie widzia?y pouczenia Pana, Boga waszego, Jego wielko?ci, Jego mocnej r?ki i wyci?gni?tego ramienia, 3 znaków i dzie?, wszystkiego, czego dokona? w Egipcie wzgl?dem faraona, króla egipskiego, i ca?ej jego ziemi; 4 co uczyni? wojsku egipskiemu, jego koniom i jego rydwanom - jak je kaza? zatopi? wodom Morza Czerwonego podczas po?cigu za wami - wygubi? ich Pan a? do dnia dzisiejszego; 5 co uczyni? wam na pustyni, a? do waszego przyj?cia na to miejsce; 6 co uczyni? Datanowi i Abiramowi, synom Eliaba, potomka Rubena, gdy ziemia otwar?a sw? paszcz? i poch?on??a ich spo?ród Izraela razem z ich rodzinami, ich namiotami i ca?ym ich dobytkiem. 7 Wasze bowiem oczy widzia?y ca?e to wielkie dzie?o Pana, które On uczyni?. 8 Strze?cie przeto wszystkich nakazów, które wam dzisiaj daj?, aby?cie byli do?? mocni, by wej?? i posi??? ziemi?, do której dzi? idziecie, by j? posi???; 9 by?cie d?ugo ?yli w ziemi, któr? poprzysi?g? Pan da? przodkom waszym i potomstwu ich: ziemi? op?ywaj?c? w mleko i miód. 10 Gdy? ziemia, któr? idziecie posi???, nie jest podobna do ziemi egipskiej, sk?d wyszli?cie, a w któr? posiawszy nasienie doprowadzali?cie wod? jak do ogrodu warzywnego przy pomocy nóg. 11 Ziemia, któr? idziecie posi???, jest krajem gór i dolin, pij?cym wod? z deszczu niebieskiego. 12 To ziemia, któr? stale nawiedza Pan, Bóg wasz, na której spoczywaj? oczy Pana, Boga waszego, od pocz?tku roku a? do ko?ca. 13 Je?li b?dziecie s?ucha? pilnie nakazów, które wam dzi? daj?, mi?uj?c Pana, Boga waszego, i s?u??c Mu z ca?ego serca z ca?ej duszy, 14 ze?le On deszcz na wasz? ziemi? we w?a?ciwym czasie, jesienny jak i wiosenny, i zbierzecie wasze zbo?e, moszcz i oliw?. 15 Da te? traw? na polach dla waszego byd?a. B?dziecie mieli ?ywno?ci do syta. 16 Strze?cie si?, by serce wasze nie pozwoli?o si? omami?, aby?cie nie odeszli i nie s?u?yli obcym bogom i nie oddawali im pok?onu, 17 bo zapali?by si? gniew Pana na was, i zamkn??by niebo, aby nie pada? deszcz, ziemia nie wyda?aby plonów, i pr?dko zgin?liby?cie w tej pi?knej ziemi, któr? wam daje Pan. 18 We?cie przeto sobie te moje s?owa do serca i duszy. Przywi??cie je sobie jako znak na r?ku. Niech one b?d? wam ozdob? mi?dzy oczami. 19 Nauczcie ich wasze dzieci, powtarzaj?c je im, gdy przebywacie w domu, gdy idziecie drog?, gdy k?adziecie si? i wstajecie. 20 Napiszesz je na odrzwiach swojego domu i na swoich bramach, 21 aby si? pomno?y?y twoje dni i dni twoich dzieci w kraju, który przodkom waszym poprzysi?g? da? Pan - dni tak d?ugie, jak dni niebios, które s? nad ziemi?. 22 Je?li pilnie strzec b?dziecie wszystkich tych polece?, które ja wam dzi? nakazuj? pe?ni?, mi?uj?c Pana, waszego Boga, post?puj?c wed?ug wszystkich Jego dróg i Jego si? trzymaj?c - 23 wyp?dzi Pan wszystkie te narody przed wami i usuniecie narody wi?ksze i mocniejsze od was. 24 Ka?de miejsce, po którym b?dzie chodzi? stopa waszej nogi, b?dzie wasze. Granice wasze si?ga? b?d? od pustyni a? do Libanu, od rzeki Eufrat a? do Morza Zachodniego. 25 Nikt przed wami si? nie ostoi, strach przed wami i przera?enie b?dzie sia? Pan, Bóg wasz, po ca?ej ziemi, po której b?dziecie chodzi?, jak wam zapowiedzia?. 26 Widzicie, ja k?ad? dzi? przed wami b?ogos?awie?swo i przekle?stwo. 27 B?ogos?awie?stwo, je?li us?uchacie polece? Pana, waszego Boga, które ja wam dzisiaj daj? - 28 przekle?stwo, je?li nie us?uchacie polece? Pana, waszego Boga, je?li odst?picie od drogi, któr? ja wam dzisiaj wskazuj?, a pójdziecie za bogami obcymi, których nie znacie. 29 Gdy Pan, Bóg wasz, wprowadzi was do ziemi, któr? idziecie posi???, og?osicie b?ogos?awie?stwo na górze Garizim, a przekle?stwo na górze Ebal. 30 Czy? nie s? te góry za Jordanem, za drog? zachodni? do ziemi Kananejczyków, mieszkaj?cych w Arabie, naprzeciw Gilgal, niedaleko d?bów More? 31 Bo wy przejdziecie przez Jordan, id?c posi??? ziemi?, któr? wam daje Pan, Bóg wasz. Gdy j? posi?dziecie i b?dziecie w niej mieszka?, 32 wype?niajcie pilnie wszystkie prawa i nakazy, które ja wam dzisiaj daj?.

12

1 Takie s? prawa i nakazy, których b?dziecie przestrzega? w kraju, który wam da? Pan, Bóg przodków waszych, w posiadanie po wszystkie dni waszego ?ycia na ziemi. 2 Zniszczycie doszcz?tnie wszystkie miejsca, gdzie narody, których wy pozbawicie dziedzictwa, s?u?y?y swoim bogom: na górach wysokich, na wzgórzach i pod ka?dym drzewem zielonym. 3 Wywrócicie o?tarze, po?amiecie ich stele, aszery ich ogniem spalicie, por?biecie w kawa?ki pos?gi ich bogów. Zniweczycie ich imi? na tym miejscu. 4 Nie post?picie tak z Panem, Bogiem waszym, 5 lecz szuka? b?dziecie miejsca, które sobie wybierze Pan, Bóg wasz, spomi?dzy wszystkich pokole?, by tam umie?ci? swe imi? na mieszkanie, tam pójdziecie, 6 tam zaniesiecie wasze ca?opalenia, krwawe ofiary, dziesi?ciny, ofiary waszej r?ki, to, co?cie ?lubowali, i wasze ofiary dobrowolne oraz pierworodne z wi?kszego lub mniejszego byd?a. 7 Tam te? wobec Pana, Boga waszego, ucztowa? b?dziecie wy ze swymi rodzinami, cieszy? si? z dóbr, które wasza r?ka osi?gn??a, w czym b?ogos?awi? wam Pan, Bóg wasz. 8 Nie b?dziecie wi?c czyni? wszystkiego, jak my tu dzisiaj czynimy: ka?dy, co mu si? wydaje s?uszne; 9 bo jeszcze nie przyszli?cie teraz do miejsca sta?ego pobytu, do w?asno?ci, któr? wam daje Pan, Bóg wasz. 10 Lecz gdy przejdziecie Jordan i osi?dziecie w ziemi, któr? Pan, Bóg wasz, daje wam na w?asno??, a On udzieli wam pokoju ze strony wszystkich wrogów okolicznych - ?y? b?dziecie bezpiecznie. 11 Gdy wybierze sobie Pan, Bóg wasz, miejsce na mieszkanie dla imienia swego, tam zaniesiecie wszystko, co ja wam dzi? nakazuj?: ca?opalenia, ofiary krwawe, dziesi?ciny, dary waszych r?k, wszystko, co przeznaczycie ?lubem dla Pana. 12 Wobec Pana, Boga waszego, cieszy? si? b?dziecie wy, synowie wasi i córki, s?udzy, niewolnice, a tak?e lewita przebywaj?cy w waszych murach, bo on nie ma dzia?u ani dziedzictwa razem z wami. 13 Strze? si?, by? nie sk?ada? swych ofiar ca?opalnych na ka?dym miejscu, które zobaczysz, 14 bo ca?opalenia swe b?dziesz sk?ada? tylko na miejscu, które sobie obierze Pan w jednym z twoich pokole?, i tam zaniesiesz wszystko, co ja ci nakazuj?. 15 Wszak?e zale?nie od twej ch?ci, stosownie do b?ogos?awie?stwa, jakiego Pan, Bóg twój, ci udzieli, mo?esz uprawia? ubój i je?? mi?so w obr?bie twych murów. Mo?e je spo?ywa? czysty i nieczysty, jak si? je gazel? i jelenia. 16 Tylko od krwi b?dziesz si? wstrzymywa?, wylejesz j? jak wod? na ziemi?. 17 Nie b?dziesz spo?ywa? w obr?bie swych murów dziesi?cin ze zbo?a twego, z moszczu, oliwy, pierworodnych z byd?a i trzody ani wszystkiego, co? ?lubowa? Panu, Bogu swemu, ani ofiar dobrowolnych, ani darów z twej r?ki, 18 gdy? wobec Pana, Boga swego, na miejscu, które sobie obierze Pan, Bóg twój - spo?yjesz je ty, syn twój i córka, twój s?uga, twoja niewolnica, a tak?e lewita, który jest w obr?bie twych murów. Tam b?dziesz si? cieszy? wobec Pana, Boga swego, ze wszystkiego, co r?ka twoja przyniesie. 19 Strze? si?, by? po wszystkie twoje dni na twojej ziemi nie pomija? lewity. 20 Gdy Pan, Bóg twój, rozszerzy twe granice , jak ci przyrzek?, a ty powiesz sobie: Chc? je?? mi?so, gdy dusza twoja zapragnie je?? mi?so, mo?esz je?? mi?so do woli. 21 Je?li daleko od ciebie b?dzie miejsce, które obra? Pan, Bóg twój, by tam umie?ci? swe imi?, mo?esz zabija? z wi?kszego i z mniejszego byd?a, które ci da? Pan, stosownie do mojego nakazu, ile zechcesz, i b?dziesz spo?ywa? w obr?bie swych murów do woli. 22 Ale je?? b?dziesz, jak si? je gazel? i jelenia; tak mo?esz je spo?ywa?. Zarówno czysty, jak i nieczysty mog? je spo?ywa?. 23 Ale si? wystrzegaj spo?ywania krwi, bo we krwi jest ?ycie, i nie b?dziesz spo?ywa? ?ycia razem z cia?em. 24 Nie b?dziesz jej spo?ywa?, ale jak wod? na ziemi? j? wylejesz. 25 Nie spo?yjesz jej, aby ci dobrze by?o i synom twoim po tobie, za to, ?e uczyni?e?, co s?uszne jest w oczach Pana. 26 Lecz nakazane tobie ofiary ?wi?te i przyrzeczone przez ciebie ?lubem we?miesz ze sob? na to miejsce, które sobie obierze Pan. 27 Ca?opalenia - mi?so i krew - z?o?ysz na o?tarzu Pana, Boga swego: krew ?ertw wylejesz na o?tarzu Pana, Boga swego, a mi?so spo?yjesz. 28 Pilnie s?uchaj i strze? tego wszystkiego, co ja ci dzi? nakazuj?, aby dobrze by?o tobie i twemu potomstwu na wieki za to, ?e b?dziesz czyni? to, co dobre i prawe w oczach Pana, Boga twego. 29 Gdy Pan, Bóg twój, wyt?pi przed tob? narody, które ty idziesz wydziedziczy? , gdy je wydziedziczysz i zamieszkasz w ich ziemi, 30 strze? si?, by? nie da? si? skusi? do pój?cia w ich ?lady. A po ich wyt?pieniu - by? nie szuka? ich bogów, mówi?c: Jak to narody s?u?y?y swym bogom, tak te? i ja b?d? post?powa?. 31 Nie uczynisz tak wobec Pana, Boga swego, bo to wszystko, czym brzydzi si? Pan i czego nienawidzi, oni swym bogom czynili, nawet swych synów i córki na ogniu palili dla swych bogów.

13

1 Tych wszystkich rzeczy, przeze mnie nakazanych, pilnie b?dziesz przestrzega?, by je wykona?: niczego nie dodasz i niczego nie ujmiesz. 2 Je?li powstanie u ciebie prorok, lub wyja?niacz snów, i zapowie znak lub cud, 3 i spe?ni si? znak albo cud, jak ci zapowiedzia?, a potem ci powie: Chod?my do bogów obcych - których nie zna?e? - i s?u?my im, 4 nie us?uchasz s?ów tego proroka, albo wyja?niacza snów. Gdy? Pan, Bóg twój, do?wiadcza ci?, chc?c pozna?, czy mi?ujesz Pana, Boga swego, z ca?ego swego serca i z ca?ej duszy. 5 Za Panem, Bogiem swoim, pójdziesz. Jego si? b?dziesz ba?, przestrzegaj?c Jego polece?. Jego g?osu b?dziesz s?ucha?, Jemu b?dziesz s?u?y? i przylgniesz do Niego. 6 Ów za? prorok lub wyja?niacz snów musi umrze?, bo chc?c ci? odwie?? od drogi, jak? i?? ci nakaza? Pan, Bóg twój, g?osi? odst?pstwo od Pana, Boga twego, który ci? wyprowadzi? z ziemi egipskiej, wybawi? ci? z domu niewoli. W ten sposób usuniesz z?o spo?ród siebie. 7 Je?li ci? b?dzie pobudza? skrycie twój brat, syn twojej matki, twój syn lub córka albo ?ona, co na ?onie twym spoczywa albo przyjaciel tak ci mi?y, jak ty sam, mówi?c: Chod?my, s?u?my bogom obcym, bogom, których nie zna?e? ani ty, ani przodkowie twoi - 8 jakiemu? spo?ród bóstw okolicznych narodów, czy te? dalekich od jednego kra?ca ziemi do drugiego - 9 nie us?uchasz go, nie ulegniesz mu, nie spojrzysz na niego z lito?ci?, nie b?dziesz mia? mi?osierdzia, nie b?dziesz tai? jego przest?pstwa. 10 Winiene? go zabi?, pierwszy podniesiesz r?k?, aby go zg?adzi?, a potem ca?y lud. 11 Ukamienujesz go na ?mier?, poniewa? usi?owa? ci? odwie?? od Pana, Boga twojego, który ci? wywiód? z ziemi egipskiej, z domu niewoli. 12 Ca?y Izrael, s?ysz?c to, ul?knie si? i przestanie czyni? to z?o po?ród siebie. 13 Je?li us?yszysz w jednym z miast, które Pan, Bóg twój, daje ci na mieszkanie, 14 ?e wyszli spo?ród ciebie ludzie przewrotni i uwodz? mieszka?ców swego miasta mówi?c: Chod?my, s?u?my obcym bogom!, których nie znacie - 15 przeprowadzisz dochodzenia, zbadasz, spytasz, czy to prawda. Je?li oka?e si? prawd?, ?e tak? obrzydliwo?? pope?niono po?ród ciebie, 16 mieszka?ców tego miasta wybijesz ostrzem miecza, a samo miasto razem ze zwierz?tami ob?o?ysz kl?tw?. 17 Ca?y swój ?up zgromadzisz na ?rodku placu i spalisz ogniem - miasto i ca?y ?up jako ofiar? ku czci Pana, Boga twego. Zostanie ono wiecznym zwaliskiem, ju? go nie odbudujesz. 18 Nie przylgnie do twojej r?ki nic z rzeczy poddanych kl?twie, aby Pan zaniecha? zapalczywo?ci swego gniewu, a okaza? lito?? i mi?osierdzie, rozmna?aj?c ci?, jak przysi?g? twym przodkom, 19 je?li b?dziesz s?ucha? g?osu Pana, Boga swego, strzeg?c polece?, które ja ci dzisiaj nakazuj? wykonywa?, czyni?c to, co s?uszne jest w oczach Pana, Boga twego.

14

1 Wy jeste?cie dzie?mi Pana, Boga waszego. Po zmar?ym nie b?dziecie nacina? sobie skóry ani strzyc krótko w?osów nad czo?em, 2 bo wy jeste?cie ludem po?wi?conym Panu, Bogu swemu: was wybra? Pan, by?cie si? stali ludem b?d?cym Jego wy??czn? w?asno?ci? spo?ród wszystkich narodów, które s? na ziemi. 3 Nie b?dziecie jedli nic obrzydliwego. 4 Oto zwierz?ta, które mo?ecie je??: wó?, baran, koza, 5 jele?, gazela, daniel, kozioro?ec, antylopa, bawó? i kozica. 6 Mo?ecie je?? wszelkie zwierz? o rozdzielonym kopycie, to jest parzysto roz?o?onej racicy, i które prze?uwa. 7 Nie b?dziecie je?? spo?ród tych, które prze?uwaj? albo maj? kopyto, to jest rozdzielon? racic?, jak wielb??d, zaj?c i królik. Te prze?uwaj?, lecz nie maj? podzielonych kopyt - uwa?a? je b?dziecie za nieczyste. 8 Wieprz, który ma racic? rozdzielon?, lecz nie prze?uwa, jest nieczysty, mi?sa jego je?? nie b?dziecie i padliny jego si? nie dotkniecie. 9 Z tego, co jest w wodzie, b?dziecie spo?ywali wszystko, co ma p?etwy i ?uski. 10 A nie b?dziecie spo?ywali nic z tego, co nie ma p?etw i ?usek. Uwa?a? to b?dziecie za nieczyste. 11 Wszelkie ptactwo czyste je?? mo?ecie; 12 tych za? spo?ród ptaków je?? nie b?dziecie: or?a, s?pa czarnego, or?a morskiego, 13 wszelkich odmian kani, s?pa i soko?a, 14 ?adnego gatunku kruka, 15 strusia, sowy, mewy, ?adnej odmiany jastrz?bia, 16 puszczyka, ibisa, ?ab?dzia, 17 pelikana, nurka, ?cierwika, 18 bociana, ?adnej odmiany czapli, dudka i nietoperza. 19 Ka?dy owad skrzydlaty jest dla was nieczysty, nie b?dziecie go spo?ywa?. 20 Wszelkie ptactwo czyste mo?ecie spo?ywa?. 21 Nie b?dziecie spo?ywa? ?adnej padliny. Dasz to do spo?ycia przychodniowi w twej miejscowo?ci albo sprzedasz obcemu, bo ty jeste? narodem ?wi?tym dla Pana, Boga twego. Nie b?dziesz gotowa? ko?l?cia w mleku jego matki. 22 Z?o?ysz dziesi?cin? z plonu wszelkiego nasienia, z tego, co rokrocznie ziemia rodzi. 23 B?dziesz spo?ywa? w obliczu Pana, Boga swego - na miejscu, które sobie obierze na mieszkanie dla imienia swojego - dziesi?cin? z twego zbo?a, moszczu i oliwy, pierworodne z byd?a i trzody, by? po wszystkie dni nauczy? si? ba? Pana, Boga swego. 24 Je?li daleka b?dzie twoja droga, nie zdo?asz tego zanie??, poniewa? daleko b?dzie miejsce, które sobie obierze Pan, Bóg twój, by tam umie?ci? swe imi? - gdy Pan, Bóg twój, b?dzie ci b?ogos?awi? - 25 zamienisz dziesi?cin? na srebro, we?miesz srebro w sakiewce do r?ki i pójdziesz na miejsce, które sobie obierze Pan, Bóg twój. 26 Kupisz tam za srebro wszystko, czego pragnie twoja dusza: wi?ksze i mniejsze byd?o, wino, sycer?, wszystko, czego ?yczy sobie twoja dusza, i spo?yjesz tam w obliczu Pana, Boga swego. B?dziesz si? cieszy? ty i twoja rodzina. 27 Nie opu?cisz te? lewity, który jest w twoich murach, bo nie ma on dzia?u ani dziedzictwa z tob?. 28 Pod koniec trzech lat od?o?ysz wszystkie dziesi?ciny z plonu trzeciego roku i zostawisz w twych bramach. 29 Wtedy przyjdzie lewita, bo nie ma dzia?u ani dziedzictwa z tob?, obcy, sierota i wdowa, którzy s? w twoich murach, b?d? jedli i nasyc? si?, aby ci b?ogos?awi? Pan, Bóg twój, w ka?dej pracy twej r?ki, której si? podejmiesz.

15

1 Pod koniec siódmego roku przeprowadzisz darowanie d?ugów. 2 Na tym b?dzie polega?o darowanie d?ugów: ka?dy wierzyciel daruje po?yczk? udzielon? bli?niemu, nie b?dzie si? domaga? zwrotu od bli?niego lub swego brata, poniewa? og?oszone jest darowanie ku czci Pana. 3 Od obcego mo?esz si? domaga? zwrotu, lecz co ci si? nale?y od brata, daruje twa r?ka. 4 Ale u ciebie nie powinno by? ubogiego. Pan bowiem pob?ogos?awi ci w ziemi, któr? Pan, Bóg twój, daje ci w posiadanie, 5 je?eli b?dziesz s?ucha? wiernie g?osu Pana, Boga swego, wykonuj?c dok?adnie wszystkie polecenia, które ja tobie dzi? daj?. 6 Bo Pan, Bóg twój, pob?ogos?awi? ci tak, jak ci to powiedzia?. B?dziesz po?ycza? wielu narodom, a sam od nikogo nie b?dziesz po?ycza?; b?dziesz panowa? nad wielu narodami, a one nad tob? nie zapanuj?. 7 Je?li b?dzie u ciebie ubogi który? z twych braci, w jednym z twoich miast, w kraju, który ci daje Pan, Bóg twój, nie oka?esz twardego serca wobec niego ani nie zamkniesz swej r?ki przed ubogim swym bratem, 8 lecz otworzysz mu sw? r?k? i szczodrze mu udzielisz po?yczki, ile mu b?dzie potrzeba. 9 Strze? si?, by nie powsta?a w twym sercu niegodziwa my?l: Blisko jest rok siódmy, rok darowania, by? z?ym okiem nie patrza? na ubogiego twego brata, nie udzielaj?c mu pomocy. On b?dzie wzywa? Pana przeciwko tobie, a ty obci??ysz si? grzechem. 10 Ch?tnie mu udziel, niech serce twe nie boleje, ?e dajesz. Za to b?dzie ci Pan, Bóg twój, b?ogos?awi? w ka?dej czynno?ci i w ka?dej pracy twej r?ki. 11 Ubogiego bowiem nie zabraknie w tym kraju, dlatego ja nakazuj?: Otwórz szczodrze r?k? swemu bratu uci?nionemu lub ubogiemu w twej ziemi. 12 Je?li si? tobie sprzeda brat twój, Hebrajczyk lub Hebrajka, b?dzie niewolnikiem przez sze?? lat. W siódmym roku wolnym go wypu?cisz od siebie. 13 Uwalniaj?c go, nie pozwolisz mu odej?? z pustymi r?kami. 14 Podarujesz mu co?kolwiek z twego drobnego byd?a, klepiska i t?oczni. Dasz mu co? z tego, w czym Pan, Bóg twój, tobie pob?ogos?awi?. 15 Przypomnisz sobie, ?e? by? niewolnikiem w ziemi egipskiej i wybawi? ci? Pan, Bóg twój. Dlatego ci daj? dzisiaj ten nakaz. 16 Je?li on ci powie: Nie pójd? od ciebie, bo mi?uje ciebie i dom twój, gdy? dobrze mu u ciebie - 17 we?miesz szyd?o, przek?ujesz mu ucho przy?o?ywszy je do drzwi, i b?dzie twoim niewolnikiem na zawsze. Z niewolnic? post?pisz tak samo. 18 Niech ci si? to przykrym nie wydaje, ?e wypuszczasz go wolno od siebie, gdy? s?u??c ci przez sze?? lat, jest wart podwójnej zap?aty najemnika, a Pan b?dzie ci b?ogos?awi? we wszystkim, co uczynisz. 19 Masz po?wi?ci? Panu, Bogu swemu, ka?dego pierworodnego samca, który si? urodzi z wi?kszego lub mniejszego byd?a. Nie b?dziesz u?ywa? do pracy pierworodnego z cielców i nie b?dziesz strzyg? pierworodnego swej owcy. 20 Spo?yjesz je, ty i twój dom w obliczu Pana, Boga twego, rokrocznie w miejscu, które sobie obierze Pan. 21 Je?li b?dzie mia?o jak?? skaz? - b?dzie kulawe, ?lepe - lub jak?kolwiek inn? skaz?, nie z?o?ysz go na ofiar? dla Pana, Boga swego; 22 spo?yjesz je w swoim mie?cie. Czysty i nieczysty cz?owiek mo?e je je??, jak si? je gazel? lub jelenia. 23 Tylko krwi nie b?dziesz spo?ywa?, ale jak wod? j? wylejesz na ziemi?.

16

1 Pilnuj przestrzegania miesi?ca Abib i ?wi?cenia Paschy ku czci Pana, Boga swego, gdy? w miesi?cu Abib, noc?, Pan, Bóg twój, wyprowadzi? ci? z Egiptu. 2 Z?o?ysz ofiar? paschaln? ku czci Pana, Boga swego, z owiec i cielców w miejscu, które sobie obierze Pan na mieszkanie dla imienia swego. 3 Nie b?dziesz jad? wraz z ni? chleba kwaszonego. Przez siedem dni b?dziesz jad? z tymi ofiarami prza?niki - chleb upokorzenia, gdy? w po?piechu wyszed?e? z ziemi egipskiej - aby? pami?ta? o dniu wyj?cia z ziemi egipskiej po wszystkie dni swego ?ycia. 4 Nie zobaczy si? u ciebie kwasu, w ca?ej twej posiad?o?ci, przez siedem dni. Z mi?sa, które z?o?ysz na ofiar? wieczorem dnia poprzedniego, niczego przez noc nie zostawisz do rana. 5 Nie b?dziesz móg? sk?ada? ofiary paschalnej, w ?adnej miejscowo?ci, któr? ci daje Pan, Bóg twój, 6 lecz w miejscu, które sobie obierze Pan, Bóg twój, na mieszkanie dla swego imienia - tam z?o?ysz ofiar? paschaln? wieczorem o zachodzie s?o?ca, w godzinie wyj?cia swego z Egiptu. 7 Upieczesz i spo?yjesz j? na miejscu, które sobie obierze Pan, Bóg twój, a rano zawrócisz i pójdziesz do swoich namiotów. 8 Sze?? dni b?dziesz jad? prza?niki, a w siódmym dniu jest uroczyste zgromadzenie ku czci Pana, Boga twego: ?adnej pracy nie b?dziesz wykonywa?. 9 Odliczysz sobie siedem tygodni. Gdy zacznie sierp ??? zbo?e, rozpoczniesz liczy? te siedem tygodni. 10 I b?dziesz obchodzi? ?wi?to Tygodni ku czci Pana, Boga twego, z ofiar? wed?ug wspania?omy?lno?ci twej r?ki, z?o?on? stosownie do tego, jak ci pob?ogos?awi Pan, Bóg twój. 11 B?dziesz si? cieszy? w obliczu Pana, Boga twego, w miejscu, które sobie obierze Pan, Bóg twój, na mieszkanie dla imienia swojego, ty, syn twój i córka, s?uga twój i niewolnica, a tak?e lewita, który jest w twoich murach, obcy, sierota i wdowa, którzy ?yj? u ciebie. 12 Przypomnisz sobie, ?e? by? niewolnikiem w Egipcie, dlatego b?dziesz przestrzega? tych praw. 13 B?dziesz obchodzi? ?wi?to Namiotów przez siedem dni po zebraniu plonów z twego klepiska i t?oczni. 14 W to ?wi?to b?dziesz si? radowa? ty, syn twój i córka, s?uga twój i niewolnica, a tak?e lewita, obcy, sierota i wdowa, którzy ?yj? w twoich murach. 15 Przez siedem dni b?dziesz ?wi?towa? ku czci Pana, Boga swego, w miejscu, które sobie obierze Pan, za to, ?e ci b?ogos?awi Pan, Bóg twój, we wszystkich twoich zbiorach, w ka?dej pracy twych r?k, i aby? by? pe?en rado?ci. 16 Trzy razy do roku uka?e si? ka?dy m??czyzna przed Panem, Bogiem twoim, w miejscu, które sobie obierze: na ?wi?to Prza?ników, na ?wi?to Tygodni i na ?wi?to Namiotów. Nie uka?e si? przed obliczem Pana z pró?nymi r?kami. 17 A dar ka?dego b?dzie zale?ny od b?ogos?awie?stwa Pana, Boga twego, jakim ci? obdarzy. 18 Ustanowisz sobie rz?dców i urz?dników we wszystkich miastach, które ci daje Pan, Bóg twój, dla wszystkich pokole?. Oni s?dzi? b?d? lud s?dem sprawiedliwym. 19 Nie b?dziesz nagina? prawa, nie b?dziesz stronniczy i podarku nie przyjmiesz, gdy? podarek za?lepia oczy m?drców i w z?? stron? kieruje s?owa sprawiedliwych. 20 D?? wy??cznie do sprawiedliwo?ci, by? ?y? i posiad? ziemi?, któr? ci daje Pan, Bóg twój. 21 Nie ustawisz aszery z ?adnego drzewa ko?o o?tarza Pana, Boga swego, jaki sobie zbudujesz. 22 Nie postawisz steli, której nienawidzi Pan, Bóg twój.

17

1 Nie z?o?ysz na ofiar? dla Pana, Boga swego, cielca lub mniejszego byd?a, gdyby mia?y skaz? lub jakikolwiek brak, gdy? brzydzi si? tym Pan, Bóg twój. 2 Je?li si? znajdzie u ciebie w jednym z miast twoich, danych ci przez Pana, Boga twego, m??czyzna lub kobieta, kto?, kto czyni? b?dzie to, co jest z?e w oczach Pana, Boga twego, przest?puj?c Jego przymierze, 3 przechodz?c do bogów obcych, by s?u?y? im i oddawa? pok?on, jak s?o?cu, ksi??ycowi lub ca?emu wojsku niebieskiemu, czego nie nakaza?em - 4 skoro ci to zostanie doniesione, wys?uchasz i zbadasz dok?adnie spraw?. Je?li oka?e si? prawd?, ?e tak? ohyd? pope?niono w Izraelu, 5 zaprowadzisz tego m??czyzn? lub kobiet? - którzy tej z?ej rzeczy si? dopu?cili - do bramy miasta i b?dziesz tego m??czyzn? lub t? kobiet? kamienowa?, a? ?mier? nast?pi. 6 Na s?owo dwu lub trzech ?wiadków ska?e si? na ?mier?; nie wyda si? wyroku na s?owo jednego ?wiadka. 7 R?ka ?wiadków pierwsza si? wzniesie przeciw niemu, aby go zg?adzi?, a potem r?ka ca?ego ludu. Usuniesz z?o spo?ród siebie. 8 Je?li za trudno ci b?dzie os?dzi? jaki? wypadek, jak zabójstwo, spór lub zranienie, jakikolwiek proces w tym mie?cie, wstaniesz i pójdziesz do miejsca, które sobie obierze Pan, Bóg twój. 9 Tam udasz si? do kap?anów-lewitów i do s?dziego, który w tych dniach b?dzie sprawowa? urz?d. Poradzisz si?, oni ci dadz? rozstrzygni?cie. 10 Zastosujesz si? do orzeczenia, jakie ci wydadz? w miejscu, które sobie obierze Pan, i pilnie wykonasz wszystko, o czym ci? poucz?. 11 Post?pisz ?ci?le wed?ug ich pouczenia i wed?ug ich rozstrzygni?cia, jakie ci dadz?, nie zbaczaj?c ani na prawo, ani na lewo od ich orzeczenia. 12 Cz?owiek, który pych? uniesiony nie us?ucha kap?ana ustanowionego tam, aby s?u?y? Panu, Bogu twemu, czy te? s?dziego, zostanie ukarany ?mierci?. Usuniesz z?o z Izraela. 13 Ca?y lud s?ysz?c to ul?knie si? i ju? wi?cej nie b?dzie si? unosi? pych?. 14 Gdy wejdziesz do kraju, który ci daje Pan, Bóg twój, gdy go posi?dziesz i w nim zamieszkasz, je?li powiesz sobie: Chc? ustanowi? króla nad sob?, jak maj? wszystkie okoliczne narody, 15 tego tylko ustanowisz królem, kogo sobie Pan, Bóg twój, wybierze spo?ród twych braci - tego uczynisz królem. Nie mo?esz og?osi? królem nad sob? kogo? obcego, kto nie by?by twoim bratem. 16 Tylko nie b?dzie on nabywa? wielu koni i nie zaprowadzi ludu do Egiptu, aby mie? wiele koni. Powiedzia? bowiem wam Pan: T? drog? nigdy wraca? nie b?dziecie. 17 Nie b?dzie mia? zbyt wielu ?on, aby nie odwróci?o si? jego serce. Nie b?dzie gromadzi? wielkiej ilo?ci srebra i z?ota. 18 Gdy zasi?dzie na królewskim swym tronie, sporz?dzi sobie na zwoju odpis tego Prawa z tekstu kap?anów-lewitów. 19 B?dzie go mia? przy sobie i b?dzie go czyta? po wszystkie dni swego ?ycia, aby si? nauczy? czci? Pana, Boga swego, strzeg?c wszystkich s?ów tego Prawa i stosuj?c jego postanowienia, 20 by unikn?? wynoszenia si? nad swych braci i zbaczania od przykaza? na prawo czy te? na lewo, aby d?ugo królowa? on i synowie jego w Izraelu.

18

1 Kap?ani-lewici, ca?e pokolenie Lewiego, nie b?dzie mia?o dzia?u ani dziedzictwa w Izraelu. ?ywi? si? b?d? z ofiar spalanych ku czci Pana i Jego dziedzictwa. 2 Nie b?dzie mia?o ono dziedzictwa w?ród swoich braci: Pan jest jego dziedzictwem, jak mu to powiedzia?. 3 Takie uprawnienie ma kap?an w stosunku do ludu, sk?adaj?cego ofiary: z cielca lub sztuki mniejszego byd?a oddadz? kap?anowi ?opatk?, szcz?k? i ?o??dek. 4 Oddasz mu pierwociny ze swego zbo?a, moszczu, oliwy i pierwociny ze strzy?enia owiec. 5 Jego bowiem wybra? Pan, Bóg twój, spo?ród wszystkich pokole? twoich, aby by? na s?u?bie ku czci imienia Pana: on i jego synowie po wszystkie czasy. 6 Je?li lewita, przebywaj?cy w jednym z twoich miast w ca?ym Izraelu, zapragnie kiedykolwiek pój?? do miejsca wybranego przez Pana, 7 aby spe?ni? pos?ugi ku czci imienia Pana, Boga twego, jak wszyscy jego bracia lewici, b?d?cy tam na s?u?bie przed obliczem Pana, 8 b?dzie jad? równ? cz??? z nimi, bez uszczerbku dla swych dochodów z ojcowizny. 9 Gdy ty wejdziesz do kraju, który ci daje Pan, Bóg twój, nie ucz si? pope?niania tych samych obrzydliwo?ci jak tamte narody. 10 Nie znajdzie si? po?ród ciebie nikt, kto by przeprowadza? przez ogie? swego syna lub córk?, uprawia? wró?by, gus?a, przepowiednie i czary; 11 nikt, kto by uprawia? zakl?cia, pyta? duchów i widma, zwraca? si? do umar?ych. 12 Obrzydliwy jest bowiem dla Pana ka?dy, kto to czyni. Z powodu tych obrzydliwo?ci wyp?dza ich Pan, Bóg twój, sprzed twego oblicza. 13 Dochowasz pe?nej wierno?ci Panu, Bogu swemu. 14 Te narody bowiem, które ty wydziedziczysz, s?ucha?y wró?bitów i wywo?uj?cych umar?ych. Lecz tobie nie pozwala na to Pan, Bóg twój. 15 Pan, Bóg twój, wzbudzi ci proroka spo?ród braci twoich, podobnego do mnie. Jego b?dziesz s?ucha?. 16 W?a?nie o to prosi?e? Pana, Boga swego, na Horebie, w dniu zgromadzenia: Niech wi?cej nie s?ucham g?osu Pana, Boga mojego, i niech ju? nie widz? tego wielkiego ognia, abym nie umar?. 17 I odrzek? mi Pan: Dobrze powiedzieli. 18 Wzbudz? im proroka spo?ród ich braci, takiego jak ty, i w?o?? w jego usta moje s?owa, b?dzie im mówi? wszystko, co rozka??. 19 Je?li kto? nie b?dzie s?ucha? moich s?ów, które on wypowie w moim imieniu, Ja od niego za??dam zdania sprawy. 20 Lecz je?li który prorok odwa?y si? mówi? w moim imieniu to, czego mu nie rozkaza?em, albo wyst?pi w imieniu bogów obcych - taki prorok musi ponie?? ?mier?. 21 Je?li pomy?lisz w swym sercu: A w jaki sposób poznam s?owo, którego Pan nie mówi?? - 22 gdy prorok przepowie co? w imieniu Pana, a s?owo jego b?dzie bez skutku i nie spe?ni si?, znaczy to, ?e tego Pan do niego nie mówi?, lecz w swej pysze powiedzia? to sam prorok. Nie b?dziesz si? go obawia?.

19

1 Gdy Pan, Bóg twój, wyt?pi narody, których ziemi? ci daj?, aby? je z niej wyp?dzi? i zamieszka? w ich miastach i domach - 2 ustanowisz sobie trzy miasta w kraju, który ci daje Pan, Bóg twój, aby? go posiad?. 3 Drog? do nich utrzymasz w dobrym stanie i na trzy cz??ci podzielisz obszar kraju, który ci daje Pan, Bóg twój, aby tam schronienie znalaz? ka?dy zabójca. 4 W nast?puj?cym wypadku zabójca, który by tam uciek?, mo?e pozosta? przy ?yciu: je?liby zabi? bli?niego nieumy?lnie, nie ?ywi?c przedtem do niego nienawi?ci. 5 Je?li na przyk?ad poszed? z drugim do lasu ?cina? drzewo, uchwyci? r?k? siekier?, by ci?? w drzewo, ?elazo za? odpad?o od drzewca i trafi?o ?miertelnie bli?niego - taki mo?e schroni? si? do jednego z tych miast, by ratowa? swe ?ycie, 6 aby ?ci?gaj?cy m?ciciel krwi wzburzony gniewem nie dosi?gn?? go ze wzgl?du na zbyt dalek? drog? i ?ycia go nie pozbawi?, gdy? ten nie jest winien ?mierci, bo nie ?ywi? zastarza?ej nienawi?ci do zmar?ego. 7 Dlatego ja ci rozkazuj?: Trzy miasta sobie ustanowisz. 8 Gdy poszerzy Pan, Bóg twój, twe granice, jak to poprzysi?g? twym przodkom, i odda ci ca?? ziemi?, któr? poprzysi?g? da? przodkom, 9 je?li b?dziesz strzeg? pilnie ca?ego tego prawa, które ja ci dzisiaj przedk?adam, mi?uj?c Pana, Boga swego, chodz?c Jego drogami po wszystkie dni, wtedy dodasz jeszcze do tych miast dalsze trzy miasta, 10 by nie wylewa? niewinnej krwi w tym kraju, który ci Pan, Bóg twój, daje w posiadanie. W przeciwnym razie krew ci??y? b?dzie na tobie. 11 Je?li jednak cz?owiek z nienawi?ci do swego bli?niego czatowa? na niego, powsta? przeciw niemu, uderzy? go ?miertelnie, tak i? tamten umar?, i potem uciek? do jednego z tych miast, 12 starsi tego miasta po?l? po niego, zabior? go stamt?d i oddadz? w r?ce m?ciciela krwi, by umar?. 13 Nie zlituje si? nad nim twoje oko, usuniesz spo?ród Izraela przelanie krwi niewinnego, by ci si? dobrze powodzi?o. 14 Nie przesuniesz miedzy swego bli?niego, postawionej przez przodków na dziedzictwie otrzymanym w kraju, danym ci w posiadanie przez Pana, Boga twego. 15 Nie przyjmie si? zeznania jednego ?wiadka przeciwko nikomu, w ?adnym przest?pstwie i w ?adnej zbrodni. Lecz ka?da pope?niona zbrodnia musi by? potwierdzona zeznaniem dwu lub trzech ?wiadków. 16 Je?li powstanie ?wiadek z?o?liwy przeciw komu?, oskar?aj?c go o przekroczenie Prawa, 17 dwu ludzi wiod?cych mi?dzy sob? spór stanie wobec Pana przed kap?anami i przed s?dziami urz?duj?cymi w tym czasie. 18 Je?li ci s?dziowie, zbadawszy spraw? dok?adnie, dowiod? fa?szu ?wiadkowi - je?eli ?wiadek taki fa?szywie oskar?y? brata swego - 19 uczy?cie mu, jak on zamierza? uczyni? swemu bratu. Usuniesz z?o spo?ród ciebie, 20 a reszta s?ysz?c to, ul?knie si? i nie uczyni wi?cej nic takiego po?ród siebie. 21 Twe oko nie b?dzie mia?o lito?ci. ?ycie za ?ycie, oko za oko, z?b za z?b, r?ka za r?k?, noga za nog?.

20

1 Je?li si? udasz na wojn? przeciw twemu wrogowi, a zauwa?ysz, ?e koni, rydwanów i ludzi tam jest wi?cej ni? u ciebie, nie l?kaj si? ich, gdy? z tob? jest Pan, Bóg twój, który ci? wywiód? z ziemi egipskiej. 2 Gdy b?dziecie zaczynali walk?, wyst?pi kap?an i przemówi do narodu, 3 mówi?c mu: S?uchaj, Izraelu! Zaczynacie dzisiaj walk? przeciw wrogom waszym, niech trwoga przed nimi was nie ogarnia! Niech serce wam nie dr?y! Nie bójcie si?, nie l?kajcie si?! 4 Gdy? z wami wyrusza Pan, Bóg wasz, by walczy? przeciw wrogom waszym i da? wam zwyci?stwo. 5 Zwierzchnicy niech powiedz? nast?pnie narodowi: Kto z was zbudowa? nowy dom, a jeszcze go nie po?wi?ci?, niech idzie i wraca do swego domu, bo móg?by zgin?? na wojnie, i kto inny by go po?wi?ci?. 6 Kto z was zasadzi? winnic?, a nie zebra? jej owoców, niech wraca do domu, bo móg?by zgin?? na wojnie, a kto inny by zebra? jej owoce. 7 Kto ?on? po?lubi?, a jeszcze jej nie sprowadzi? do siebie, niech wraca do domu, bo móg?by zgin?? na wojnie, a kto inny by j? sprowadzi? do siebie. 8 Niech jeszcze zwierzchnicy powiedz? do narodu: Kto si? l?ka, czyje serce dr?y, niech wraca do domu, by nie struchla?o serce jego braci, jak jego. 9 Gdy zwierzchnicy sko?cz? mówi? do ludu, na czele narodu stan? wodzowie. 10 Je?li podejdziesz pod miasto, by z nim prowadzi? wojn?, najpierw ofiarujesz mu pokój, 11 a ono ci odpowie pokojowo i bramy ci otworzy, niech ca?y lud, który si? w nim znajduje, zejdzie do rz?du robotników pracuj?cych przymusowo, i b?d? ci s?u?yli. 12 Je?li ci nie odpowie pokojowo i zacznie z tob? wojowa?, oblegniesz je. 13 Skoro ci je Pan, Bóg twój, odda w r?ce - wszystkich m??czyzn wytniesz ostrzem miecza. 14 Tylko kobiety, dzieci, trzody i wszystko, co jest w mie?cie, ca?y ?up zabierzesz i b?dziesz korzysta? z ?upu twoich wrogów, których ci da? Pan, Bóg twój. 15 Tak post?pisz ze wszystkimi miastami daleko od ciebie po?o?onymi, nie b?d?cymi w?asno?ci? pobliskich narodów. 16 Tylko w miastach nale??cych do narodów, które ci daje Pan, twój Bóg, jako dziedzictwo, niczego nie zostawisz przy ?yciu. 17 Gdy? kl?tw? ob?o?ysz Chetyt?, Amoryt?, Kananejczyka, Peryzzyt?, Chiwwit? i Jebusyt?, jak ci rozkaza? Pan, Bóg twój, 18 aby?cie si? nie nauczyli czyni? wszystkich obrzydliwo?ci, które oni czyni? ku czci bogów swoich, i by?cie nie grzeszyli przeciw Panu, waszemu Bogu. 19 Je?li przez wiele dni b?dziesz oblega? miasto i walczy? z nim, nie zetniesz jego drzew podk?adaj?c siekier?, bo b?dziesz spo?ywa? z nich owoce. Dlatego ich nie zniszczysz. Czy drzewo to cz?owiek, by? je oblega?? 20 Tylko drzewa znane ci jako nieowocowe zetniesz i zbudujesz sobie narz?dzia obl??nicze przeciw miastu, które z tob? toczy wojn?, a? je zdob?dziesz.

21

1 Gdy w kraju, który ci daje w posiadanie Pan, Bóg twój, znajdzie si? na polu le??cy trup cz?owieka zabitego, a nie wiadomo, kto go uderzy?, 2 wtedy przyjd? starsi i s?dziowie odmierzy? odleg?o?? trupa od okolicznych miast. 3 Gdy chodzi o miasto, które jest najbli?ej trupa, starsi tego? miasta wezm? ja?owic?, która jeszcze nie pracowa?a i nie nosi?a jarzma. 4 Ja?owic? t? sprowadz? starsi miasta do rzeki nie wysychaj?cej, na miejsce nieuprawione i nieobsiane i z?ami? jej kark w rzece. 5 Wtedy nadejd? kap?ani, synowie Lewiego; bo Pan, Bóg twój, wybra? ich, by Mu pos?ugiwali, b?ogos?awili w Jego imieniu i by ich wyrokiem rozs?dzano wszelki spór i spraw? o zranienie. 6 Wszyscy starsi miasta, które le?y najbli?ej zamordowanego, umyj? r?ce nad ja?owic?, której kark z?amano w rzece, 7 i powiedz? te s?owa: Nasze r?ce tej krwi nie wyla?y, a oczy nasze jej nie widzia?y. 8 Panie, oczy?? z winy lud swój, Izraela, którego? wybawi?, i nie obarczaj krwi? niewinn? ludu swego, Izraela. I odpuszczona b?dzie im ta krew. 9 W ten sposób usuniesz niewinn? krew spo?ród siebie i uczynisz to, co jest s?uszne w oczach Pana. 10 Je?li wyruszysz na wojn? z wrogami, a wyda ich Pan, Bóg twój, w twoje r?ce i we?miesz je?ców, 11 a ujrzysz mi?dzy je?cami kobiet? o pi?knym wygl?dzie i pokochasz j? - mo?esz j? sobie wzi?? za ?on? 12 i wprowadzi? do swego domu. Ona ogoli sw? g?ow?, obetnie paznokcie 13 i zdejmie z siebie odzie? branki. Zamieszkawszy w twym domu op?akiwa? b?dzie swego ojca i matk? przez miesi?c. Potem pójdziesz do niej, zostaniesz jej m??em, a on twoj? ?on?. 14 Je?li ci si? przestanie podoba?, ode?lesz j?, gdzie zechce, nie sprzedasz jej za srebro ani nie obejdziesz si? z ni? jak z niewolnic?, poniewa? obcowa?e? z ni? wbrew jej woli. 15 Je?li jaki m?? b?dzie mia? dwie ?ony, jedn? kochan?, a drug? niekochan?, i one urodz? mu synów - kochana i niekochana - a pierworodnym b?dzie syn niekochanej - 16 to w dniu przekazywania dziedzictwa nie mo?e za pierworodnego uzna? syna kochanej, gdy pierworodnym jest syn niekochanej. 17 Je?li pierworodnym jest syn niekochanej, musi mu przyzna? podwójn? cz??? wszystkiego, co posiada, gdy? on jest pierwocin? jego si?y. On ma prawo do pierworodztwa. 18 Je?li kto? b?dzie mia? syna niepos?usznego i krn?brnego, nie s?uchaj?cego upomnie? ojca ani matki, tak ?e nawet po upomnieniach jest im niepos?uszny, 19 ojciec i matka pochwyc? go, zaprowadz? do bramy, do starszych miasta, 20 i powiedz? starszym miasta: Oto nasz syn jest niepos?uszny i krn?brny, nie s?ucha naszego upomnienia, oddaje si? rozpu?cie i pija?stwu. 21 Wtedy m??owie tego miasta b?d? kamienowali go, a? umrze. Usuniesz z?o spo?ród siebie, a ca?y Izrael, s?ysz?c o tym, ul?knie si?. 22 Je?li kto? pope?ni zbrodni? podlegaj?c? karze ?mierci, zostanie stracony i powiesisz go na drzewie - 23 trup nie b?dzie wisia? na drzewie przez noc, lecz tego? dnia musisz go pogrzeba?. Bo wisz?cy jest przekl?ty przez Boga. Nie zanieczy?cisz swej ziemi, danej ci przez Pana, Boga twego, w posiadanie.

22

1 Je?li zobaczysz zb??kanego wo?u swego brata albo sztuk? mniejszego byd?a, nie odwrócisz si? od nich, lecz zaprowadzisz je z powrotem do swego brata. 2 Je?li brat twój nie jest blisko ciebie i je?li go nie znasz, zaprowadzisz je do swego domu, b?d? u ciebie, a? przyjdzie ich szuka? twój brat i wtedy mu je oddasz. 3 Tak post?pisz z jego os?em, tak post?pisz z jego p?aszczem, tak post?pisz z ka?d? rzecz? zgubion? przez swego brata - z tym, co mu zgin??o, a ty? odnalaz?: nie mo?esz od tego si? odwróci?. 4 Je?li zobaczysz, ?e osio? twego brata albo wó? jego upad? na drodze - nie odwrócisz si? od nich, ale z nim razem je podniesiesz. 5 Kobieta nie b?dzie nosi?a ubioru m??czyzny ani m??czyzna ubioru kobiety; gdy? ka?dy, kto tak post?puje, obrzyd?y jest dla Pana, Boga swego. 6 Je?li napotkasz przed sob? na drodze, na drzewie lub na ziemi gniazdo ptaka z piskl?tami lub jajkami wysiadywanymi przez matk?, nie zabierzesz matki z piskl?tami. 7 Matk? zostawisz w spokoju, a piskl?ta mo?esz zabra? - aby ci si? dobrze powodzi?o i aby? d?ugo ?y?. 8 Je?li zbudujesz nowy dom, uczynisz na dachu ogrodzenie, by? nie obci??y? swego domu krwi?, gdyby kto? z niego spad?. 9 Nie zasiejesz w twojej winnicy dwu gatunków ro?lin, aby wszystkie nie zosta?y uznane za ?wi?te: nasiona posiane i zbiory w winnicy. 10 Nie b?dziesz ora? razem wo?em i os?em. 11 Nie wdziejesz sukni utkanej naraz z we?ny i lnu. 12 Zrobisz sobie fr?dzle na czterech rogach p?aszcza, którym si? okrywasz. 13 Je?li kto? po?lubi ?on?, zbli?y si? do niej, a potem j? znienawidzi, 14 zarzucaj?c jej z?e czyny, i znies?awi j? mówi?c: Po?lubi?em t? kobiet?, a zbli?ywszy si? do niej, nie znalaz?em u niej oznak dziewictwa, 15 wtedy ojciec i matka m?odej kobiety zanios? dowody jej dziewictwa do bramy, do starszych miasta. 16 Ojciec m?odej kobiety odezwie si? do starszych: Da?em sw? córk? temu cz?owiekowi za ?on?, a on j? znienawidzi?. 17 Oto zarzuca jej z?e czyny, mówi?c: Nie znalaz?em u córki twej oznak dziewictwa. A oto s? dowody dziewictwa mej córki i roz?o?y tkanin? przed starszymi miasta. 18 Wtedy starsi miasta wezm? tego m??a i ukarz? go. 19 Ska?? go na sto syklów srebra i dadz? je ojcu m?odej kobiety, gdy? okry? nies?aw? dziewic? izraelsk?; pozostanie jego ?on? i nie b?dzie jej móg? ca?e ?ycie porzuci?. 20 Lecz je?li oskar?enie to oka?e si? prawdziwym, bo nie znalaz?y si? dowody dziewictwa m?odej kobiety, 21 wyprowadz? m?od? kobiet? do drzwi domu ojca i kamienowa? j? b?d? m??owie tego miasta, a? umrze, bo dopu?ci?a si? bezece?stwa w Izraelu, uprawiaj?c rozpust? w domu ojca. Usuniesz z?o spo?ród siebie. 22 Je?li si? znajdzie cz?owieka ?pi?cego z kobiet? zam??n?, oboje umr?: m??czyzna ?pi?cy z kobiet? i ta kobieta. Usuniesz z?o z Izraela. 23 Je?li dziewica zosta?a za?lubiona m??owi, a spotka? j? inny jaki? m??czyzna w mie?cie i spa? z ni?, 24 oboje wyprowadzicie do bramy miasta i kamienowa? ich b?dziecie, a? umr?: m?od? kobiet? za to, ?e nie krzycza?a b?d?c w mie?cie, a tego m??czyzn? za to, ?e zada? gwa?t ?onie bli?niego. Usuniesz z?o spo?ród siebie. 25 Lecz je?li m??czyzna znalaz? na polu m?od? kobiet? za?lubion?, zada? jej gwa?t i spa? z ni?, umrze sam m??czyzna, który z ni? spa?. 26 M?odej kobiecie za? nic nie uczynisz. M?oda kobieta nie pope?ni?a przest?pstwa godnego ?mierci. Wypadek ten jest podobny do tego, gdy kto? powstaje przeciw bli?niemu swemu i ?ycia go pozbawi: 27 znalaz? j? na polu, m?oda kobieta za?lubiona krzycza?a, a nikt jej nie przyszed? z pomoc?. 28 Je?li m??czyzna znajdzie m?od? kobiet? - dziewic? nieza?lubion? - pochwyci j? i ?pi z ni?, a znajd? ich, 29 odda ten m??czyzna, który z ni? spa?, ojcu m?odej kobiety pi??dziesi?t syklów srebra i zostanie ona jego ?on?. Za to, ?e jej gwa?t zada?, nie b?dzie jej móg? porzuci? przez ca?e swe ?ycie.

23

1 Nikt nie po?lubi ?ony swego ojca i nie odkryje brzegu p?aszcza ojca swego. 2 Nikt, kto ma zgniecione j?dra lub odci?ty cz?onek, nie wejdzie do zgromadzenia Pana. 3 Nie wejdzie syn nieprawego ?o?a do zgromadzenia Pana, nawet w dziesi?tym pokoleniu nie wejdzie do zgromadzenia Pana. 4 Nie wejdzie Ammonita i Moabita do zgromadzenia Pana, nawet w dziesi?tym pokoleniu; nie wejdzie do zgromadzenia Pana na wieki, 5 za to, ?e nie wyszli oni ku wam na drog? z chlebem i wod?, gdy?cie szli z Egiptu i jeszcze op?acili przeciwko tobie Balaama, syna Beora, z Petor w Aram-Naharaim, aby ci? przeklina?. 6 Lecz Pan, Bóg twój, nie chcia? s?ucha? Balaama, i Pan, Bóg twój, zamieni? przekle?stwo wzgl?dem ciebie na b?ogos?awie?stwo, bo Pan, Bóg twój, umi?owa? ciebie. 7 Nie b?dziesz si? stara? o ich szcz??cie ani o ich powodzenie, jak d?ugo b?dziesz ?y?. 8 Nie b?dziesz si? brzydzi? Edomit?, bo jest twoim bratem, ani Egipcjaninem, bo przybyszem by?e? w jego kraju. 9 W trzecim pokoleniu jego potomkowie mog? by? dopuszczeni do zgromadzenia Pana. 10 Gdy wyjdziesz rozbi? namioty naprzeciw twego wroga, b?dziesz si? wystrzega? wszelkiego z?a. 11 Je?li si? znajdzie w?ród ciebie cz?owiek nieczysty z powodu zmazy nocnej, wyjdzie z obozu i do obozu twego nie wróci. 12 Pod wieczór wymyje si?, a o zachodzie s?o?ca mo?e wróci? do obozu. 13 B?dziesz mia? miejsce poza obozem i tam poza obóz b?dziesz wychodzi?. 14 Zaopatrzysz si? w ko?ek, a gdy wyjdziesz na zewn?trz, wydr??ysz nim do?ek, a wracaj?c przykryjesz to, czego? si? pozby?, 15 gdy? Pan, Bóg twój, przechadza si? po twoim obozie, aby chroni? ciebie, a wrogów na ?up twój wyda?. St?d obóz twój musi by? ?wi?ty. Pan nie mo?e w nim ujrze? nic odra?aj?cego, aby si? nie odwróci? od ciebie. 16 Nie wydasz panu niewolnika, który si? schroni u ciebie przed swoim w?a?cicielem. 17 Z tob? b?dzie przebywa?, w twym kraju, w miejscu, które sobie wybierze, w jednym z twoich miast, gdzie b?dzie si? czu? dobrze; nie b?dziesz go dr?czy?. 18 Nie b?dzie nierz?dnicy sakralnej w?ród córek Izraela ani m??czyzn uprawiaj?cych nierz?d sakralny w?ród synów Izraela. 19 Nie zaniesiesz do domu Pana, Boga twego, zarobku nierz?dnicy, jak i zap?aty dla psa, jako rzeczy ofiarowanej ?lubem. Tak jednym, jak i drugim brzydzi si? Pan, Bóg twój. 20 Nie b?dziesz ??da? od brata swego odsetek z pieni?dzy, z ?ywno?ci ani odsetek z czegokolwiek, co si? po?ycza na procent. 21 Od obcego mo?esz si? domaga?, ale od brata nie b?dziesz ??da? odsetek, aby ci Pan, Bóg twój, b?ogos?awi? we wszystkim, do czego r?k? przy?o?ysz w ziemi, któr? idziesz posi???. 22 Je?li z?o?ysz ?lub Panu, Bogu swemu, nie b?dziesz si? oci?ga? z jego wype?nieniem, gdy? Pan, Bóg twój, b?dzie si? tego domaga? od ciebie, a na tobie b?dzie ci??y? grzech. 23 Je?li si? wstrzymasz od ?lubowania, nie b?dzie grzech ci??y? na tobie, 24 lecz co z ust twych ju? wysz?o, tego strze? i wype?nij ?lub, który twe usta z?o?y?y jako dar dobrowolny Panu, Bogu twemu. 25 Gdy wejdziesz do winnicy swego bli?niego, mo?esz zje?? winogron do syta, ile zechcesz; lecz do swego koszyka nie we?miesz. 26 Gdy wejdziesz do zbo?a bli?niego swego, r?k? mo?esz zrywa? k?osy, lecz sierpa nie przy?o?ysz do zbo?a swego bli?niego.

24

1 Je?li m??czyzna po?lubi kobiet? i zostanie jej m??em, lecz nie b?dzie jej darzy? ?yczliwo?ci?, gdy? znalaz? u niej co? odra?aj?cego, napisze jej list rozwodowy, wr?czy go jej, potem ode?le j? od siebie. 2 Je?li ona wyszed?szy z jego domu, pójdzie i zostanie ?on? innego, 3 a ten drugi te? j? znienawidzi, wr?czy jej list rozwodowy i usunie j? z domu, albo je?li ten drugi m??, który j? po?lubi?, umrze, 4 nie b?dzie móg? pierwszy jej m??, który j? odes?a?, wzi?? jej powtórnie za ?on? jako splugawionej. To bowiem budzi odraz? u Pana, a ty nie mo?esz dopu?ci? do takiej nieprawo?ci w kraju, który ci daje w posiadanie Pan, Bóg twój. 5 Je?li m?? dopiero co po?lubi ?on?, to nie pójdzie do wojska i ?aden publiczny obowi?zek na niego nie przypadnie, lecz pozostanie przez jeden rok w domu, aby ucieszy? ?on?, któr? po?lubi?. 6 Nie wolno bra? w zastaw kamienia m?y?skiego górnego ani dolnego, gdy? tym samym bra?oby si? w zastaw samo ?ycie. 7 Je?li znajd? cz?owieka, porywaj?cego kogo? ze swych braci, z Izraelitów - czy sam b?dzie go u?ywa? jako niewolnika, czy go sprzeda - taki z?odziej musi umrze?. Usuniesz z?o spo?ród siebie. 8 Bardzo pilnie uwa?aj na plag? tr?du, aby uczyni? wszystko, o czym was poucz? kap?ani-lewici. Co im zleci?em, tego pilnie b?dziecie przestrzegali. 9 Przypomnij sobie, co Pan, Bóg twój, uczyni? Miriam w drodze, gdy?cie wychodzili z Egiptu. 10 Je?li bli?niemu swemu udzielisz po?yczki z zabezpieczeniem, nie wejdziesz do jego domu, by zabra? co?kolwiek w zastaw. 11 Na dworze b?dziesz sta?, a cz?owiek, któremu po?yczy?e?, wyniesie ci ten zastaw na zewn?trz. 12 Wszak?e je?li to jest cz?owiek ubogi, nie po?o?ysz si? spa? nakryty tym zastawem, 13 lecz zwrócisz mu zastaw przed zachodem s?o?ca, aby móg? spa? pod swym p?aszczem, b?ogos?awi?c tobie, a Pan, Bóg twój, policzy ci to za dobry czyn. 14 Nie b?dziesz niesprawiedliwie gn?bi? najemnika ubogiego i n?dznego, czy to b?dzie brat twój, czy obcy, o ile jest w twoim kraju, w twoich murach. 15 Tego? dnia oddasz mu zap?at?, nie pozwolisz zaj?? nad ni? s?o?cu, gdy? jest on biedny i ca?ym sercem jej pragnie; by nie wzywa? Pana przeciw tobie, a to by ci? obci??y?o grzechem. 16 Ojcowie nie ponios? ?mierci za winy synów ani synowie za winy swych ojców. Ka?dy umrze za swój w?asny grzech. 17 Nie b?dziesz ?ama? prawa obcokrajowca i sieroty ani nie we?miesz w zastaw odzie?y od wdowy. 18 Pami?taj, ?e? by? niewolnikiem w Egipcie i wybawi? ci? stamt?d Pan, Bóg twój; dlatego to ja ci nakazuj? zachowa? to prawo. 19 Je?li b?dziesz ??? we ?niwa na swoim polu i zapomnisz snopka na polu, nie wrócisz si?, aby go zabra?, lecz zostanie dla obcego, sieroty i wdowy, aby ci b?ogos?awi? Pan, Bóg twój, we wszystkim, co czyni? b?d? twe r?ce. 20 Je?li b?dziesz zbiera? oliwki, nie b?dziesz drugi raz trz?s? ga??zi; niech zostanie co? dla obcego, sieroty i wdowy. 21 Gdy b?dziesz zbiera? winogrona, nie szukaj powtórnie pozosta?ych winogron; niech zostan? dla obcego, sieroty i wdowy. 22 Pami?taj, ?e? i ty by? niewolnikiem w ziemi egipskiej; dlatego ja ci nakazuj? zachowa? to prawo.

25

1 Je?li wyniknie spór mi?dzy lud?mi, stan? przed s?dem, tam ich os?dz? i za sprawiedliwego uznaj? niewinnego, a ska?? winowajc?. 2 O ile winowajca zas?u?y na kar? ch?osty, ka?e go s?dzia po?o?y? na ziemi i w jego obecno?ci wymierz? mu ch?ost? w liczbie odpowiadaj?cej przewinieniu. 3 Otrzyma nie wi?cej ni? czterdzie?ci uderze?, aby przez mno?enie razów ponad t? liczb? ch?osta nie by?a nadmierna i nie zosta? poha?biony twój brat w twoich oczach. 4 Nie zawi??esz pyska wo?owi m?óc?cemu. 5 Je?li bracia b?d? mieszka? wspólnie i jeden z nich umrze, a nie b?dzie mia? syna, nie wyjdzie ?ona zmar?ego za m?? za kogo? obcego, spoza rodziny, lecz szwagier jej zbli?y si? do niej, we?mie j? sobie za ?on?, dope?niaj?c obowi?zku lewiratu. 6 A najstarszemu synowi, którego ona urodzi, nadadz? imi? zmar?ego brata, by nie zagin??o jego imi? w Izraelu. 7 Je?li nie b?dzie chcia? ten m??czyzna wzi?? swej bratowej za ?on?, pójdzie bratowa do bramy miasta, do starszych i powie: Nie mam szwagra, który by podtrzyma? imi? brata swego w Izraelu. Szwagier nie chce na moj? korzy?? dope?ni? obowi?zku, jaki ci??y na nim. 8 Starsi tego miasta zawezw? go i przemówi? do niego. Je?li b?dzie obstawa? przy swoim i powie: Nie chc? jej po?lubi?, 9 pójdzie do niego bratowa na oczach starszych, zdejmie mu sanda? z nogi, plunie mu w twarz i powie: Tak si? post?puje z cz?owiekiem, który nie chce odbudowa? domu swego brata. 10 I b?dzie nazwane imi? jego w Izraelu: Dom tego, któremu zzuto sanda?. 11 Je?li si? bi? b?d? m??czy?ni, m??czyzna i jego brat, i zbli?y si? ?ona jednego z nich i - chc?c wyrwa? m??a z r?k bij?cego - wyci?gnie r?k? i chwyci go za cz??ci wstydliwe, 12 odetniesz jej r?k?, nie b?dzie twe oko mia?o lito?ci. 13 Nie b?dziesz mia? w torbie podwójnego ci??arka: ci??szego i l?ejszego; 14 nie b?dziesz mia? w swoim domu podwójnej efy: wi?kszej i mniejszej. 15 B?dziesz mia? ci??arek nie umniejszony i dok?adny; b?dziesz mia? ef? nie umniejszon? i dok?adn?, aby? d?ugo ?y? na ziemi, któr? ci daje Pan, Bóg twój; 16 gdy? brzydzi si? Pan ka?dym, który tak czyni, ka?dym, który post?puje niesprawiedliwie. 17 Pami?taj, co ci uczyni? Amalek w drodze, gdy? wyszed? z Egiptu. 18 Zaszed? ci drog? i napad? na wszystkich os?abionych, na twoje ty?y, gdy? ty by? zm?czony i wyczerpany, on Boga si? nie l?ka?. 19 Gdy Pan, Bóg twój, da ci bezpiecze?stwo od wszystkich twoich wrogów okolicznych w kraju, który ci daje Pan, Bóg twój, w posiadanie, wyg?adzisz imi? Amaleka spod nieba. Nie zapomnij o tym!

26

1 Gdy wejdziesz do kraju, który ci daje Pan, Bóg twój, w posiadanie, zajmiesz go i osi?dziesz w nim; 2 we?miesz pierwociny wszelkich ziemiop?odów uzyskanych przez ciebie w kraju, który ci daje Pan, Bóg twój. W?o?ysz je do koszyka i udasz si? na miejsce, które Pan, Bóg twój, obierze sobie na mieszkanie dla imienia swego. 3 Pójdziesz do urz?duj?cego wtedy kap?ana i powiesz mu: O?wiadczam dzi? Panu, Bogu twojemu, ?e zaszed?em do ziemi, o której Pan przysi?g? przodkom, ?e nam j? da. 4 Kap?an we?mie z twoich r?k koszyk i po?o?y go przed o?tarzem Pana, Boga twego. 5 A ty wówczas wypowiesz te s?owa wobec Pana, Boga swego: Ojciec mój, Aramejczyk b??dz?cy, zst?pi? do Egiptu, przyby? tam w niewielkiej liczbie ludzi i tam si? rozrós? w naród ogromny, silny i liczny. 6 Egipcjanie ?le si? z nami obchodzili, gn?bili nas i na?o?yli na nas ci??kie roboty przymusowe. 7 Wtedy my?my wo?ali do Pana, Boga ojców naszych. Us?ysza? Pan nasze wo?anie, wejrza? na nasz? n?dz?, nasz trud i nasze uciemi??enie. 8 Wyprowadzi? nas Pan z Egiptu mocn? r?k? i wyci?gni?tym ramieniem w?ród wielkiej grozy, znaków i cudów. 9 Zaprowadzi? nas na to miejsce i da? nam ten kraj op?ywaj?cy w mleko i miód. 10 Teraz oto przynios?em pierwociny p?odów ziemi, któr? da?e? mi, Panie. Roz?o?ysz je przed Panem, Bogiem swoim. Oddasz pok?on Panu, Bogu swemu, 11 i b?dziesz si? cieszy? razem z lewit? i obcym, który jest u ciebie, ze wszystkich dóbr, które Pan, Bóg twój, da? tobie i twemu domowi. 12 Gdy w trzecim roku - roku dziesi?ciny - zako?czysz oddawanie wszystkich dziesi?cin ze zbiorów, gdy oddasz je lewicie, obcemu, sierocie i wdowie, aby jedli do syta w twoich murach, 13 powiesz wobec Pana, Boga swego: Wzi??em z domu, co po?wi?cone, i da?em lewicie, obcemu, sierocie i wdowie, zgodnie ze wszystkimi poleceniami, jakie mi wyda?e?; nie przest?pi?em ani nie zapomnia?em ?adnego z twoich polece?. 14 Nie spo?y?em tego podczas ?a?oby, nie wynosi?em z domu w stanie nieczysto?ci, nie da?em nic z tego umar?emu, us?ucha?em g?osu, Pana, Boga swego, czyni?em wszystko, co mi rozkaza?e?. 15 Ze swego ?wi?tego mieszkania, z niebios, spojrzyj i pob?ogos?aw Izraela, lud swój, podobnie jak i ziemi? - kraj op?ywaj?cy w mleko i miód - któr? nam da?e?, jak poprzysi?g?e? naszym przodkom. 16 Dzi? Pan, Bóg twój, rozkazuje ci wykona? te prawa i nakazy. Strze? ich, pe?nij z ca?ego swego serca i z ca?ej duszy. 17 Dzi? uzyska?e? to, ?e Pan ci powiedzia?, i? b?dzie dla ciebie Bogiem, o ile ty b?dziesz chodzi? Jego drogami, strzeg? Jego praw, polece? i nakazów oraz s?ucha? Jego g?osu. 18 A Pan uzyska? to, ?e? ty dzi? obieca? by? ludem stanowi?cym szczególn? Jego w?asno??, jak ci powiedzia?, aby? zachowywa? Jego wszystkie polecenia. 19 On ci? wtedy wywy?szy we czci, s?awie i wspania?o?ci ponad wszystkie narody, które uczyni?, aby? by? ludem ?wi?tym dla Pana, Boga twego, jak sam powiedzia?.

27

1 Moj?esz razem ze starszymi Izraela wyda? taki nakaz: Zachowajcie ca?e to Prawo, które ja wam dzi? og?aszam. 2 A po przej?ciu Jordanu do ziemi, któr? daje ci Pan, Bóg twój, postawisz wielkie kamienie i pobielisz je wapnem. 3 Wypiszesz wszystkie s?owa tego Prawa po przej?ciu, aby wkroczy? do ziemi, któr? wam daje Pan, Bóg twój - ziemi op?ywaj?cej w mleko i miód - jak wam przyrzek? Pan, Bóg ojców waszych. 4 Gdy przejdziecie Jordan, postawicie te kamienie, jak ja wam dzi? nakazuj?, na górze Ebal i wapnem je pobielicie. 5 I wystawicie tam o?tarz ku czci Pana, Boga swego, o?tarz z kamieni, których nie obrabia?o ?elazo. 6 Z kamieni nieciosanych zbudujecie ten o?tarz dla Pana, Boga swego, i z?o?ycie na nim ofiary ca?opalne ku czci Pana, Boga swego. 7 Jemu z?o?ycie te? ofiary biesiadne, spo?yjecie je na miejscu i b?dziecie si? cieszy? wobec Pana, Boga swego. 8 Na kamieniach wypiszecie wszystkie s?owa tego Prawa. Wyryjcie je dobrze! 9 Potem Moj?esz i kap?ani-lewici rzekli do ca?ego Izraela te s?owa: Zamilknij, Izraelu, i s?uchaj, w dniu dzisiejszym sta?e? si? narodem Pana, Boga swego. 10 B?dziesz s?ucha? g?osu Pana, Boga swego, i wype?nia? Jego polecenia i prawa, które ja ci dzisiaj daj?. 11 Tego samego dnia wyda? Moj?esz ludowi takie polecenie: 12 Gdy przekroczycie Jordan, stan? na górze Garizim, by b?ogos?awi? lud: Symeon, Lewi, Juda, Issachar, Józef i Beniamin. 13 A na górze Ebal stan?, by przeklina?: Ruben, Gad, Aser, Zabulon, Dan i Neftali. 14 Lewici zabior? g?os i zawo?aj? do ca?ego Izraela: 15 Przekl?ty ka?dy, kto wykona pos?g rze?biony lub z lanego metalu - rzecz obrzydliw? dla Pana, robot? r?k rzemie?lnika - i postawi w miejscu ukrytym. A w odpowiedzi ca?y lud powie: Amen. 16 Przekl?ty, kto gardzi swoim ojcem lub matk?. A ca?y lud powie: Amen. 17 Przekl?ty, kto przesuwa miedz? swego bli?niego. A ca?y lud powie: Amen. 18 Przekl?ty, kto sprawia, ?e niewidomy b??dzi na drodze. A ca?y lud powie: Amen. 19 Przekl?ty, kto ?amie prawo obcokrajowca, sieroty i wdowy. A ca?y lud powie: Amen. 20 Przekl?ty, kto obcuje ciele?nie z ?on? swego ojca, gdy? odkrywa brzeg p?aszcza swojego ojca. A ca?y lud powie: Amen. 21 Przekl?ty, kto obcuje ciele?nie z jakimkolwiek zwierz?ciem. A ca?y lud powie: Amen. 22 Przekl?ty, kto obcuje ciele?nie ze swoj? siostr?, córk? ojca swego albo córk? swojej matki. A ca?y lud powie: Amen. 23 Przekl?ty, kto obcuje tak ze swoj? te?ciow?. A ca?y lud powie: Amen. 24 Przekl?ty, kto w ukryciu wymierzy cios ?miertelny bli?niemu. A ca?y lud powie: Amen. 25 Przekl?ty, kto bierze podarunek, by rozla? krew niewinnego. A ca?y lud powie: Amen. 26 Przekl?ty, kto nie trzyma si? nakazów tego Prawa i nie wype?nia ich. A ca?y lud powie: Amen.

28

1 Je?li wi?c pilnie b?dziesz s?ucha? g?osu Pana, Boga swego, wiernie wype?niaj?c wszystkie Jego polecenia, które ja ci dzi? daj?, wywy?szy ci? Pan, Bóg twój, ponad wszystkie narody ziemi. 2 Sp?yn? na ciebie i spoczn? wszystkie te b?ogos?awie?stwa, je?li b?dziesz s?ucha? g?osu Pana, Boga swego. 3 B?dziesz b?ogos?awiony w mie?cie, b?ogos?awiony na polu. 4 B?ogos?awiony b?dzie owoc twego ?ona, plon twej roli, przychówek twych zwierz?t, przyrost twego wi?kszego byd?a i pomiot byd?a mniejszego. 5 B?ogos?awiony b?dzie twój kosz i dzie?a. 6 B?ogos?awione b?dzie twoje wej?cie i wyj?cie. 7 Pan sprawi, ?e twoi wrogowie, którzy powstan? przeciw tobie, zostan? pobici przez ciebie. Jedn? szli drog? przeciw tobie, a siedmioma drogami ucieka? b?d? przed tob?. 8 Pan rozka?e, by z tob? by?o b?ogos?awie?stwo w spichrzach, we wszystkim, do czego r?k? wyci?gniesz. On b?dzie ci b?ogos?awi? w kraju, który ci daje Pan, Bóg twój. 9 Pan uczyni ci? swoim ?wi?tym ludem, jak ci poprzysi?g?, je?li b?dziesz zachowywa? polecenia Pana, Boga swego, i chodzi? Jego drogami. 10 Wtedy zobacz? wszystkie narody ziemi, ?e imi? Pana zosta?o wezwane nad wami, i b?d? si? ciebie l?ka?y. 11 Nape?ni ci? Pan w obfito?ci dobrami z owocu twego ?ona, przychówkiem twego byd?a, plonami pola, w kraju, o którym poprzysi?g? przodkom twoim, ?e da go tobie. 12 Pan otworzy dla ciebie bogate swoje skarby nieba, daj?c w swoim czasie deszcz, który spadnie na twoj? ziemi?, i b?ogos?awi?c ka?dej pracy twoich r?k. Ty b?dziesz po?ycza? wielu narodom, a sam u nikogo nie zaci?gnisz po?yczki. 13 Pan umie?ci ci? zawsze na czele, a nie na ko?cu; zawsze b?dziesz gór?, a nigdy ostatni, byleby? tylko s?ucha? polece? Pana, Boga swego, które ja ci dzi? nakazuj? pilnie wype?nia?. 14 Nie zbaczaj od s?ów, które ja ci dzisiaj obwieszczam, ani na prawo, ani na lewo, po to, by i?? za bogami obcymi i s?u?y? im. 15 Je?li nie us?uchasz g?osu Pana, Boga swego, i nie wykonasz pilnie wszystkich polece? i praw, które ja dzisiaj tobie daj?, spadn? na ciebie wszystkie te przekle?stwa i dotkn? ci?. 16 Przekl?ty b?dziesz w mie?cie i przekl?ty na polu. 17 Przekl?ty twój kosz i twoja dzie?a. 18 Przekl?ty owoc twego ?ona, plon twej roli, przyrost twego wi?kszego byd?a i pomiot byd?a mniejszego. 19 Przekl?te b?dzie twoje wej?cie i wyj?cie. 20 Pan ze?le na ciebie przekle?stwo, zamieszanie i przeszkod? we wszystkim, do czego wyci?gniesz r?k?, co b?dziesz czyni?. Zostaniesz zmia?d?ony i zginiesz nagle wskutek przewrotnych swych czynów, poniewa? Mnie opu?ci?e?. 21 Pan sprawi, ?e przylgnie do ciebie zaraza, a? ci? wyg?adzi na tej ziemi, któr? idziesz posi???. 22 Pan dotknie ci? wycie?czeniem, febr?, zapaleniem, oparzeniem, ?mierci? od miecza, zwarzeniem zbó? od gor?ca i ?nieci?: b?d? ci? one prze?ladowa?, a? zginiesz. 23 Niebiosa, które masz nad g?ow?, b?d? z br?zu, a ziemia pod tob? - ?elazna. 24 Pan ze?le na tw? ziemi? zamiast deszczu - py? i piasek; b?dzie na ciebie pada? z nieba, a? ci? wyniszczy. 25 Pan sprawi, ?e poniesiesz kl?sk? od swych wrogów. Jedn? drog? przeciw nim pójdziesz, a siedmioma b?dziesz przed nimi ucieka? i wzbudzisz groz? we wszystkich królestwach ziemi. 26 Twój trup b?dzie straw? wszystkich ptaków powietrznych i zwierz?t l?dowych, a nikt ich nie b?dzie odp?dza?. 27 Pan dotknie ci? wrzodem egipskim, hemoroidami, ?wierzbem i parchami, których nie zdo?asz wyleczy?. 28 Pan dotknie ci? ob??dem, ?lepot? i niepokojem serca. 29 W po?udnie b?dziesz szed? po omacku, jak niewidomy idzie po omacku w ciemno?ci, w zabiegach swoich nie b?dziesz mia? powodzenia. Stale b?dziesz napastowany, ograbiany, a nikt ci? nie b?dzie ratowa?. 30 Zar?czysz si? z kobiet?, a kto inny j? posi?dzie; zbudujesz dom, a nie b?dziesz w nim mieszka?; zasadzisz winnic?, a nie zbierzesz jej owoców. 31 Twój wó? na oczach twych zostanie zabity, a nie b?dziesz go jad?. Twój osio? zostanie ci zrabowany i nie wróci do ciebie; twoje owce zostan? wydane twym wrogom, a nie b?dzie komu ci? wspomóc. 32 Synowie twoi i córki zostan? dane obcemu narodowi. Z t?sknoty, patrz?c za nimi codziennie, wyniszczysz twe oczy, a r?ka twoja b?dzie bezsilna. 33 Plon twego pola i ca?ego trudu spo?yje lud, którego nie znasz. Zawsze b?dziesz gn?biony i uciskany. 34 Dostaniesz ob??du na widok, jaki si? przedstawi twym oczom. 35 Pan ci? dotknie z?o?liwymi wrzodami na kolanach i nogach, nie zdo?asz ich uleczy?; rozci?gn? si? od stopy a? do wierzchu g?owy. 36 Ciebie i twego króla, którego sobie wybierzesz, zaprowadzi Pan do narodu nie znanego ani tobie, ani twoim przodkom. Tam b?dziesz s?u?y? obcym bogom drewnianym i kamiennym. 37 Wywo?asz groz?, wejdziesz do przys?owia i w po?miewisko u wszystkich narodów, do których zaprowadzi ci? Pan. 38 Wyniesiesz na swoje pola wiele ziarna, a zbierzesz ma?o, gdy? je po?re szara?cza. 39 Zasadzisz i uprawisz winnic?, a nie b?dziesz pi? wina i niczego nie zbierzesz, bo wszystko po?re robactwo. 40 B?dziesz posiada? we wszystkich swoich granicach drzewa oliwne, a nie nama?cisz si? oliw?, gdy? oliwki opadn?. 41 Wydasz na ?wiat synów i córki, a nie zostan? u ciebie, bo pójd? w niewol?. 42 Wszystkie drzewa i ziemiop?ody po?r? owady. 43 Obcy, mieszkaj?cy u ciebie, b?dzie si? wynosi? coraz wy?ej, a ty b?dziesz zst?powa? coraz ni?ej. 44 On ci b?dzie po?ycza?, a ty jemu nie po?yczysz. On b?dzie na czele, a ty zostaniesz w tyle. 45 Spadn? na ciebie wszystkie te przekle?stwa, b?d? ci? ?ciga?y i dosi?gn? ci?, a? ci? zniszcz?, bo nie s?ucha?e? g?osu Pana, Boga swego, by strzec nakazów i praw, które na ciebie na?o?y?. 46 Stan? si? one znakiem i zapowiedzi? dla ciebie i twego potomstwa na wieki. 47 Zamiast s?u?y? Panu, Bogu twemu, w rado?ci i dobrym sercem, maj?c obfito?? wszystkiego - 48 w g?odzie, w pragnieniu, w nago?ci i w najwi?kszej n?dzy b?dziesz s?u?y? swoim wrogom, których Pan na?le na ciebie. On po?o?y na twój kark ?elazne jarzmo, a? do zupe?nej twej zag?ady. 49 Wzbudzi Pan przeciw tobie lud z daleka, z kra?ców ziemi, podobny do szybko lec?cego or?a, naród, którego j?zyka nie rozumiesz, 50 naród o wzroku dzikim. Nie uszanuje on starca ani m?odzie?ca nie b?dzie mia? lito?ci. 51 On zje przychówek twego byd?a, zbiory z twego pola, a? ci? wyt?pi. Nie zostawi ci nic: ani zbo?a, ani moszczu, ani oliwy, ani przychówka twego byd?a wi?kszego, ani pomiotu - mniejszego, a? ci? zniszczy. 52 B?dzie ci? oblega? we wszystkich twoich grodach, a? padn? w ca?ym kraju twe mury najwy?sze i najmocniejsze, na których polega?e?. B?dzie ci? oblega? we wszystkich grodach w ca?ym kraju, który ci da? Pan, Bóg twój. 53 B?dziesz zjada? owoc swego ?ona: cia?a synów i córek, danych ci przez Pana, Boga twego - wskutek obl??enia i n?dzy, jakimi twój wróg ci? uci?nie. 54 Cz?owiek u ciebie najbardziej delikatny i rozpieszczony z?ym okiem b?dzie spogl?da? na swego brata, na ?on? ?ona swojego i na reszt? swych dzieci, które pozosta?y, 55 nie chc?c nikomu da? cia?a swych synów, które b?dzie jad?, bo nie b?dzie ju? mia? nic wskutek obl??enia i n?dzy, jakimi ci? uci?nie twój wróg we wszystkich twych miastach. 56 Kobieta u ciebie najbardziej delikatna i tak rozpieszczona, ?e nie chcia?a nawet postawi? stopy na ziemi wskutek delikatno?ci i rozpieszczenia, z?ym okiem spojrzy na m??a swego ?ona, na syna i córk?, 57 ze wzgl?du na ?o?ysko, które wysz?o z jej ?ona, lub na dzieci urodzone przez siebie, gdy? je?? je b?dzie w ukryciu wobec braku wszystkiego w czasie obl??enia, w n?dzy, jakimi ci? uci?nie wróg we wszystkich twych miastach. 58 Je?li nie b?dziesz wype?nia? wszystkich s?ów tego Prawa - zapisanych w tej ksi?dze - boj?c si? chwalebnego i straszliwego tego Imienia: Pana, Boga swego, 59 Pan nadzwyczajnymi plagami dotknie ciebie i twoje potomstwo, plagami ogromnymi i nieust?pliwymi: ci??kimi i d?ugotrwa?ymi chorobami. 60 Sprawi, ?e przylgn? do ciebie wszystkie zarazy Egiptu: dr?a?e? przed nimi, a one spadn? na ciebie. 61 Tak?e wszystkie choroby i plagi, nie zapisane w ksi?dze tego Prawa, ze?le Pan na ciebie, a? ci? wyt?pi. 62 Ma?a tylko ilo?? ludzi pozostanie z was, którzy?cie liczni jak gwiazdy na niebie za to, ?e nie s?uchali?cie g?osu Pana, Boga swego. 63 Jak podoba?o si? Panu dobrze czyni? wam, rozmna?aj?c was, tak b?dzie si? Panu podoba?o zniszczy? i wyt?pi? was, i usun?? z powierzchni ziemi, któr? idziecie posi???. 64 Pan ci? rozproszy pomi?dzy wszystkie narody, od kra?ca do kra?ca ziemi, tam b?dziesz s?u?y? obcym bogom drewnianym i kamiennym, których nie zna?e? ani ty, ani twoi przodkowie. 65 Nie zaznasz pokoju u tych narodów ani stopa twej nogi tam nie odpocznie. Da ci tam Pan serce dr??ce ze strachu, oczy wyp?akane z t?sknoty i dusz? utrapion?. 66 ?ycie twe b?dzie u ciebie jakby w zawieszeniu: b?dziesz dr?a? dniem i noc? ze strachu, nie b?dziesz pewny ?ycia. 67 Rano powiesz: Któ? sprawi, by nadszed? wieczór, a wieczorem: Któ? sprawi, by nadszed? poranek - a to ze strachu, który twe serce b?dzie odczuwa? na widok, jaki stanie przed twymi oczami. 68 Pan ci? odprowadzi okr?tami i drog? do Egiptu, o którym ci powiedzia?em: Nie b?dziesz go ju? ogl?da?. A kiedy zostaniesz sprzedany twoim wrogom jako niewolnik i niewolnica, nikt ci? nie wykupi. 69 To s? s?owa przymierza, które nakaza? Pan zawrze? Moj?eszowi z Izraelitami w kraju Moabu, oprócz przymierza, jakie zawar? z nimi na Horebie.

29

1 Moj?esz zwo?a? wszystkich Izraelitów i rzek?: Widzieli?cie wszystko, co w ziemi egipskiej Pan na waszych oczach uczyni? faraonowi, wszystkim jego s?ugom i ca?ej ziemi: 2 wielkie plagi, jakie widzia?y wasze oczy, znaki i wielkie cuda. 3 Nie da? wam Pan a? do dnia obecnego serca, które by rozumia?o, ani oczu, które by widzia?y, ani uszu, które by s?ysza?y. 4 Prowadzi?em was przez czterdzie?ci lat po pustyni; a nie podar?y si? na was szaty ani obuwie na waszych nogach. 5 Chleba nie jedli?cie, nie pili?cie wina ni sycery, aby?cie poznali, ?e Ja, Pan, jestem waszym Bogiem. 6 Przyszli?cie potem na to miejsce. Sichon, król Cheszbonu, i Og, król Baszanu, wyszli przeciwko nam na wojn?, lecz pobili?my ich. 7 Odebrali?my im ziemi? i dali?my j? w posiadanie Rubenitom, Gadytom i po?owie pokolenia Manassesa. 8 Strze?cie s?ów tego przymierza i wype?niajcie je, by?cie mieli powodzenie we wszystkim, co uczynicie. 9 Stoicie dzisiaj wszyscy przed obliczem Pana, Boga waszego: wasi naczelnicy pokole?, wasi starsi, wasi zwierzchnicy i ka?dy Izraelita; 10 wasze dzieci i ?ony, i obcy, który przebywa w twoim obozie, pocz?wszy od tego, który ?cina drzewo, do tego, który czerpie wod?. 11 Weszli?cie z Panem, Bogiem swoim, w przymierze, które Pan, Bóg wasz, zawar? dzi? z wami pod przysi?g?, 12 aby was dzisiaj uczyni? swoim ludem. On bowiem b?dzie dla was Bogiem, jak przyobieca? tobie i jak poprzysi?g? przodkom waszym: Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi. 13 Nie z wami tylko zawieram to przymierze i sk?adam przysi?g?, 14 ale z ka?dym, który tu stoi z wami dzisiaj w obliczu Pana, Boga naszego, i z ka?dym, kogo tu dzisiaj nie ma z nami. 15 Wy wiecie, z kim mieszkali?my w Egipcie i jak szli?my mi?dzy narodami, w?ród których droga nam wypad?a. 16 Widzieli?my ich obrzydliwo?ci, ich pos?gi z drzewa i kamienia, ze srebra i z?ota, które s? u nich. 17 Niech nie b?dzie mi?dzy wami ?adnego m??czyzny ani kobiety, ani rodu, ani pokolenia, którego by serce si? odwróci?o od Pana, Boga waszego, id?c s?u?y? bogom tych narodów. Niech nie b?dzie mi?dzy wami korzenia, wydaj?cego trucizn? lub pio?un. 18 A gdyby kto?, s?ysz?c s?owa tego przekle?stwa, pochlebia? sobie w sercu mówi?c: B?d? mia? pokój, nawet chodz?c w uporze mego serca - w ten sposób sprowadzaj?c zgub? na ziemi? tak nawodnion?, jak i such? - 19 nie zechce mu Pan przebaczy?, bo ju? rozpali?y si? gniew i zazdro?? Pana przeciwko temu cz?owiekowi; spadn? na niego wszystkie przekle?stwa zapisane w tej ksi?dze, a Pan wyma?e jego imi? spod nieba. 20 Pan go wy??czy na jego nieszcz??cie ze wszystkich pokole? Izraela, stosownie do wszystkich przekle?stw tego przymierza, zapisanych w ksi?dze tego Prawa. 21 Wtedy przysz?e pokolenie, wasi synowie, którzy po was powstan?, i obcy, który przyb?dzie z dalekiej krainy, widz?c plagi tej ziemi i choroby, które na ni? Pan ze?le, powiedz?: 22 Siarka, sól, spalenizna po ca?ej jego ziemi! Nie obsiej? jej, nie zakie?kuje, nie uro?nie na niej ?adna ro?lina, jak w zag?adzie Sodomy, Gomory, Admy i Seboim, które Pan zniszczy? w swym gniewie i zapalczywo?ci. 23 I wszystkie narody powiedz?: Czemu? to Pan tak uczyni? tej ziemi? Dlaczego ten ?ar gniewu? 24 I odpowiedz?: Bo opu?cili przymierze Pana, Boga ich przodków, zawarte z nimi, kiedy ich wyprowadzi? z ziemi egipskiej, 25 a poszli s?u?y? obcym bogom i oddawa? im pok?on - bogom nieznanym, których On im nie przydzieli? - 26 i zapali? si? gniew Pana przeciw tej ziemi, sprowadzaj?c na nich wszystkie przekle?stwa, zapisane w tej ksi?dze. 27 Wyrwa? ich Pan z ich ziemi z gniewem, zapalczywo?ci? i wielkim oburzeniem, i wygna? ich do obcej ziemi, jak to jest dzisiaj. 28 Rzeczy ukryte nale?? do Pana, Boga naszego, a rzeczy objawione - do nas i do naszych synów na wieki, by?my wykonali wszystkie s?owa tego Prawa.

30

1 Kiedy si? spe?ni? dla ciebie wszystkie te s?owa: b?ogos?awie?stwo i przekle?stwo, które ci obwie?ci?em; je?li rozwa?ysz je w swym sercu, b?d?c mi?dzy wszystkimi narodami, do których Pan, Bóg twój, ci? wyp?dzi - 2 je?li wrócisz do Pana, Boga swego, b?dziesz s?ucha? jego g?osu we wszystkim, co ja ci dzisiaj rozkazuj?, i ty, i synowie twoi z ca?ego swego serca i z ca?ej swej duszy: 3 odwróci te? i Pan, Bóg twój, twoje wygnanie i zlituje si? nad tob?. Zgromadzi ci? na nowo spo?ród wszystkich narodów, gdzie ci? Pan, Bóg twój, rozproszy?. 4 Cho?by twoi wygna?cy byli na kra?cach nieba, zgromadzi ci? stamt?d Pan, Bóg twój, i stamt?d ci? zabierze. 5 Sprowadzi ci? Pan, Bóg twój, do ziemi, któr? przodkowie twoi otrzymali w posiadanie, aby? j? odzyska?; uczyni ci? szcz??liwym i rozmno?y ci? bardziej ni? twoich przodków. 6 Pan, Bóg twój, dokona obrzezania twego serca i serca twych potomków, ?eby? mi?owa? Pana, Boga swego, z ca?ego serca swego i z ca?ej duszy swojej, po to, aby? ?y?. 7 Wszystkie te przekle?stwa ze?le Pan, Bóg twój, na twoich wrogów i na tych, którzy ci? nienawidz? i b?d? prze?ladowa?. 8 Ty znowu b?dziesz s?ucha? g?osu Pana, wype?niaj?c wszystkie polecenia, które ja tobie dzi? daj?. 9 Pan, Bóg twój, poszcz??ci tobie w ka?dym poczynaniu twej r?ki, w owocach twego ?ona, przychówku byd?a i p?odach ziemi. Bo Pan na nowo b?dzie si? cieszy? ze ?wiadczenia ci dobrodziejstw, jak cieszy? si? wy?wiadczaj?c je twoim przodkom, 10 je?li b?dziesz s?ucha? g?osu Pana, Boga swego, przestrzegaj?c jego polece? i postanowie? zapisanych w ksi?dze tego Prawa; je?li wrócisz do Pana, Boga swego, z ca?ego swego serca i z ca?ej swej duszy. 11 Polecenie to bowiem, które ja ci dzisiaj daj?, nie przekracza twych mo?liwo?ci i nie jest poza twoim zasi?giem. 12 Nie jest w niebiosach, by mo?na by?o powiedzie?: Któ? dla nas wst?pi do nieba i przyniesie je nam, a b?dziemy s?ucha? i wype?nimy je. 13 I nie jest za morzem, aby mo?na by?o powiedzie?: Któ? dla nas uda si? za morze i przyniesie je nam, a b?dziemy s?ucha? i wype?nimy je. 14 S?owo to bowiem jest bardzo blisko ciebie: w twych ustach i w twoim sercu, by? je móg? wype?ni?. 15 Patrz! K?ad? dzi? przed tob? ?ycie i szcz??cie, ?mier? i nieszcz??cie. 16 Ja dzi? nakazuj? ci mi?owa? Pana, Boga twego, i chodzi? Jego drogami, pe?ni?c Jego polecenia, prawa i nakazy, aby? ?y? i mno?y? si?, a Pan, Bóg twój, b?dzie ci b?ogos?awi? w kraju, który idziesz posi???. 17 Ale je?li swe serce odwrócisz, nie us?uchasz, zb??dzisz i b?dziesz oddawa? pok?on obcym bogom, s?u??c im - 18 o?wiadczam wam dzisiaj, ?e na pewno zginiecie, nied?ugo zabawicie na ziemi, któr? idziecie posi???, po przej?ciu Jordanu. 19 Bior? dzi? przeciwko wam na ?wiadków niebo i ziemi?, k?ad? przed wami ?ycie i ?mier?, b?ogos?awie?stwo i przekle?stwo. Wybierajcie wi?c ?ycie, aby?cie ?yli wy i wasze potomstwo, 20 mi?uj?c Pana, Boga swego, s?uchaj?c Jego g?osu, lgn?c do Niego; bo tu jest twoje ?ycie i d?ugie trwanie twego pobytu na ziemi, któr? Pan poprzysi?g? da? przodkom twoim: Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi.

31

1 I jeszcze Moj?esz odezwa? si? tymi s?owami do Izraela: 2 Dzi? mam ju? sto dwadzie?cia lat. Nie mog? swobodnie chodzi?. Pan mi powiedzia?: Nie przejdziesz tego Jordanu. 3 Sam Pan, Bóg twój, przejdzie przed tob?; On wyt?pi te narody przed tob?, tak i? ty osiedlisz si? w ich miejsce. A Jozue pójdzie przed tob?, jak mówi? Pan. 4 Pan post?pi z nimi, jak post?pi? z Sichonem i Ogiem, królami Amorytów, i z ich krajami, które zniszczy?. 5 Wyda ich Pan tobie na ?up, a ty uczynisz im wed?ug wszystkich polece?, jakie ci da?em. 6 B?d? m??ny i mocny, nie l?kaj si?, nie bój si? ich, gdy? Pan, Bóg twój, idzie z tob?, nie opu?ci ci? i nie porzuci. 7 Zawo?a? potem Moj?esz Jozuego i rzek? mu na oczach ca?ego Izraela: B?d? m??ny i mocny, bo ty wkroczysz z tym narodem do ziemi, któr? poprzysi?g? Pan da? ich przodkom, i wprowadzisz ich w jej posiadanie. 8 Sam Pan, który pójdzie przed tob?, On b?dzie z tob?, nie opu?ci ci? i nie porzuci. Nie l?kaj si? i nie dr?yj! 9 I napisa? Moj?esz to Prawo, da? je kap?anom, synom Lewiego, nosz?cym Ark? Przymierza Pa?skiego i wszystkim starszym Izraela. 10 I rozkaza? im Moj?esz: Po up?ywie siedmiu lat w roku darowania d?ugów, w czasie ?wi?ta Namiotów, 11 gdy ca?y Izrael si? zgromadzi, by ogl?da? oblicze Pana, Boga twego, na miejscu, które On sobie obierze, b?dziesz czyta? to Prawo do uszu ca?ego Izraela. 12 Zbierz ca?y naród: m??czyzn, kobiety i dzieci, i cudzoziemców, którzy s? w twoich murach, aby s?uchaj?c uczyli si? ba? Pana, Boga waszego, i przestrzega? pilnie wszystkich s?ów tego Prawa. 13 Ich synowie, którzy Go jeszcze nie znaj?, b?d? s?ucha? i uczy? si? ba? Pana, Boga waszego, po wszystkie dni, jak d?ugo ?y? b?dzie w kraju, na przej?cie którego przechodzicie Jordan. 14 Pan rzek? do Moj?esza: Oto zbli?a si? czas twojej ?mierci. Zawo?aj Jozuego i stawcie si? w Namiocie Spotkania, abym da? mu swoje nakazy. Moj?esz poszed? z Jozuem i stawili si? w Namiocie Spotkania. 15 Pan ukaza? si? w Namiocie, w s?upie ob?oku. A s?up ob?oku stan?? u wej?cia do Namiotu. 16 Pan rzek? do Moj?esza: Oto ty spoczniesz z przodkami swymi, a lud ten powstanie, by uprawia? nierz?d z bogami obcymi tego kraju, do którego wejdziecie. Mnie opu?ci i z?amie przymierze, które z wami zawar?em. 17 W tym dniu gniew mój zap?onie przeciwko niemu, opuszcz? go, skryj? przed nim swe oblicze. Stanie si? bliski zag?ady i wiele nieszcz???, i kl?sk zwali si? na niego, tak i? powie wtedy: Czy? nie dlatego, ?e nie ma u mnie mojego Boga, spotka?y mnie te nieszcz??cia? 18 A Ja zakryj? swe oblicze w tym dniu z powodu wszelkiego z?a, które pope?ni?, zwracaj?c si? do obcych bogów. 19 Zapiszcie teraz sobie ten oto hymn. Naucz go Izraelitów, w?ó? im go w usta, aby pie?? ta by?a dla Mnie ?wiadkiem przeciwko synom Izraela. 20 Gdy zaprowadz? ich do ziemi, któr? poprzysi?g?em ich przodkom, op?ywaj?cej w mleko i miód, b?d? jedli do syta, utyj?, potem zwróc? si? do obcych bogów i s?u?y? im b?d?, a Mn? wzgardz? i z?ami? przymierze ze Mn?. 21 Lecz gdy zwal? si? na nich liczne nieszcz??cia i kl?ski, ta pie?? ?wiadczy? b?dzie przeciw nim, gdy? usta ich potomstwa jej nie zapomn?. Ja bowiem znam ju? dzi? ich zamys?y, którymi si? kieruj?, zanim wprowadz? ich do ziemi, któr? im poprzysi?g?em. 22 Moj?esz napisa? t? pie?? w owym dniu i nauczy? jej Izraelitów. 23 Pan da? taki rozkaz Jozuemu, synowi Nuna: B?d? m??ny i mocny, gdy? ty zaprowadzisz Izraelitów do ziemi, któr? im poprzysi?g?em, a Ja b?d? z tob?. 24 Gdy Moj?esz zako?czy? ca?kowicie pisanie tego Prawa w ksi?dze, 25 rozkaza? lewitom nosz?cym Ark? Przymierza Pa?skiego: 26 We?cie t? Ksi?g? Prawa i po?ó?cie j? obok Arki Przymierza Pana, Boga waszego, a niech tam b?dzie przeciwko wam jako ?wiadek. 27 Ja bowiem znam wasz upór i twardy kark. Oto jak d?ugo ?yj? z wami, opornie post?powali?cie wzgl?dem Pana. Có? dopiero po mojej ?mierci? 28 Zbierzcie u mnie wszystkich starszych z waszych pokole? i zwierzchników, abym powiedzia? do ich uszu te s?owa i wezwa? przeciw nim niebo i ziemi? na ?wiadków. 29 Poniewa? wiem, ?e po mojej ?mierci na pewno w przysz?o?ci sprzeniewierzycie si? i odst?picie od drogi, któr? wam przykaza?em. Dosi?gnie was nieszcz??cie, gdy czyni? b?dziecie to, co jest z?e w oczach Pana, gniewaj?c Go czynami r?k waszych. 30 Potem wyg?osi? Moj?esz do uszu ca?ej spo?eczno?ci Izraela wszystkie s?owa tej pie?ni:

32

1 Uwa?ajcie, niebiosa, na to, co powiem, s?ów moich ust s?uchaj, ziemio. 2 Nauka moja niech sp?ywa jak deszcz, niech s?owo me pada jak rosa, jak deszcz rz?sisty na ziele?, jak deszcz dobroczynny na traw?. 3 Gdy? g?osi? chc? imi? Pana: uznajcie wielko?? Boga naszego; 4 On Ska?a, dzie?o Jego doskona?e, bo wszystkie drogi Jego s? s?uszne; On Bogiem wiernym, a nie zwodniczym, On sprawiedliwy i prawy. 5 Zgrzeszy?y przeciw Niemu Nie-Jego-Dzieci, lecz ich zwyrodnienie, pokolenie zwichni?te, nieprawe. 6 Wi?c tak odp?aca? chcesz Panu, ludu g?upi, niem?dry? Czy nie On twym ojcem, twym stwórc?? Wszak On ci? uczyni?, umocni?. 7 Na dawne dni sobie wspomnij. Rozwa?ajcie lata poprzednich pokole?. Zapytaj ojca, by ci oznajmi?, i twoich starców, niech ci powiedz?. 8 Kiedy Najwy?szy rozgranicza? narody, rozdziela? synów cz?owieczych, wtedy ludom granice wytycza? wed?ug liczby synów Izraela; 9 bo Jego lud jest w?asno?ci? Pana, dziedzictwem Jego wydzielonym jest Jakub. 10 Na pustej ziemi go znalaz?, na pustkowiu, w?ród dzikiego wycia, opiekowa? si? nim i poucza?, strzeg? jak ?renicy oka. 11 Jak orze?, co gniazdo swoje o?ywia, nad piskl?tami swoimi kr??y, rozwija swe skrzyd?a i bierze je, na sobie samym je nosi - 12 tak Pan sam go prowadzi?, nie by?o z nim boga obcego. 13 Na wy?yny ?wiata go wyprowadzi? i ?ywi? bogactwami pola. Pozwoli? mu miód wysysa? ze ska?y i oliw? z najtwardszej opoki. 14 ?mietan? od krów, a mleko od owiec je?? wraz z ?ojem baranków, baranów, synów Baszanu, i koz?ów razem z najczystsz? pszenic?. Krew pi?e? winogron - mocne wino. 15 Uty? Jeszurun i wierzga - gruby?, t?usty, oty?y. Boga, Stwórc? swego porzuci?, zel?y? Ska??, swoje ocalenie. 16 Bogami obcymi do zazdro?ci Go pobudzaj? i gniewaj? obrzydliwo?ciami. 17 Z?ym duchom sk?adaj? ofiary, nie Bogu, bogom, których oni nie znaj?, nowym, ?wie?o przyby?ym - nie s?u?yli im wasi przodkowie. 18 Gardzisz Ska??, co ciebie zrodzi?a, zapomnia?e? o Bogu, który ci? zrodzi?. 19 Zobaczy? to Pan i wzgardzi?, oburzony na w?asnych synów i córki. 20 i rzek?: Odwróc? od nich oblicze, zobacz? ich koniec, gdy? s? narodem niesta?ym, dzie?mi, w których nie ma wierno?ci. 21 Mnie do zazdro?ci pobudzili nie-bogiem, rozj?trzyli Mnie swymi czczymi bo?kami; i Ja ich do zazdro?ci pobudz? nie-ludem, rozj?trz? ich g?upim narodem. 22 Zap?on?? ?ar mego gniewu, co si?ga do g??bin Szeolu, po?era ziemi? z plonami, podwaliny gór zapala. 23 Zgromadz? na nich nieszcz??cia, wypuszcz? na nich swe strza?y, 24 zmorzy ich g?ód, gor?czka ich strawi i z?o?liwa zaraza. Wbij? w nich k?y dzikich zwierz?t z jadem tych, co pe?zaj? w prochu. 25 Na dworze miecz b?dzie ich pozbawia? dzieci, a przera?enie po domach, tak m?odzie?ców jak panny, niemowl? ss?ce i starca. 26 I rzek?em: Ja ich wyg?adz?, wygubi? ich pami?? u ludzi. 27 Alem si? ba? drwiny wroga, ?e przeciwnicy ich b?d? si? ?udzi?, mówi?c: Nasza r?ka przemo?na, a nie Pan uczyni? to wszystko. 28 Gdy? jest to plemi? niem?dre i nie maj?ce rozwagi. 29 Jako roztropni zdo?aliby poj??, zwa?aliby na swój koniec: 30 Jak mo?e jeden odp?dza? tysi?ce, a dwóch odpiera? dziesi?? tysi?cy? Dlatego, ?e ich sprzeda?a ich Ska?a, ?e Pan na ?up ich wyda?. 31 Bo ska?a ich nie jest jak nasza Ska?a, ?wiadkami tego nasi wrogowie. 32 Bo winny ich szczep ze szczepu Sodomy lub z pól uprawnych Gomory; ich grona to grona truj?ce, co gorzkie maj? jagody; 33 ich wino jest jadem smoków, gwa?town? trucizn? ?mijow?. 34 Czy nie jest to u Mnie schowane, opatrzone piecz?ci? w mych skarbach? 35 Moja jest odp?ata i kara, w dniu, gdy si? noga ich potknie. Nadchodzi bowiem dzie? kl?ski, los ich gotowy, ju? blisko. 36 Bo Pan swój naród obroni, lito?? oka?e swym s?ugom; gdy ujrzy, ?e r?ka omdla?a, ?e niewolników ju? nie ma ni wolnych. 37 I powie: A gdzie? ich bogowie, opoka, do której si? uciekali? 38 Ci, co zjadali t?uste ich ?ertwy i wino pili z ich p?ynnych ofiar? Niech wstan? i niech wam pomog?, niech stan? si? wasz? obron?. 39 Patrzcie teraz, ?e Ja jestem, Ja jeden, i nie ma ze Mn? ?adnego boga. Ja zabijam i Ja sam o?ywiam, Ja rani? i Ja sam uzdrawiam, ?e nikt z mojej r?ki nie uwalnia. 40 Podnosz? r?k? ku niebu i mówi?: Tak, Ja ?yj? na wieki. 41 Gdy miecz b?yszcz?cy wyostrz? i wyrok wykona ma r?ka, na swoich wrogach si? pomszcz?, odp?ac? tym, którzy Mnie nienawidz?. 42 Upoj? krwi? moje strza?y, mój miecz napasie si? mi?sem, krwi? poleg?ych i uprowadzonych, g?owami dowódców nieprzyjacielskich. 43 Chwalcie, narody, lud Jego: bo On odp?aci za krew swoich s?ug, odda zap?at? swym wrogom, oczy?ci kraj swego ludu. 44 Poszed? wi?c Moj?esz z Jozuem, synem Nuna, i wypowiedzia? wszystkie s?owa tej pie?ni do uszu ludu. 45 Gdy Moj?esz sko?czy? wyg?asza? wszystkie te s?owa do ca?ego Izraela, 46 rzek? do nich: We?cie sobie do serca te wszystkie s?owa, które ja wam dzisiaj og?aszam, naka?cie waszym dzieciom pilnie strzec wszystkich s?ów tego Prawa. 47 Nie jest ono bowiem dla was rzecz? b?ah?, bo jest waszym ?yciem i dzi?ki niemu d?ugo ?y? b?dziecie na ziemi, do której idziecie przez Jordan, aby j? posi???. 48 Potem rzek? Pan do Moj?esza tego samego dnia: 49 Wst?p na t? gór? Abarim: gór? Nebo, w ziemi Moabu naprzeciw Jerycha, i spójrz na ziemi? Kanaan, któr? daj? w posiadanie Izraelitom. 50 Umrzesz tam na górze, na któr? wejdziesz, i po??czysz si? ze swymi przodkami, jak zmar? Aaron, brat twój, na górze Hor i po??czy? si? ze swymi przodkami. 51 Poniewa? nie byli?cie mi wierni mi?dzy Izraelitami przy wodach Meriba pod Kadesz, na pustyni Sin, nie objawili?cie mej ?wi?to?ci w?ród Izraelitów, 52 dlatego tylko z daleka ujrzysz t? ziemi?, lecz ty tam nie wejdziesz do tej krainy, któr? Ja daj? Izraelitom.

33

1 Oto b?ogos?awie?stwo, które wypowiedzia? Moj?esz, m?? Bo?y, nad Izraelitami, przed swoj? ?mierci?: 2 Rzek?: Pan przyszed? z Synaju i z Seiru dla nich wzeszed?, zab?ysn?? z góry Paran, przybywa z Meriba po Kadesz, w prawicy ogie? p?on?cy. 3 On kocha swój lud. Wszyscy Jego ?wi?ci s? w Jego r?ku. U nóg Twoich oni usiedli, s?owa Twoje przyjmuj?. 4 Moj?esz da? nam Prawo - dziedzictwo spo?eczno?ci Jakuba. 5 By? Król w Jeszurunie, gdy si? zeszli ksi???ta narodu, zgromadzi?y si? pokolenia Jakuba. 6 Niech ?yje Ruben, niech nie umiera, niech ?yje, cho? liczb? niewielki. 7 To powiedzia? do Judy: Us?ysz, Panie, g?os Judy, doprowad? go do jego ludu, niech Twoje r?ce go obroni?, b?d? dla? obron? od wrogów. 8 Do Lewiego powiedzia?: Twoje tummim i urim s? dla oddanego ci m??a, wypróbowa?e? go w Massa, spiera?e? si? z nim u wód Meriba. 9 O ojcu swym on mówi i o matce: Ja ich nie widzia?em, nie zna ju? swoich braci, nie chce rozpozna? swych dzieci. Tak s?owa Twego strzegli, przymierze Twoje zachowali. 10 Niech nakazów Twych ucz? Jakuba, a Prawa Twego - Izraela, przed Tob? pal? kadzid?o, na Twoim o?tarzu - ca?opalenia. 11 Moc jego, Panie, b?ogos?aw, a dzie?a r?k jego przyjmij, z?am biodra jego nieprzyjació? i tych, co go nienawidz?, by nie powstali. 12 Do Beniamina powiedzia?: Umi?owany przez Pana, bezpiecznie u Niego zamieszka, u Niego, który zawsze b?dzie go broni?, odpocznie w Jego ramionach. 13 Do Józefa powiedzia?: Jego ziemia - b?ogos?awiona przez Pana, przez bogactwo niebios, przez ros?, przez ?ród?a otch?ani podziemnej, 14 przez bogactwo darów s?o?ca, przez bogactwo plonów miesi?cy, 15 przez skarby z gór staro?ytnych, przez bogactwo odwiecznych pagórków, 16 przez bogactwo z ziemi i plonów, ?aska Mieszka?ca Krzaku: dzie?a Jego na g?owie Józefa, na skroni ksi?cia swych braci. 17 Oto Jego byk pierworodny - cze?? Jemu! Jego rogi - rogami bawo?u, bije nimi narody a? po kra?ce ziemi. Oto miriady Efraima, oto tysi?ce Manassesa. 18 Do Zabulona powiedzia?: Zabulonie, ciesz si? na twoich wyprawach, i ty Issacharze, w twoich namiotach. 19 Zwo?uj? narody na gór?, by z?o?y? tam prawe ofiary; gdy? z bogactwa morza b?d? korzysta? i ze skarbów w piasku ukrytych. 20 Do Gada powiedzia?: Szcz??liwy, kto da miejsce Gadowi! Odpoczywa jak lwica, rozdar? rami? i g?ow?. 21 Rzeczy najlepszych po??da dla siebie, pragnie dzia?u dowódcy; chce kroczy? na czele narodu. Sprawiedliwo?? Pana wype?ni? i Jego s?dy nad Izraelem. 22 Do Dana powiedzia?: Dan jest lwi?tkiem, które si? rzuca z Baszanu. 23 Do Neftalego powiedzia?: Neftali ?ask? nasycony, pe?en jest b?ogos?awie?stw Pana, morze i po?udnie posi?dzie. 24 Do Asera powiedzia?: Aser b?ogos?awiony w?ród synów, niech b?dzie kochany przez braci, niech k?pie nog? w oliwie. 25 Twe zawory z ?elaza i br?zu, jak dni twoje moc twoja trwa?a. 26 Do Boga Jeszuruna nikt niepodobny, by tobie pomóc, cwa?uje po niebie, po ob?okach, w swym majestacie. 27 Zwyci?zc? jest Bóg odwieczny. Zni?a sw? bro? - On od wieków, by odp?dzi? wroga przed tob?; to On wo?a: Wyniszcz! 28 Izrael zamieszka? bezpiecznie, na osobno?ci jest ?ród?o Jakuba, na ziemi zbo?a i moszczu, niebiosa zsy?aj? mu ros?. 29 Izraelu, ty? szcz??liwy, któ? tobie podobny? Narodzie, zbawiony przez Pana, Obro?ca twój tobie pomaga, b?ogos?awi zwyci?ski twój miecz. Wrogowie s?abn? przed tob?, ty za? wynios?o?? ich depczesz.

31

1 Moj?esz wst?pi? ze stepów Moabu na gór? Nebo, na szczyt Pisga, naprzeciw Jerycha. Pan za? pokaza? mu ca?? ziemi? Gilead a? po Dan, 2 ca?? - Neftalego, ziemi? Efraima i Manassesa, ca?? krain? Judy a? po Morze Zachodnie, 3 Negeb, okr?g doliny ko?o Jerycha, miasta palm, a? do Soaru. 4 Rzek? Pan do niego: Oto kraj, który poprzysi?g?em Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi tymi s?owami: Dam go twemu potomstwu. Da?em ci go zobaczy? w?asnymi oczami, lecz tam nie wejdziesz. 5 Tam, w krainie Moabu, wed?ug postanowienia Pana, umar? Moj?esz, s?uga Pa?ski. 6 I pochowano go w dolinie krainy Moabu naprzeciw Bet-Peor, a nikt nie zna jego grobu a? po dzi? dzie?. 7 W chwili ?mierci mia? Moj?esz sto dwadzie?cia lat, a wzrok jego nie by? przy?miony i si?y go nie opu?ci?y. 8 Izraelici op?akiwali Moj?eszana stepach Moabu przez trzydzie?ci dni. Potem sko?czy?y si? dni ?a?oby po Moj?eszu. 9 Jozue, syn Nuna, pe?en by? ducha m?dro?ci, gdy? Moj?esz w?o?y? na niego r?ce. S?uchali go Izraelici i czynili, jak im Pan rozkaza? przez Moj?esza. 10 Nie powsta? wi?cej w Izraelu prorok podobny do Moj?esza, który by pozna? Pana twarz? w twarz, 11 ani równy we wszystkich znakach i cudach, które poleci? mu Pan czyni? w ziemi egipskiej wobec faraona, wszystkich s?ug jego i ca?ego jego kraju; 12 ani równy moc? r?ki i ca?? wielk? groz?, jak? wywo?a? Moj?esz na oczach ca?ego Izraela.

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież


Sonda

Czy przedsoborowa Msza Trydencka? (po ?acinie)
 

Polecany link, kliknij

Reklama

Kto jest teraz on-line

NaszÄ… witrynÄ™ przeglÄ…da teraz 40 goĹ›ci