Pismo ?wi?te - Nowy Testament

1

1 Pawe?, aposto? nie z ludzkiego ustanowienia czy zlecenia, lecz z ustanowienia Jezusa Chrystusa i Boga Ojca, który Go wskrzesi? z martwych, 2 i wszyscy bracia, którzy s? przy mnie - do Ko?cio?ów Galacji: 3 ?aska wam i pokój od Boga, Ojca naszego, i od Pana Jezusa Chrystusa, 4 który wyda? samego siebie za nasze grzechy, aby wyrwa? nas z obecnego z?ego ?wiata, zgodnie z wol? Boga i Ojca naszego. 5 Jemu to chwa?a na wieki wieków! Amen. 6 Nadziwi? si? nie mog?, ?e od Tego, który was ?ask? Chrystusa powo?a?, tak szybko chcecie przej?? do innej Ewangelii. 7 Innej jednak Ewangelii nie ma: s? tylko jacy? ludzie, którzy siej? w?ród was zam?t i którzy chcieliby przekr?ci? Ewangeli? Chrystusow?. 8 Ale gdyby?my nawet my lub anio? z nieba g?osi? wam Ewangeli? ró?n? od tej, któr? wam g?osili?my - niech b?dzie przekl?ty! 9 Ju? to przedtem powiedzieli?my, a teraz jeszcze mówi?: Gdyby wam kto g?osi? Ewangeli? ró?n? od tej, któr? /od nas/ otrzymali?cie - niech b?dzie przekl?ty! 10 A zatem teraz: czy zabiegam o wzgl?dy ludzi, czy raczej Boga? Czy ludziom staram si? przypodoba?? Gdybym jeszcze teraz ludziom chcia? si? przypodoba?, nie by?bym s?ug? Chrystusa. 11 O?wiadczam wi?c wam, bracia, ?e g?oszona przeze mnie Ewangeli? nie jest wymys?em ludzkim. 12 Nie otrzyma?em jej bowiem ani nie nauczy?em si? od jakiego? cz?owieka, lecz objawi? mi j? Jezus Chrystus. 13 S?yszeli?cie przecie? o moim post?powaniu ongi?, gdy jeszcze wyznawa?em judaizm, jak z niezwyk?? gorliwo?ci? zwalcza?em Ko?ció? Bo?y i usi?owa?em go zniszczy?, 14 jak w ?arliwo?ci o judaizm przewy?sza?em wielu moich rówie?ników z mego narodu, jak by?em szczególnie wielkim zapale?cem w zachowywaniu tradycji moich przodków. 15 Gdy jednak spodoba?o si? Temu, który wybra? mnie jeszcze w ?onie matki mojej i powo?a? ?ask? swoj?, 16 aby objawi? Syna swego we mnie, bym Ewangeli? o Nim g?osi? poganom, natychmiast, nie radz?c si? cia?a i krwi 17 ani nie udaj?c si? do Jerozolimy, do tych, którzy aposto?ami stali si? pierwej ni? ja, skierowa?em si? do Arabii, a pó?niej znowu wróci?em do Damaszku. 18 Nast?pnie, trzy lata pó?niej, uda?em si? do Jerozolimy dla zapoznania si? z Kefasem, zatrzymuj?c si? u niego /tylko/ pi?tna?cie dni. 19 Spo?ród za? innych, którzy nale?? do grona Aposto?ów, widzia?em jedynie Jakuba, brata Pa?skiego. 20 A Bóg jest mi ?wiadkiem, ?e w tym, co tu do was pisz?, nie k?ami?. 21 Potem uda?em si? do krain Syrii i Cylicji. 22 Ko?cio?om za? chrze?cija?skim w Judei pozostawa?em osobi?cie nie znany. 23 Dociera?a do nich jedynie wie??: ten, co dawniej nas prze?ladowa?, teraz jako Dobr? Nowin? g?osi wiar?, któr? ongi? usi?owa? wyt?pi?. 24 I wielbili Boga z mego powodu. <?xml:namespace prefix = o />

2

1 Potem, po czternastu latach, uda?em si? ponownie do Jerozolimy wraz z Barnab?, zabieraj?c z sob? tak?e Tytusa. 2 Uda?em si? za? w t? stron? na skutek otrzymanego objawienia. I przedstawi?em im Ewangeli?, któr? g?osz? w?ród pogan, osobno za? tym, którzy ciesz? si? powag?, /by stwierdzili/, czy nie biegn? lub nie bieg?em na pró?no. 3 Ale nie zmuszono do poddania si? obrzezaniu nawet Tytusa, mego towarzysza, mimo ?e by? Grekiem. 4 A by?o to w zwi?zku z tym, ?e na zebranie weszli bezprawnie fa?szywi bracia, którzy przyszli podst?pnie wybada? nasz? wolno??, jak? mamy w Chrystusie Jezusie, aby nas ponownie pogr??y? w niewol?. 5 Na ??dane przez nich ust?pstwo zgo?a si? jednak nie zgodzili?my, aby dla waszego dobra przetrwa?a prawda Ewangelii. 6 Co si? za? tyczy stanowiska tych, którzy si? ciesz? powag? - jakimi oni dawniej byli, jest dla mnie bez znaczenia; u Boga nie ma wzgl?du na osob? - otó? ci, co s? uznani za powagi, nie polecili mi dodawa? czegokolwiek. 7 Wr?cz przeciwnie, stwierdziwszy, ?e mnie zosta?o powierzone g?oszenie Ewangelii w?ród nieobrzezanych, podobnie jak Piotrowi w?ród obrzezanych - 8 Ten bowiem, który wspó?dzia?a? z Piotrem w aposto?owaniu obrzezanych, wspó?dzia?a? i ze mn? w?ród pogan- 9 i uznawszy dan? mi ?ask?, Jakub, Kefas i Jan, uwa?ani za filary, podali mnie i Barnabie prawic? na znak wspólnoty, by?my szli do pogan, oni za? do obrzezanych, 10 byle?my pami?tali o ubogich, co te? gorliwie stara?em si? czyni?. 11 Gdy nast?pnie Kefas przyby? do Antiochii, otwarcie mu si? sprzeciwi?em, bo na to zas?u?y?. 12 Zanim jeszcze nadeszli niektórzy z otoczenia Jakuba, bra? udzia? w posi?kach z tymi, którzy pochodzili z poga?stwa. Kiedy jednak oni si? zjawili, pocz?? si? usuwa? i trzyma? si? z dala, boj?c si? tych, którzy pochodzili z obrzezania. 13 To jego nieszczere post?powanie podj?li te? inni pochodzenia ?ydowskiego, tak ?e wci?gni?to w to udawanie nawet Barnab?. 14 Gdy wi?c spostrzeg?em, ?e nie id? s?uszn? drog?, zgodn? z prawd? Ewangelii, powiedzia?em Kefasowi wobec wszystkich: Je?eli ty, cho? jeste? ?ydem, ?yjesz wed?ug obyczajów przyj?tych w?ród pogan, a nie w?ród ?ydów, jak mo?esz zmusza? pogan do przyjmowania zwyczajów ?ydowskich? 15 My jeste?my ?ydami z urodzenia, a nie pogr??onymi w grzechach poganami. 16 A jednak prze?wiadczeni, ?e cz?owiek osi?ga usprawiedliwienie nie przez wype?nianie Prawa za pomoc? uczynków, lecz jedynie przez wiar? w Jezusa Chrystusa, my w?a?nie uwierzyli?my w Chrystusa Jezusa, by osi?gn?? usprawiedliwienie z wiary w Chrystusa, a nie przez wype?nianie Prawa za pomoc? uczynków, jako ?e przez wype?nianie Prawa za pomoc? uczynków nikt nie osi?gnie usprawiedliwienia. 17 A je?eli to, ?e szukamy usprawiedliwienia w Chrystusie, poczytuje si? nam za grzech, to i Chrystusa nale?a?oby uzna? za sprawc? grzechu. A to jest niemo?liwe. 18 A przecie? wykazuj?, ?e sam przest?puj? /Prawo/, gdy na nowo stawiam to, co uprzednio zburzy?em. 19 Tymczasem ja dla Prawa umar?em przez Prawo, aby ?y? dla Boga: razem z Chrystusem zosta?em przybity do krzy?a. 20 Teraz za? ju? nie ja ?yj?, lecz ?yje we mnie Chrystus. Cho? nadal prowadz? ?ycie w ciele, jednak obecne ?ycie moje jest ?yciem wiary w Syna Bo?ego, który umi?owa? mnie i samego siebie wyda? za mnie. 21 Nie mog? odrzuci? ?aski danej przez Boga. Je?eli za? usprawiedliwienie dokonuje si? przez Prawo, to Chrystus umar? na darmo.

3

1 O, nierozumni Galaci! Któ? was urzek?, was, przed których oczami nakre?lono obraz Jezusa Chrystusa ukrzy?owanego? 2 Tego jednego chcia?bym si? od was dowiedzie?, czy Ducha otrzymali?cie na skutek wype?nienia Prawa za pomoc? uczynków, czy te? st?d, ?e dali?cie pos?uch wierze? 3 Czy? jeste?cie a? tak nierozumni, ?e zacz?wszy duchem, chcecie teraz ko?czy? cia?em? 4 Czy? tak wielkich rzeczy doznali?cie na pró?no? A by?oby to rzeczywi?cie na pró?no. 5 Czy Ten, który udziela wam Ducha i dzia?a cuda w?ród was, /czyni to/ dlatego, ?e wype?niacie Prawo za pomoc? uczynków, czy te? dlatego, ?e dajecie pos?uch wierze? 6 W taki sam sposób Abraham uwierzy? Bogu i to mu poczytano za sprawiedliwo??. 7 Zrozumiejcie zatem, ?e ci, którzy polegaj? na wierze, ci s? synami Abrahama. 8 I st?d Pismo widz?c, ?e w przysz?o?ci Bóg na podstawie wiary b?dzie dawa? poganom usprawiedliwienie, ju? Abrahamowi oznajmi?o t? radosn? nowin?: W tobie b?d? b?ogos?awione wszystkie narody. 9 I dlatego tylko ci, którzy polegaj? na wierze, maj? uczestnictwo w b?ogos?awie?stwie wraz z Abrahamem, który da? pos?uch wierze. 10 Natomiast na tych wszystkich, którzy polegaj? na uczynkach Prawa, ci??y przekle?stwo. Napisane jest bowiem: Przekl?ty ka?dy, kto nie wype?nia wytrwale wszystkiego, co nakazuje wykona? Ksi?ga Prawa. 11 A ?e w Prawie nikt nie osi?ga usprawiedliwienia przed Bogiem, wynika st?d, ?e sprawiedliwy z wiary ?y? b?dzie. 12 Prawo nie opiera si? na wierze, lecz /mówi/: Kto wype?nia przepisy, dzi?ki nim ?y? b?dzie. 13 Z tego przekle?stwa Prawa Chrystus nas wykupi? - stawszy si? za nas przekle?stwem, bo napisane jest: Przekl?ty ka?dy, którego powieszono na drzewie - 14 aby b?ogos?awie?stwo Abrahama sta?o si? w Chrystusie Jezusie udzia?em pogan i aby?my przez wiar? otrzymali obiecanego Ducha. 15 Bracia, u?yj? przyk?adu ze stosunków mi?dzy lud?mi. Nikt nie obala ani zmienia testamentu prawnie sporz?dzonego, cho? jest on jedynie dzie?em ludzkim. 16 Otó? to w?a?nie Abrahamowi i jego potomstwu dano obietnice. I nie mówi /Pismo/: i potomkom, co wskazywa?oby na wielu, ale /wskazano/ na jednego: i potomkowi twojemu, którym jest Chrystus. 17 A chc? przez to powiedzie?: testamentu, uprzednio przez Boga prawnie ustanowionego, Prawo, które powsta?o czterysta trzydzie?ci lat pó?niej, nie mo?e obali? tak, by uniewa?ni? obietnic?. 18 Bo gdyby dziedzictwo pochodzi?o z Prawa, tym samym nie mog?oby pochodzi? z obietnicy. A tymczasem przez obietnic? Bóg okaza? ?ask? Abrahamowi. 19 Na có? wi?c Prawo? Zosta?o ono dodane ze wzgl?du na wykroczenia a? do przyj?cia Potomka, któremu udzielono obietnicy; przekazane zosta?o przez anio?ów; podane przez po?rednika. 20 Po?rednika jednak nie potrzeba, gdy chodzi o jedn? osob?, a Bóg w?a?nie jest sam jeden. 21 A czy mo?e Prawo to sprzeciwia si? obietnicom Bo?ym? ?adn? miar?! Gdyby mianowicie dane by?o Prawo, maj?ce moc udzielania ?ycia, wówczas rzeczywi?cie usprawiedliwienie p?yn??oby z Prawa. 22 Lecz Pismo podda?o wszystko pod /w?adz?/ grzechu, aby obietnica dosta?a si? na drodze wiary w Jezusa Chrystusa tym, którzy wierz?. 23 Do czasu przyj?cia wiary byli?my poddani pod stra? Prawa i trzymani w zamkni?ciu a? do objawienia si? wiary. 24 Tym sposobem Prawo sta?o si? dla nas wychowawc?, /który mia? prowadzi?/ ku Chrystusowi, aby?my z wiary uzyskali usprawiedliwienie. 25 Gdy jednak wiara nadesz?a, ju? nie jeste?my poddani wychowawcy. 26 Wszyscy bowiem dzi?ki tej wierze jeste?cie synami Bo?ymi - w Chrystusie Jezusie. 27 Bo wy wszyscy, którzy zostali?cie ochrzczeni w Chrystusie, przyoblekli?cie si? w Chrystusa. 28 Nie ma ju? ?yda ani poganina, nie ma ju? niewolnika ani cz?owieka wolnego, nie ma ju? m??czyzny ani kobiety, wszyscy bowiem jeste?cie kim? jednym w Chrystusie Jezusie. 29 Je?eli za? nale?ycie do Chrystusa, to jeste?cie te? potomstwem Abrahama i zgodnie z obietnic? - dziedzicami.

4

1 I to wam jeszcze powiem: Jak d?ugo dziedzic jest nieletni, niczym si? nie ró?ni od niewolnika, chocia? jest w?a?cicielem wszystkiego. 2 A? do czasu okre?lonego przez ojca podlega on opiekunom i rz?dcom. 3 My równie?, jak d?ugo byli?my nieletni, pozostawali?my w niewoli ?ywio?ów tego ?wiata. 4 Gdy jednak nadesz?a pe?nia czasu, zes?a? Bóg Syna swego, zrodzonego z niewiasty, zrodzonego pod Prawem, 5 aby wykupi? tych, którzy podlegali Prawu, aby?my mogli otrzyma? przybrane synostwo. 6 Na dowód tego, ?e jeste?cie synami, Bóg wys?a? do serc naszych Ducha Syna swego, który wo?a: Abba, Ojcze! 7 A zatem nie jeste? ju? niewolnikiem, lecz synem. Je?eli za? synem, to i dziedzicem z woli Bo?ej. 8 Wprawdzie ongi?, nie znaj?c Boga, s?u?yli?cie bogom, którzy w rzeczywisto?ci nie istniej?. 9 Teraz jednak, gdy?cie Boga poznali i, co wi?cej, Bóg was pozna?, jak?e mo?ecie powraca? do tych bezsilnych i n?dznych ?ywio?ów, pod których niewol? znowu chcecie si? podda?? 10 Zachowujecie dni, ?wi?ta nowiu i lata! 11 Obawiam si? o was: czy si? dla was nie trudzi?em na pró?no. 12 Bracia, prosz? was, sta?cie si? tacy jak ja, bo ja sta?em si? taki jak wy. Nie skrzywdzili?cie mnie w niczym. 13 Wiecie przecie?, jak pierwszy raz g?osi?em wam Ewangeli? zatrzymany chorob? 14 i jak mimo próby, na jak? moje niedomaganie cielesne was wystawi?o, nie wzgardzili?cie mn? ani nie odtr?cili?cie, ale mnie przyj?li?cie jak anio?a Bo?ego, jak samego Chrystusa Jezusa. 15 Gdzie? si? wi?c podzia?o to, co nazywali?cie waszym szcz??ciem? Bo mog? wyda? wam ?wiadectwo: gdyby to by?o mo?liwe, byliby?cie sobie oczy wydarli i dali je mnie. 16 Czy dlatego sta?em si? waszym wrogiem, ?e mówi?em wam prawd?? 17 Zabiegaj? o was nie z czystych pobudek, lecz chc? was od??czy? /ode mnie/, aby?cie o nich zabiegali. 18 Jest rzecz? dobr? doznawa? oznak przywi?zania z czystych pobudek zawsze, a nie tylko wtedy, gdy jestem mi?dzy wami. 19 Dzieci moje, oto ponownie w bólach was rodz?, a? Chrystus w was si? ukszta?tuje. 20 Jak?e chcia?bym by? w tej chwili u was i odpowiednio zmieni? swój g?os, bo nie wiem, co z wami pocz??. 21 Powiedzcie mi wy, którzy chcecie ?y? pod Prawem, czy Prawa tego nie rozumiecie? 22 Przecie? napisane jest, ?e Abraham mia? dwóch synów, jednego z niewolnicy, a drugiego z wolnej. 23 Lecz ten z niewolnicy urodzi? si? tylko wed?ug cia?a, ten za? z wolnej - na skutek obietnicy. 24 Wydarzenia te maj? jeszcze sens alegoryczny: niewiasty te wyobra?aj? dwa przymierza; jedno, zawarte pod gór? Synaj, rodzi ku niewoli, a wyobra?a je Hagar: 25 Synaj jest to góra w Arabii, a odpowiednikiem jej jest obecne Jeruzalem. Ono bowiem wraz ze swoimi dzie?mi trwa w niewoli. 26 Natomiast górne Jeruzalem cieszy si? wolno?ci? i ono jest nasz? matk?. 27 Wszak napisane jest: Wesel si?, niep?odna, która nie rodzi?a?, wykrzykuj z rado?ci, która nie zna?a? bólów rodzenia, bo wi?cej dzieci ma samotna ni? ta, która ?yje z m??em. 28 W?a?nie wy, bracia, jeste?cie jak Izaak dzie?mi obietnicy. 29 Ale jak wówczas ten, który si? urodzi? tylko wed?ug cia?a, prze?ladowa? tego, który si? urodzi? wed?ug ducha, tak dzieje si? i teraz. 30 Co jednak mówi Pismo? Wyp?d? niewolnic? i jej syna, bo nie b?dzie dziedziczy? syn niewolnicy razem z synem wolnej. 31 Tak to, bracia, nie jeste?my dzie?mi niewolnicy, ale wolnej.

5

1 Ku wolno?ci wyswobodzi? nas Chrystus. A zatem trwajcie w niej i nie poddawajcie si? na nowo pod jarzmo niewoli. 2 Oto ja, Pawe?, mówi? wam: Je?eli poddacie si? obrzezaniu, Chrystus wam si? na nic nie przyda. 3 I raz jeszcze o?wiadczam ka?demu cz?owiekowi, który poddaje si? obrzezaniu: jest on zobowi?zany zachowa? wszystkie przepisy Prawa. 4 Zerwali?cie wi?zy z Chrystusem; wszyscy, którzy szukacie usprawiedliwienia w Prawie, wypadli?cie z ?aski. 5 My za? z pomoc? Ducha, na zasadzie wiary wyczekujemy spodziewanej sprawiedliwo?ci. 6 Albowiem w Chrystusie Jezusie ani obrzezanie, ani jego brak nie maj? ?adnego znaczenia, tylko wiara, która dzia?a przez mi?o??. 7 Biegli?cie tak wspaniale! Kto przeszkodzi? wam trwa? przy prawdzie? 8 Wp?yw ten nie pochodzi od Tego, który was powo?uje. 9 Troch? kwasu ma moc zakwasi? ca?e ciasto. 10 Mam co do was przekonanie w Panu, ?e innego zdania ni? ja nie b?dziecie. A na tym, który sieje mi?dzy wami zam?t, zaci??y wyrok pot?pienia, kimkolwiek by on by?. 11 Co do mnie za?, bracia, je?li nadal g?osz? obrzezanie, to dlaczego w dalszym ci?gu jestem prze?ladowany? Przecie? wtedy usta?oby zgorszenie krzy?a. 12 Bodajby si? do ko?ca okaleczyli ci, którzy was podburzaj?. 13 Wy zatem, bracia, powo?ani zostali?cie do wolno?ci. Tylko nie bierzcie tej wolno?ci jako zach?ty do ho?dowania cia?u, wr?cz przeciwnie, mi?o?ci? o?ywieni s?u?cie sobie wzajemnie! 14 Bo ca?e Prawo wype?nia si? w tym jednym nakazie: B?dziesz mi?owa? bli?niego swego jak siebie samego. 15 A je?li u was jeden drugiego k?sa i po?era, baczcie, by?cie si? wzajemnie nie zjedli. 16 Oto, czego ucz?: post?pujcie wed?ug ducha, a nie spe?nicie po??dania cia?a. 17 Cia?o bowiem do czego innego d??y ni? duch, a duch do czego innego ni? cia?o, i st?d nie ma mi?dzy nimi zgody, tak ?e nie czynicie tego, co chcecie. 18 Je?li jednak pozwolicie si? prowadzi? duchowi, nie znajdziecie si? w niewoli Prawa. 19 Jest za? rzecz? wiadom?, jakie uczynki rodz? si? z cia?a: nierz?d, nieczysto??, wyuzdanie, 20 uprawianie ba?wochwalstwa, czary, nienawi??, spór, zawi??, wzburzenie, niew?a?ciwa pogo? za zaszczytami, niezgoda, roz?amy, 21 zazdro??, pija?stwo, hulanki i tym podobne. Co do nich zapowiadam wam, jak to ju? zapowiedzia?em: ci, którzy si? takich rzeczy dopuszczaj?, królestwa Bo?ego nie odziedzicz?. 22 Owocem za? ducha jest: mi?o??, rado??, pokój, cierpliwo??, uprzejmo??, dobro?, wierno??, 23 ?agodno??, opanowanie. Przeciw takim /cnotom/ nie ma Prawa. 24 A ci, którzy nale?? do Chrystusa Jezusa, ukrzy?owali cia?o swoje z jego nami?tno?ciami i po??daniami. 25 Maj?c ?ycie od Ducha, do Ducha si? te? stosujmy. 26 Nie szukajmy pró?nej chwa?y, jedni drugich dra?ni?c i wzajemnie sobie zazdroszcz?c.

6

1 Bracia, a gdyby komu przydarzy? si? jaki upadek, wy, którzy pozostajecie pod dzia?aniem Ducha, w duchu ?agodno?ci sprowad?cie takiego na w?a?ciw? drog?. Bacz jednak, aby? i ty nie uleg? pokusie. 2 Jeden drugiego brzemiona no?cie i tak wype?niajcie prawo Chrystusowe. 3 Bo kto uwa?a, ?e jest czym?, gdy jest niczym, ten zwodzi samego siebie. 4 Niech ka?dy bada w?asne post?powanie, a wtedy powód do chluby znajdzie tylko w sobie samym, a nie w zestawieniu siebie z drugim. 5 Ka?dy bowiem poniesie w?asny ci??ar. 6 Ten, kto pobiera nauk? wiary, niech u?ycza ze wszystkich swoich dóbr temu, kto go naucza. 7 Nie ?ud?cie si?: 8 Bóg nie dozwoli z siebie szydzi?. A co cz?owiek sieje, to i ??? b?dzie: kto sieje w ciele swoim, jako plon cia?a zbierze zag?ad?; kto sieje w duchu, jako plon ducha zbierze ?ycie wieczne. 9 W czynieniu dobrze nie ustawajmy, bo gdy pora nadejdzie, b?dziemy zbiera? plony, o ile w pracy nie ustaniemy. 10 A zatem, dopóki mamy czas, czy?my dobrze wszystkim, a zw?aszcza naszym braciom w wierze. 11 Przypatrzcie si?, jak wielkie litery w?asnor?cznie stawiam ze wzgl?du na was. 12 O ludzkie to wzgl?dy ubiegaj? si? ci wszyscy, którzy was zmuszaj? do obrzezania; chc? mianowicie unikn?? prze?ladowania z powodu krzy?a Chrystusowego. 13 Bo ci zwolennicy obrzezania zgo?a si? nie troszcz? o zachowanie Prawa, a o wasze obrzezanie zabiegaj? tylko dlatego, by si? móc pochwali? waszym cia?em. 14 Co do mnie, nie daj Bo?e, bym si? mia? chlubi? z czego innego, jak tylko z krzy?a Pana naszego Jezusa Chrystusa, dzi?ki któremu ?wiat sta? si? ukrzy?owany dla mnie, a ja dla ?wiata. 15 Bo ani obrzezanie nic nie znaczy, ani nieobrzezanie, tylko nowe stworzenie. 16 Na wszystkich tych, którzy si? tej zasady trzyma? b?d?, i na Izraela Bo?ego /niech zst?pi/ pokój i mi?osierdzie. 17 Odt?d niech ju? nikt nie sprawia mi przykro?ci: przecie? ja na ciele swoim nosz? blizny, znami? przynale?no?ci do Jezusa. 18 ?aska Pana naszego Jezusa Chrystusa niech b?dzie z duchem waszym, bracia! Amen.

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież


Sonda

Czy przedsoborowa Msza Trydencka? (po ?acinie)
 

Polecany link, kliknij

Reklama

Kto jest teraz on-line

NaszÄ… witrynÄ™ przeglÄ…da teraz 405 goĹ›ci