GODNO?? OSOBY LUDZKIEJ
Dokumenty Ko?cio?a - Cz??? trzecia (1691-2557) ?YCIE W CHRYSTUSIE

   

Rozdzia? pierwszy

GODNO?? OSOBY LUDZKIEJ

1700 Godno?? osoby ludzkiej ma podstaw? w stworzeniu jej na obraz i podobie?stwo Bo?e (artyku? pierwszy); wype?nia si? ona w powo?aniu jej do 356 Boskiego szcz??cia (artyku? drugi). Jest w?a?ciwe istocie ludzkiej, ?e w sposób dobrowolny d??y do tego wype?nienia (artyku? trzeci). Osoba ludzka przez swoje ?wiadome czyny (artyku? czwarty) dostosowuje si? lub nie do dobra obiecanego przez Boga i potwierdzonego przez sumienie moralne (artyku? pi?ty). Ludzie kszta?tuj? samych siebie i wzrastaj? wewn?trznie; ca?e swoje ?ycie zmys?owe i duchowe czyni? przedmiotem swojego wzrostu (artyku? szósty). Z pomoc? ?aski wzrastaj? w cnocie (artyku? siódmy), unikaj? grzechu, a je?li 1439 go pope?nili, jak syn marnotrawnylPor. ?k I 5,11-31. powierzaj? si? mi?osierdziu naszego Ojca niebieskiego (artyku? ósmy). W ten sposób osi?gaj? doskona?o?? mi?o?ci.

Artyku? pierwszy

CZ?OWIEK OBRAZEM BOGA

1701 "Chrystus... ju? w samym objawieniu tajemnicy Ojca i Jego mi?o?ci objawia w pe?ni cz?owieka samemu cz?owiekowi i okazuje mu najwy?sze jego 359 powo?anie"2Sobór Watyka?ski II, konst. Gaudium et spes, 22.. W Chrystusie, "obrazie Boga niewidzialnego" (Kol 1, 15)3Por. 2 Kor 4, 4., cz?owiek zosta? stworzony "na obraz i podobie?stwo" Stwórcy. W Chrystusie, Odkupicielu i Zbawicielu, obraz Bo?y, zniekszta?cony w cz?owieku przez grzech pierwszy, zosta? odnowiony w swoim pierwotnym pi?knie i uszlachetniony ?ask? Bo??4Por. Sobór Watyka?ski II, konst. Gaudium et spes, 22..

1702 Obraz Bo?y jest obecny w ka?dym cz?owieku. Ja?nieje we wspólnocie 1878 osób na podobie?stwo zjednoczenia Osób Boskich mi?dzy sob? (por. rozdzia? drugi).

1703 Osoba ludzka, obdarzona "duchow? i nie?mierteln?" dusz?5Sobór Watyka?ski II, konst. Gaudium et spes, 14., jest 363 "jedynym na ziemi stworzeniem, którego Bóg chcia? dla niego samego"6Sobór Watyka?ski II, konst. Gaudium et spes, 24.. Od chwili 2258 pocz?cia jest ona przeznaczona do szcz??cia wiecznego.1704 Osoba ludzka uczestniczy w ?wietle i mocy Ducha Bo?ego. Dzi?ki 339 rozumowi jest zdolna do zrozumienia porz?dku rzeczy ustanowionego przez Stwórc?. Dzi?ki swojej woli jest zdolna kierowa? si? sama z siebie do swojego 30 prawdziwego dobra. Swoj? doskona?o?? znajduje w "poszukiwaniu i umi?owaniu tego, co prawdziwe i dobre"7Sobór Watyka?ski II, konst. Gaudium et spes, 15..

1705 Cz?owiek, dzi?ki duszy oraz duchowym w?adzom rozumu i woli, jest 1730 obdarzony wolno?ci?, "szczególnym znakiem obrazu Bo?ego"8 Sobór Watyka?ski II, konst. Gaudium et spes, 17..

1706 Za po?rednictwem rozumu cz?owiek poznaje g?os Boga, który przynagla go do "czynienia dobra, a unikania z?a"9Sobór Watyka?ski II, konst. Gaudium et spes, 16.. Ka?dy cz?owiek jest zobowi?zany 1776 do kierowania si? tym prawem, które rozbrzmiewa w sumieniu i które wype?nia si? w mi?o?ci Boga i bli?niego. ?ycie moralne ?wiadczy o godno?ci osoby.

1707 "Cz?owiek... za poduszczeniem Z?ego, ju? na pocz?tku historii nadu?y? 397 swojej wolno?ci"10Sobór Watyka?ski II, konst. Gaudium et spes, 13.. Uleg? pokusie i pope?ni? z?o. Zachowuje pragnienie dobra, ale jego natura nosi ran? grzechu pierworodnego. Sta? si? sk?onny do z?a i podatny na b??d:

 

Cz?owiek jest wewn?trznie rozdarty. Z tego te? powodu ca?e ?ycie ludzi, czy to jednostkowe, czy zbiorowe, przedstawia si? jako wa?ka, i to walka dramatyczna, mi?dzy dobrem i z?em, mi?dzy ?wiat?em i ciemno?ci?11Sobór Watyka?ski II, konst. Gaudium et spes, 13..

 

1708 Chrystus przez swoj? m?k? wyzwoli? nas od Szatana i od grzechu. Wys?u?y? nam nowe ?ycie w Duchu ?wi?tym. Jego ?aska odnawia w nas to, co 617 zniszczy? grzech.

1709 Ten, kto wierzy w Chrystusa, staje si? synem Bo?ym. To przybrane synostwo przemienia go, pozwalaj?c mu i?? za przyk?adem Chrystusa; uzdalnia 1267 go do prawego dzia?ania i do czynienia dobra. W zjednoczeniu ze swym Zbawicielem ucze? osi?ga doskona?o?? mi?o?ci - ?wi?to??. ?ycie moralne, które dojrza?o w ?asce, wype?nia si? w ?yciu wiecznym, w chwale nieba. 1050

 

W skrócie

 

1710 "Chrystus... objawia w pe?ni cz?owieka samemu cz?owiekowi i okazuje mu najwy?sze jego powo?anie"12Sobór Watyka?ski II, konst. Gaudium et spes, 22..

 

1711 Osoba ludzka, obdarzona dusz? duchow?, rozumem i wol?, od chwili swego pocz?cia jest zwrócona do Boga i przeznaczona do szcz??cia wiecznego. Swoj? doskona?o?? osi?ga w "poszukiwaniu i umi?owaniu tego, co prawdziwe i dobre"13Sobór Watyka?ski II, konst. Gaudium et spes, 15..

 

1712 Prawdziwa wolno?? jest w cz?owieku "szczególnym znakiem obrazu Bo?ego"14Sobór Watyka?ski II, konst. Gaudium et spes, 17..

 

1713 Cz?owiek jest zobowi?zany do kierowania si? prawem moralnym, które przynagla go do "czynienia dobra, a unikania z?a"15Sobór Watyka?ski II, konst. Gaudium et spes, 16.. Prawo to rozbrzmiewa w jego sumieniu.

 

1714 Cz?owiek, którego natura zosta?a zraniona przez grzech pierworodny, jest podatny na b??d i sk?onny do z?a w urzeczywistnianiu swojej wolno?ci.

 

1715 Wierz?cy w Chrystusa ma nowe ?ycie w Duchu ?wi?tym. ?ycie moralne, które wzrasta i dojrzewa w lasce, osi?gnie wype?nienie w chwale nieba.

 

Artyku? drugi

NASZE POWO?ANIE DO SZCZ??CIA

I. B?ogos?awie?stwa

 

1716 B?ogos?awie?stwa 2546 znajduj? si? w centrum przepowiadania Jezusa. Ich og?oszenie podejmuje obietnice dane narodowi wybranemu od czasów Abrahama. Wype?nia je, wskazuj?c za ich po?rednictwem nie tylko na korzystanie z dóbr ziemskich, ale na Królestwo niebieskie:

B?ogos?awieni ubodzy w duchu, albowiem do nich nale?y Królestwo niebieskie.

B?ogos?awieni, którzy si? smuc?, albowiem oni b?d? pocieszeni. B?ogos?awieni cisi, albowiem oni na w?asno?? posi?d? ziemi?.

B?ogos?awieni, którzy ?akn? i pragn? sprawiedliwo?ci, albowiem oni b?d? nasyceni.

B?ogos?awieni mi?osierni, albowiem oni mi?osierdzia dost?pi?.

B?ogos?awieni czystego serca, albowiem oni Boga ogl?da? b?d?. B?ogos?awieni, którzy wprowadzaj? pokój, albowiem oni b?d? nazwani synami Bo?ymi.

B?ogos?awieni, którzy cierpi? prze?ladowanie dla sprawiedliwo?ci, albowiem do nich nale?y Królestwo niebieskie.

B?ogos?awieni jeste?cie, gdy [ludzie] wam ur?gaj? i prze?laduj? was, i gdy z mego powodu mówi? k?amliwie wszystko z?e na was. Cieszcie si? i radujcie, albowiem wasza nagroda wielka jest w niebie (Mt 5, 3-12).

1717 B?ogos?awie?stwa odzwierciedlaj? oblicze Jezusa Chrystusa i opisuj? 459 Jego mi?o??; wyra?aj? powo?anie wiernych w??czonych w chwa?? Jego M?ki i Zmartwychwstania; wyja?niaj? charakterystyczne dzia?ania i postawy ?ycia 1820 chrze?cija?skiego; s? paradoksalnymi obietnicami, które podtrzymuj? nadziej? w trudno?ciach; zapowiadaj? dobrodziejstwa i nagrod?, które w sposób ukryty s? ju? udzielane uczniom; zosta?y zapocz?tkowane w ?yciu Naj?wi?tszej Maryi Dziewicy i wszystkich ?wi?tych.II. Pragnienie szcz??cia

1718 B?ogos?awie?stwa s? odpowiedzi? na naturalne pragnienie szcz??cia. 27, 1024 Pragnienie to ma Boskie pochodzenie; Bóg wszczepi? je w serce cz?owieka, by przyci?gn?? je do siebie, poniewa? tylko On mo?e je zaspokoi?.

 

Z pewno?ci? wszyscy chcemy ?y? szcz??liwie i nie ma w?ród ludzi nikogo, kto nie zgodzi?by si? na to, zanim by mu to nawet jasno przedstawiono16?w. Augustyn, De moribus ecclesiae catholicae, 1, 3, 4: PL 32, 1312..

 

Jak?e wi?c szukam Ciebie, Panie? Gdy szukam Ciebie, mojego Boga, szukam 2541 ?ycia szcz??liwego. B?d? Ci? szuka?, by dusza moja ?y? mog?a. Cia?o me ?yje dzi?ki mojej duszy, a dusza ?yje dzi?ki Tobie17?w. Augustyn, Confessiones, X, 20, 29..

 

Jedynie Bóg nasyca18?w. Tomasz z Akwinu, Expositio in symbolum apostolicum, 1..

 

1719 B?ogos?awie?stwa ods?aniaj? cel ?ycia ludzkiego, ostateczny cel czynów ludzkich: Bóg powo?uje nas do swojego w?asnego szcz??cia. Powo?anie to jest 1950 skierowane do ka?dego osobi?cie, ale tak?e do ca?ego Ko?cio?a, nowego ludu tych, którzy przyj?li obietnic? i ?yj? ni? w wierze.III. Szcz??cie chrze?cija?skie

1720 Nowy Testament u?ywa licznych wyra?e?, by scharakteryzowa? szcz??cie, do jakiego Bóg powo?uje cz?owieka: przyj?cie Królestwa Bo?ego19Por. Mt 4, 17.; 1027 ogl?danie Boga: "B?ogos?awieni czystego serca, albowiem oni Boga ogl?da? b?d?" (Mt 5, 8)20Por. 1 J 3, 2; 1 Kor 13,12.; wej?cie do rado?ci Pana21Por. Mt 25, 21. 23.; wej?cie do odpoczynku Boga (Hbr 4, 7-11):

 

Wtedy wi?c b?dziemy odpoczywali i ogl?dali, b?dziemy ogl?dali i kochali, b?dziemy kochali i wychwalali. Oto co b?dzie na ko?cu, ale bez ko?ca. Bo i jaki? inny jest nasz cel, je?li nie doj?cie do Królestwa, które nie b?dzie mia?o ko?ca?22?w. Augustyn, De civitate Dei, 22, 30..

 

1721 Bóg bowiem stworzy? nas, by?my Go poznawali, s?u?yli Mu, mi?owali Go, i w ten sposób doszli do raju. Szcz??cie czyni nas "uczestnikami Boskiej natury" (2 P 1, 4) i ?ycia wiecznego23Por. J 17, 3.. Wraz z nim cz?owiek wchodzi do chwa?y Chrystusa24Por. Rz 8, 18. i do rado?ci ?ycia 260 trynitarnego.1722 Takie szcz??cie przekracza zrozumienie i si?y samego cz?owieka. Wyp?ywa ono z darmo danego daru Bo?ego. Dlatego w?a?nie nazywa si? 1028 je nadprzyrodzonym, tak jak ?ask?, która uzdalnia cz?owieka do wej?cia do rado?ci Bo?ej.

 

"B?ogos?awieni czystego serca, albowiem oni Boga ogl?da? b?d?". Istotnie, "nikt nie mo?e ogl?da? Boga", to znaczy zobaczy? Jego majestatu i niewys?owionej chwa?y i "pozosta? przy ?yciu", albowiem Ojciec jest niepoj?ty; jednak w swojej dobroci, mi?o?ci do ludzi i wszechmocy wy?wiadczy? tak wielk? ?ask? tym, którzy

Go mi?uj?, ?e pozwoli? im ujrze? siebie... albowiem, "co niemo?liwe jest u ludzi, 294 mo?liwe jest u Boga"25?w. Ireneusz, Adversus haereses, IV, 20, 5..

 

1723 Obiecane szcz??cie stawia nas wobec decyduj?cych wyborów moralnych. 2519 Zaprasza nas do oczyszczenia naszego serca ze z?ych sk?onno?ci i do poszukiwania nade wszystko mi?o?ci Bo?ej. Uczy nas, ?e prawdziwe szcz??cie nie polega ani na bogactwie czy dobrobycie, na ludzkiej s?awie czy w?adzy, ani na ?adnym ludzkim dziele, cho?by by?o tak u?yteczne jak nauka, technika czy sztuka, ani nie tkwi w ?adnym stworzeniu, ale znajduje si? w samym Bogu, 227 który jest ?ród?em wszelkiego dobra i wszelkiej mi?o?ci:

Bogactwo jest wielkim bo?yszczem dzisiejszych czasów; to jemu w?a?nie wielu ludzi sk?ada ho?d. Mierz? oni szcz??cie wed?ug stanu posiadania, a tak?e wed?ug stanu posiadania odmierzaj? szacunek... Wszystko to bierze si? z przekonania, ?e b?d?c bogatym mo?na wszystko. Bogactwo jest wi?c jednym z bo?ków dzisiejszych czasów. Innym jest uznanie... Dosz?o do tego, ?e uznanie, fakt bycia znanym, czynienia wrzawy w ?wiecie (co mo?na by nazwa? rozg?osem prasowym) uwa?a si? za dobro samo w sobie, za najwy?sze dobro, za przedmiot najwy?szej czci26J. H. Newman, Discourses to mixed congregations, 5, O ?wi?to?ci..

 

1724 Dekalog, Kazanie na Górze i nauczanie apostolskie opisuj? nam drogi prowadz?ce do Królestwa niebieskiego. Wspierani ?ask? Ducha ?wi?tego, idziemy nimi krok za krokiem przez codzienne czyny. Wzbogaceni s?owem Chrystusa, powoli przynosimy owoce w Ko?ciele na chwa?? Bo??27Por. przypowie?? o siewcy: Mt 13, 3-23..

W skrócie

1725 B?ogos?awie?stwa podejmuj? i wype?niaj? obietnice Bo?e od czasów Abrahama, ukierunkowaj?c je na Królestwo niebieskie. S? odpowiedzi? na pragnienie szcz??cia, jakie Bóg z?o?y? w sercu cz?owieka.

1726 B?ogos?awie?stwa ucz? nas o celu ostatecznym, do jakiego powo?uje nas Bóg. Jest nim: Królestwo Bo?e, ogl?danie Boga, uczestnictwo w naturze Bo?ej, ?ycie wieczne, usynowienie, odpoczynek w Bogu.

1727 Szcz??cie ?ycia wiecznego jest darmo danym darem Bo?ym; jest ono nadprzyrodzone, podobnie jak ?aska, która do niego prowadzi.

1728 B?ogos?awie?stwa stawiaj? nas wobec decyduj?cych wyborów dotycz?cych dóbr ziemskich; oczyszczaj? nasze serce, by nas nauczy? mi?owa? Boga nade wszystko.

1729 Szcz??cie niebieskie okre?la kryteria rozeznawania w korzystaniu z dóbr ziemskich, zgodnie z prawem Bo?ym.

 

 

Artyku? trzeci

WOLNO?? CZ?OWIEKA

1730 Bóg stworzy? cz?owieka jako istot? rozumn?, daj?c mu godno?? osoby obdarzonej mo?liwo?ci? decydowania i panowaniem nad swoimi czynami. "Bóg bowiem zechcia? cz?owieka pozostawi? w r?ku rady jego, ?eby Stworzyciela swego szuka? z w?asnej ochoty i Jego si? trzymaj?c, dobrowolnie dochodzi? 30 do pe?nej i b?ogos?awionej doskona?o?ci"28Sobór Watyka?ski II, konst. Gaudium et spes, 17.:

 

Cz?owiek jest istot? rozumn?, a przez to podobn? do Boga; zosta? stworzony jako wolny i maj?cy panowanie nad swoimi czynami29?w. Ireneusz, Adversus haereses, IV, 4, 3..

I. Wolno?? i odpowiedzialno??

 

1731 Wolno?? jest zakorzenion? w rozumie i woli mo?liwo?ci? dzia?ania lub niedzia?ania, czynienia tego lub czego? innego, a wi?c podejmowania przez siebie dobrowolnych dzia?a?. Dzi?ki wolnej woli ka?dy decyduje o sobie. Wolno?? jest w cz?owieku si?? wzrastania i dojrzewania w prawdzie i dobru; osi?ga ona swoj? doskona?o??, gdy jest ukierunkowana na Boga, który jest 1721 naszym szcz??ciem.

 

1732 Wolno??, dopóki nie utwierdzi si? w pe?ni w swoim najwy?szym dobru, jakim jest Bóg, zak?ada mo?liwo?? wyboru mi?dzy dobrem a z?em, a wi?c albo 396 wzrastania w doskona?o?ci, albo upadania i grzeszenia. Charakteryzuje ona 1849 czyny w?a?ciwe cz?owiekowi. Staje si? ?ród?em pochwa?y lub nagany, zas?ugi lub winy. 2006 1733 Im wi?cej cz?owiek czyni dobra, tym bardziej staje si? wolnym. Prawdziw? wolno?ci? jest tylko wolno?? w s?u?bie dobra i sprawiedliwo?ci. Wybór 1803 niepos?usze?stwa i z?a jest nadu?yciem wolno?ci i prowadzi do "niewoli grzechu"30Por. Rz 6, 17..

1734 Wolno?? czyni cz?owieka odpowiedzialnym za swoje czyny w takiej mierze, w jakiej s? one dobrowolne. Post?p w cnocie, poznanie dobra i asceza 1036, 1804 zwi?kszaj? panowanie woli nad jej czynami.

1735 Poczytalno?? i odpowiedzialno?? za dzia?anie mog? zosta? zmniejszone, 597 a nawet zniesione, na skutek niewiedzy, nieuwagi, przymusu, strachu, przyzwyczaje?, nieopanowanych uczu? oraz innych czynników psychicznych lub spo?ecznych.1736 Ka?dy czyn bezpo?rednio chciany jest przypisywany jego sprawcy:

 

Tak wi?c 2568 Pan w ogrodzie zwraca si? do Adama, który pope?ni? grzech: "Dlaczego to uczyni?e??"31Por. Rdz 3, 13. Podobnie pyta Kaina32Por. Rdz 4, 10.. Tak samo zwraca si? prorok Natan do króla Dawida po jego cudzo?óstwie z ?on? Uriasza i zamordowaniu go33Por. 2 Sm 12, 7-15..

 

Dzia?anie mo?e by? zamierzone po?rednio, gdy wynika z zaniedbania w stosunku do tego, co nale?a?o wiedzie? lub uczyni?, np. wypadek na skutek nieznajomo?ci zasad ruchu drogowego.

1737 Skutek mo?e by? dopuszczony, chocia? nie by? chciany przez sprawc?, np. 2263 nadmierne wyczerpanie matki przy chorym dziecku. Z?y skutek nie jest przypisywany sprawcy, je?eli nie by? zamierzony ani jako cel, ani jako ?rodek dzia?ania, jak np. ?mier? poniesiona podczas udzielania pomocy osobie b?d?cej w niebezpiecze?stwie. Aby z?y skutek móg? by? przypisany sprawcy, trzeba, aby by? przewidywany, a sprawca mia? mo?liwo?? unikni?cia go, np. zabójstwo spowodowane przez kierowc? w stanie nietrze?wym.

1738 Wolno?? wype?nia si? w relacjach mi?dzyludzkich. Ka?da osoba ludzka, stworzona na obraz Bo?y, ma prawo naturalne, by by?a uznana za istot? woln? i odpowiedzialn?. Wszyscy s? zobowi?zani do szacunku wobec ka?dego. Prawo do korzystania z wolno?ci jest nieod??cznym wymogiem godno?ci osoby ludzkiej, 2106 zw?aszcza w dziedzinie moralno?ci i religii34Por. Sobór Watyka?ski II, dekl. Dignitatis humanae, 2.. Prawo to powinno by? uznane 210 przez w?adze ?wieckie oraz chronione w granicach dobra wspólnego i porz?dku publicznego35Por. Sobór Watyka?ski II, dekl. Dignitatis humanae, 7..II. Wolno?? ludzka w ekonomii zbawienia

1739 Wolno?? i grzech. Wolno?? cz?owieka jest ograniczona i omylna. 387 Rzeczywi?cie, cz?owiek zb??dzi?. Zgrzeszy? w sposób wolny. Odrzucaj?c plan mi?o?ci Bo?ej, oszuka? samego siebie; sta? si? niewolnikiem grzechu. Ta pierwsza 401 alienacja poci?gn??a za sob? wiele innych. Od pocz?tku historia ludzko?ci ?wiadczy o nieszcz??ciach i uciskach, które zrodzi?y si? w sercu cz?owieka w nast?pstwie z?ego u?ywania wolno?ci.

1740 Zagro?enia wolno?ci. Wolno?? nie daje nam prawa do mówienia i 2108 czynienia wszystkiego. Opiera si? na fa?szu przekonanie, ?e cz?owiek, "podmiot tej wolno?ci, (jest) jednostk? samowystarczaln? i maj?c? na celu zaspokojenie swojego w?asnego interesu przez korzystanie z dóbr ziemskich"36Kongregacja Nauki Wiary, instr. Libertatis conscientia, 13.. Poza tym, uwarunkowania ?adu ekonomicznego i spo?ecznego, politycznego i kulturowego, konieczne do w?a?ciwego korzystania z wolno?ci, zbyt cz?sto s? nieuznawane i gwa?cone. Te sytuacje za?lepienia i niesprawiedliwo?ci obci??aj? ?ycie 1887 moralne i wystawiaj? zarówno mocnych, jak i s?abych na pokus? grzechu przeciw mi?o?ci. Cz?owiek, oddalaj?c si? od prawa moralnego, godzi we w?asn? wolno??, sam si? zniewala, zrywa braterstwo z innymi lud?mi i buntuje si? przeciw prawdzie Bo?ej.

1741 Wyzwolenie i zbawienie. Przez swój chwalebny Krzy? Chrystus wys?u?y? zbawienie wszystkim ludziom. Wybawi? ich z grzechu, który trzyma? ich w niewoli; "Ku wolno?ci wyswobodzi? nas Chrystus" (Ga 5, 1). W Nim uczestniczymy w prawdzie, która czyni nas wolnymi37Por. J 8, 32.. Zosta? nam dany Duch 782 ?wi?ty - jak naucza Aposto? - "gdzie jest Duch... tam wolno??" (2 Kor 3,17). Ju? teraz chlubimy si? "wolno?ci?... dzieci Bo?ych" (Rz 8, 21).

1742 Wolno?? i ?aska. ?aska Chrystusa w ?adnym wypadku nie narusza naszej wolno?ci, gdy odpowiada ona zmys?owi prawdy i dobra, jaki Bóg 2002 z?o?y? w sercu cz?owieka. Przeciwnie, do?wiadczenie chrze?cija?skie, zw?aszcza do?wiadczenie modlitwy, ?wiadczy o tym, ?e im bardziej jeste?my ulegli wobec porusze? ?aski, tym bardziej wzrasta nasza wewn?trzna wolno?? i nasza 1784 pewno?? zarówno wobec trudno?ci, jak wobec nacisków i przymusu ze strony ?wiata zewn?trznego. Przez dzia?anie ?aski Duch ?wi?ty wychowuje nas do wolno?ci duchowej, by uczyni? nas wolnymi wspó?pracownikami swego dzie?a w Ko?ciele i w ?wiecie:

 

Wszechmog?cy i mi?osierny Bo?e, oddal od nas ?askawie wszelkie przeciwno?ci, aby?my wolni od niebezpiecze?stw duszy i cia?a, mogli swobodnie pe?ni? Twoj? s?u?b?38Msza? Rzymski, Kolekta z 32 niedzieli zwyk?ej..

 

W skrócie

 

1743 Bóg "zechcia? cz?owieka pozostawi? w r?ku rady jego, ?eby Stworzyciela swego szuka? z w?asnej ochoty i Jego si? trzymaj?c, dobrowolnie dochodzi? do pe?nej i b?ogos?awionej doskona?o?ci"
39Por. Sobór Watyka?ski II, konst. Gaudium et spes, 17..

1744 Wolno?? jest mo?liwo?ci? dzia?ania lub niedzia?ania, a wi?c podejmowania przez siebie dobrowolnych dzia?a?. Osi?ga ona doskona?o?? swojego dzia?ania, gdy jest ukierunkowana na Boga, który jest naszym najwy?szym Dobrem.

1745 Wolno?? charakteryzuje czyny w?a?ciwe cz?owiekowi. Sprawia, ?e istota ludzka jest odpowiedzialna za czyny, których jest dobrowolnym sprawc?. ?wiadome dzia?anie jest w?a?ciwe cz?owiekowi.

1746 Poczytalno?? lub odpowiedzialno?? za dzia?anie mo?e zosta? zmniejszona lub zniesiona na skutek niewiedzy, przymusu, strachu oraz innych czynników psychicznych lub spo?ecznych.

1747 Prawo do korzystania z wolno?ci jest nieod??cznym wymogiem godno?ci cz?owieka, zw?aszcza w dziedzinie religii i moralno?ci. Wolno?? nie daje nam jednak fa?szywego prawa do mówienia i czynienia wszystkiego.

1748 "Ku wolno?ci wyswobodzi? nas Chrystus" (Ga 5, 1).

 

 

Artyku? czwarty

MORALNO?? CZYNÓW LUDZKICH

1749 Wolno?? czyni cz?owieka podmiotem moralnym. Gdy cz?owiek dzia?a w sposób ?wiadomy, jest - je?li tak mo?na powiedzie? - ojcem w?asnych czynów. 1732 Czyny ludzkie, to znaczy czyny wybrane w sposób wolny na podstawie s?du

sumienia, mog? by? kwalifikowane moralnie. S? dobre albo z?e.

I. ?ród?a moralno?ci

1750 Moralno?? czynów ludzkich zale?y od:

- wybranego przedmiotu;

- zamierzonego celu, czyli od intencji;

- okoliczno?ci dzia?ania.

Przedmiot, intencja i okoliczno?ci stanowi? "?ród?a", czyli elementy konstytutywne moralno?ci czynów ludzkich.

1751 Wybranym przedmiotem jest dobro, do którego wola kieruje si? w sposób dobrowolny. Stanowi on materi? czynu ludzkiego. Wybrany przedmiot okre?la moralnie akt woli, o ile rozum uznaje go i ocenia jako zgodny lub 1794 racjonalny porz?dek dobra i z?a, po?wiadczany przez sumienie.

1752 W odró?nieniu od przedmiotu, po stronie podmiotu dzia?aj?cego znajduje si? jego intencja. Intencja jest istotnym elementem w warto?ciowaniu 2520 moralnym dzia?ania, poniewa? sytuuje si? w wolitywnym ?ródle 2520 dzia?ania i okre?la je przez cel. Cel jest pierwszym elementem intencji i wskazuje na zamierzony kres dzia?ania. Intencja jest zwróceniem si? woli do celu; dotyczy ona kresu dzia?ania. Jest ukierunkowaniem na przewidywane dobro podejmowanego dzia?ania. Nie ogranicza si? do ukierunkowania naszych poszczególnych dzia?a?, ale mo?e porz?dkowa? pod k?tem tego samego celu wiele dzia?a?. Mo?e ukierunkowa? ca?e ?ycie na cel ostateczny. Na przyk?ad wy?wiadczona 1731 przys?uga ma na celu pomoc bli?niemu, ale jednocze?nie mo?e by? inspirowana mi?o?ci? Boga jako celu ostatecznego wszystkich naszych dzia?a?. To samo dzia?anie mo?e by? inspirowane wieloma intencjami, np. wy?wiadczenie przys?ugi, by zyska? przychylno?? lub by si? nim che?pi?.

1753 Dobra intencja (np. pomoc bli?niemu) nie czyni ani dobrym, ani s?usznym zachowania, które samo w sobie jest nieuporz?dkowane (jak 2479 k?amstwo czy oszczerstwo). Cel nie u?wi?ca ?rodków. Nie mo?na wi?c usprawiedliwi? skazania niewinnego jako uprawnionego ?rodka dla ratowania narodu. 596 Przeciwnie, dodatkowa z?a intencja (jak pró?na chwa?a) czyni z?ym czyn, który sam z siebie mo?e by? dobry (np. ja?mu?na40Por. Mt 6, 2-4.).

1754 Okoliczno?ci, a w tym tak?e konsekwencje, s? drugorz?dnymi elementami czynu moralnego. Przyczyniaj? si? one do powi?kszenia lub zmniejszenia dobra lub z?a moralnego czynów ludzkich (np. wysoko?? skradzionej kwoty). Mog? one równie? zmniejszy? lub zwi?kszy? odpowiedzialno?? sprawcy (np. 1735 dzia?anie ze strachu przed ?mierci?). Okoliczno?ci nie mog? same z siebie zmieni? jako?ci moralnej samych czynów; nie mog? uczyni? ani dobrym, ani s?usznym tego dzia?ania, które jest samo w sobie z?e.

II. Czyny dobre i czyny z?e

1755 Czyn moralnie dobry zak?ada jednocze?nie dobro przedmiotu, celu i okoliczno?ci. Z?y cel niszczy dzia?anie, chocia? jego przedmiot by?by sam w sobie dobry (jak modlitwa i post "po to, by ludzie widzieli").

Wybrany przedmiot ju? sam mo?e uczyni? z?ym ca?o?? dzia?ania. Istniej? konkretne zachowania, jak nierz?d, których wybór jest zawsze b??dny, poniewa? poci?ga za sob? nieuporz?dkowanie woli, to znaczy z?o moralne.

1756 B??dna jest wi?c ocena moralno?ci czynów ludzkich, bior?ca pod uwag? tylko intencj?, która je inspiruje, lub okoliczno?ci (?rodowisko, presja spo?eczna, przymus lub konieczno?? dzia?ania itd.) stanowi?ce ich t?o. Istniej? czyny, które z siebie i w sobie, niezale?nie od okoliczno?ci i intencji, s? zawsze bezwzgl?dnie niedozwolone ze wzgl?du na ich przedmiot, jak blu?nierstwo i krzywoprzysi?stwo, zabójstwo i cudzo?óstwo. Niedopuszczalne jest czynienie 1789 z?a, by wynik?o z niego dobro.

 

W skrócie

1757 Przedmiot, intencja i okoliczno?ci stanowi? trzy "?ród?a" moralno?ci czynów ludzkich.

1758 Wybrany przedmiot okre?la moralnie akt woli, wed?ug którego rozum uznaje go i ocenia jako dobry lub z?y.

 

1759 "Nie mo?na usprawiedliwi? z?ego dzia?ania podj?tego w dobrej intencji"41?w. Tomasz z Akwinu, Collationes in decem praeceptis, 6.. Cel nie u?wi?ca ?rodków.

1760 Czyn moralnie dobry zak?ada jednocze?nie dobro przedmiotu, celu i okoliczno?ci.

 

1761 Istniej? konkretne zachowania, których wybór jest zawsze b??dny, poniewa? poci?ga za sob? nieuporz?dkowanie woli, to znaczy z?o moralne. Jest niedopuszczalne czynienie z?a, by wynik?o z niego dobro.

 

 

Artyku? pi?ty

MORALNO?? UCZU?

1762 Osoba ludzka d??y do szcz??cia przez swoje ?wiadome czyny; uczucia b?d? doznania, jakich do?wiadcza, mog? j? do tego uzdalnia? lub si? do tego przyczynia?.

I. Uczucia

1763 Poj?cie "uczucia" nale?y do dziedzictwa chrze?cija?skiego. Doznania lub uczucia oznaczaj? emocje lub poruszenia wra?liwo?ci, które sk?aniaj? do dzia?ania lub niedzia?ania, zgodnie z tym, co jest odczuwane lub wyobra?ane jako dobre lub z?e.

1764 Uczucia s? naturalnymi sk?adnikami psychiki ludzkiej, stanowi? obszar przej?ciowy i zapewniaj? wi?? mi?dzy ?yciem zmys?owym a ?yciem ducha. Nasz 368 Pan wskazuje na serce cz?owieka jako na ?ród?o, z którego wyp?ywaj? uczucia42Por. Mk 7, 21..

1765 Cz?owiek posiada wiele uczu?. Najbardziej podstawowym uczuciem jest mi?o?? spowodowana upodobaniem do dobra. Mi?o?? wywo?uje pragnienie nieobecnego dobra i nadziej? na jego uzyskanie. Pragnienie to ko?czy si? przyjemno?ci? i rado?ci? z posiadanego dobra. Boja?? przed z?em wywo?uje nienawi??, wstr?t i l?k przed z?em przysz?ym. Boja?? ta ko?czy si? smutkiem z powodu istniej?cego z?a lub gniewem, który si? mu sprzeciwia.

1766 "Kocha? znaczy chcie? dla kogo? dobra"43?w. Tomasz z Akwinu, Summa theologiae, I-II, 26, 4.. Wszystkie inne uczucia maj? swoje ?ród?o w tym pierwotnym poruszeniu serca cz?owieka ku dobru. Jedynie 1704 dobro jest mi?owane44Por. ?w. Augustyn, De Trinitate, 8, 3, 4.. "Uczucia s? z?e, gdy mi?o?? jest z?a; dobre, gdy mi?o?? jest dobra"45?w. Augustyn, De civitate Dei, 14, 7..

II. Uczucia i ?ycie moralne

1767 Uczucia same w sobie nie s? ani dobre, ani z?e. Nabieraj? one warto?ci moralnej w takiej mierze, w jakiej faktycznie zale?? od rozumu i od woli. 1860 Uczucia nazywane s? dobrowolnymi "albo dlatego, ?e nakazuje je wola, albo dlatego, ?e ich nie zabrania"46?w. Tomasz z Akwinu, Summa theologiae, I-II, 24, 1.. Doskona?o?? dobra moralnego lub ludzkiego wymaga, by rozum kierowa? uczuciami47Por. ?w. Tomasz z Akwinu, Summa theologiae, I-II, 24, 3..

1768 Wznios?e uczucia nie decyduj? ani o moralno?ci, ani o ?wi?to?ci osób; stanowi? niewyczerpany zasób wyobra?e? i odczu?, w których wyra?a si? ?ycie moralne. Uczucia s? moralnie dobre, gdy przyczyniaj? si? do dobrego dzia?ania; w przeciwnym razie - s? moralnie z?e. Prawa wola podporz?dkowuje dobru i szcz??ciu poruszenia zmys?owe, które uznaje za swoje. Z?a wola ulega nieuporz?dkowanym uczuciom i pot?guje je. Emocje i doznania mog? by? 1803 przekszta?cone w cnoty lub zniekszta?cone w 1865 wady.

1769 W ?yciu chrze?cija?skim sam Duch ?wi?ty wype?nia swoje dzie?o, pobudzaj?c ca?o?? bytu cz?owieka, wraz z jego cierpieniami, obawami, smutkami, jak to jawi si? w agonii i m?ce Pana. W Chrystusie uczucia ludzkie mog? otrzyma? swoje spe?nienie w mi?o?ci i Boskim szcz??ciu.

1770 Doskona?o?? moralna polega na tym, aby cz?owieka kierowa?a do dobra nie tylko wola, lecz tak?e jego d??enie zmys?owe zgodnie ze s?owami psalmu: 30 "Moje serce i cia?o rado?nie wo?aj? do Boga ?ywego" (Ps 84, 3).

 

W skrócie

 

1771 Poj?cie "uczucia" oznacza odczucia lub doznania. Cz?owiek dzi?ki swoim emocjom przeczuwa dobro i przewiduje z?o.

 

1772 Podstawowymi uczuciami s? mi?o?? i nienawi??, pragnienie i obawa, rado??, smutek i gniew.

 

1773 W uczuciach jako poruszeniach wra?liwo?ci nie ma ani dobra, ani z?a moralnego. W miar? jednak ich zale?no?ci od rozumu i od woli jest w nich dobro lub z?o moralne.

 

1774 Emocje i doznania mog? by? przekszta?cone w cnoty lub zniekszta?cone w wady.

 

1775 Doskona?o?? dobra moralnego polega na tym, aby nie tylko wola, lecz tak?e "serce" kierowa?o cz?owieka do dobra.

 

 

Artyku? szósty

SUMIENIE MORALNE

1776 "W g??bi sumienia cz?owiek odkrywa prawo, którego sam sobie nie 1954 nak?ada, lecz któremu winien by? pos?uszny i którego g?os wzywaj?cy go zawsze tam, gdzie potrzeba, do mi?owania i czynienia dobra a unikania z?a, rozbrzmiewa w sercu nakazem... Cz?owiek bowiem ma w swym sercu wypisane przez Boga prawo... Sumienie jest najtajniejszym o?rodkiem i sanktuarium cz?owieka, gdzie przebywa on sam z Bogiem, którego g?os w jego wn?trzu rozbrzmiewa"48Sobór Watyka?ski II, konst. Gaudium et spes, 16. 49 por. Rz 2, 14-16..

I. S?d sumienia

1777 Sumienie moralne49Por. Rz 1, 32. obecne we wn?trzu osoby nakazuje jej w odpowiedniej chwili pe?ni? dobro, a unika? z?a. Os?dza ono równie? konkretne wybory, aprobuj?c te, które s? dobre, i pot?piaj?c te, które s? z?e50Por. Rz 1, 32.. ?wiadczy ono o autorytecie prawdy odnosz?cej si? do najwy?szego Dobra, do którego 1766, 2071 osoba ludzka czuje si? przyci?gana i którego nakazy przyjmuje. Cz?owiek roztropny s?uchaj?c sumienia moralnego, mo?e us?ysze? Boga, który mówi.

1778 Sumienie moralne jest s?dem rozumu, przez który osoba ludzka 1749 rozpoznaje jako?? moraln? konkretnego czynu, który zamierza wykona?, którego w?a?nie dokonuje lub którego dokona?a. Cz?owiek we wszystkim tym, co mówi i co czyni, powinien wiernie i?? za tym, o czym wie, ?e jest s?uszne i prawe. W?a?nie przez s?d swego sumienia cz?owiek postrzega i rozpoznaje nakazy prawa Bo?ego:

 

Sumienie jest prawem naszego ducha, ale go przewy?sza; upomina nas, pozwala pozna? odpowiedzialno?? i obowi?zek, obaw? i nadziej?... Jest zwiastunem Tego, który tak w ?wiecie natury, jak i ?aski, mówi do nas przez zas?on?, poucza nas i nami kieruje. Sumienie jest pierwszym ze wszystkich namiestników Chrystusa51J. H. Newman, List do ksi?cia Norfolku, 5..

 

1779 Jest wa?ne, by ka?dy wszed? w siebie, a?eby us?ysze? g?os swojego sumienia i za nim pój??. To poszukiwanie g??bi wewn?trznej jest tym bardziej 1886 konieczne, ?e ?ycie cz?sto sprawia, i? uchylamy si? od wszelkiej refleksji, zastanowienia si? lub wej?cia w siebie:

Wró? do swego sumienia, jego pytaj!... Zejd?cie wi?c - bracia - do waszego wn?trza i we wszystkim, co czynicie, patrzcie na ?wiadka - Boga!52?w. Augustyn, In epistulam Johannis ad Parthos tractatus, 8, 9.

1780 Godno?? osoby ludzkiej zawiera w sobie prawo?? sumienia i jej si? domaga. Sumienie obejmuje postrzeganie zasad moralnych (syndereza), ich zastosowanie w danych okoliczno?ciach przez praktyczne rozeznanie racji i dóbr, a w wyniku tego s?d o konkretnych czynach, zamierzonych lub ju? dokonanych. Prawda o dobru moralnym, wyra?ona w prawie rozumu, jest praktycznie i konkretnie uznana przez roztropny s?d sumienia. Cz?owieka, 1806 który wybiera zgodnie z tym s?dem, nazywa si? cz?owiekiem roztropnym.

1781 Sumienie pozwala wzi?? odpowiedzialno?? za dokonane czyny. Je?eli cz?owiek pope?nia z?o, s?uszny s?d sumienia mo?e by? w nim ?wiadkiem 1731 uniwersalnej prawdy o dobru, a zarazem o z?u jego pojedynczego wyboru. Wyrok s?du sumienia stanowi r?kojmi? nadziei i mi?osierdzia. Po?wiadczaj?c z?y czyn, przypomina o przebaczeniu, o które trzeba prosi?, o dobru, które nale?y ci?gle praktykowa?, i o cnocie, któr? bezustannie nale?y rozwija? za pomoc? ?aski Bo?ej:

 

Uspokoimy przed Nim nasze serce. A je?li nasze serce oskar?a nas, to Bóg jest wi?kszy od naszego serca i zna wszystko (1 J 3, 19-20).

 

1782 Cz?owiek ma prawo dzia?a? zgodnie z sumieniem i wolno?ci?, by osobi?cie podejmowa? decyzje moralne. "Nie wolno wi?c go zmusza?, aby post?powa? wbrew swojemu sumieniu. Ale nie wolno mu te? przeszkadza? w post?powaniu zgodnie z w?asnym sumieniem, zw?aszcza w dziedzinie 2106 religijnej "53Sobór Watyka?ski II, dekl. Dignitatis humanae, 3..II. Formowanie sumienia

1783 Sumienie powinno by? uformowane, a s?d moralny o?wiecony. Sumienie dobrze uformowane jest prawe i prawdziwe. Formu?uje ono swoje s?dy, kieruj?c si? rozumem, zgodnie z prawdziwym dobrem chcianym przez m?dro?? Stwórcy. Wychowanie sumienia jest nieodzowne w ?yciu ka?dego cz?owieka, który jest poddawany negatywnym wp?ywom, a przez grzech - kuszony do 2039 wybrania raczej w?asnego zdania i odrzucenia nauczania pewnego.

1784 Wychowanie sumienia jest zadaniem ca?ego ?ycia. Od najm?odszych lat wprowadza ono dziecko w poznawanie i praktykowanie prawa wewn?trznego, rozpoznawanego przez sumienie. Roztropne wychowanie kszta?tuje cnoty; chroni lub uwalnia od strachu, egoizmu i pychy, fa?szywego poczucia winy i d??e? do upodobania w sobie, zrodzonego z ludzkich s?abo?ci i b??dów. 1742 Wychowanie sumienia zapewnia wolno?? i prowadzi do pokoju serca.

1785 W formowaniu sumienia s?owo Bo?e jest ?wiat?em na naszej drodze; powinni?my przyjmowa? je przez wiar? i modlitw? oraz stosowa? w praktyce. Powinni?my tak?e bada? nasze sumienie, wpatruj?c si? w krzy? Pana. Jeste?my wspierani darami Ducha ?wi?tego, wspomagani ?wiadectwem lub radami 890 innych ludzi i prowadzeni pewnym nauczaniem Ko?cio?a54Por. Sobór Watyka?ski II, dekl. Dignitatis humanae, 14..

III. Wybiera? zgodnie z sumieniem

1786 Sumienie, staj?c wobec wyboru moralnego, mo?e wyda? zarówno prawy s?d zgodny z rozumem i prawem Bo?ym, jak i - przeciwnie - s?d b??dny, który od tego odbiega.

1787 Niekiedy cz?owiek spotyka si? z sytuacjami, które czyni? s?d moralny mniej pewnym i utrudniaj? decyzj?. Powinien jednak zawsze szuka? tego, co 1955 jest s?uszne i dobre, oraz rozeznawa? wol? Bo?? wyra?on? w prawie Bo?ym.

1788 W tym celu cz?owiek stara si? interpretowa? dane do?wiadczenia i znaki 1806 czasów dzi?ki cnocie roztropno?ci, radom osób godnych zaufania oraz pomocy Ducha ?wi?tego i Jego darów.

1789 Oto niektóre zasady, które stosuj? si? do wszystkich przypadków:

- nigdy nie jest 1756 dopuszczalne czynienie z?a, by wynik?o z niego dobro;

- "z?ota 1970 zasada": "Wszystko... co by?cie chcieli, ?eby wam ludzie czynili, i wy im czy?cie!" (Mt 7, 12)55Por. ?k 6, 31; Tb 4, 15.;

- mi?o?? zawsze przejawia si? w szacunku dla bli?niego i jego sumienia: 1827 "W ten sposób grzesz?c przeciwko braciom i ra??c ich... sumienia, grzeszycie 1971 przeciwko samemu Chrystusowi" (1 Kor 8,12). "Dobr? jest rzecz?... nie czyni? niczego, co twego brata razi, gorszy albo os?abia" (Rz 14, 21).

IV. S?d b??dny

1790 Cz?owiek powinien by? zawsze pos?uszny pewnemu s?dowi swojego sumienia. Gdyby dobrowolnie dzia?a? przeciw takiemu sumieniu, pot?pia?by sam siebie. Zdarza si? jednak, ?e sumienie znajduje si? w ignorancji i wydaje b??dne s?dy o czynach, które maj? by? dokonane lub ju? zosta?y dokonane.

1791 Ignorancja cz?sto mo?e by? przypisana odpowiedzialno?ci osobistej. Dzieje si? tak, "gdy cz?owiek niewiele dba o poszukiwanie prawdy i dobra, a 1704 sumienie z nawyku do grzechu powoli ulega niemal za?lepieniu"56Sobór Watyka?ski II, konst. Gaudium et spes, 16.. W tych przypadkach osoba jest odpowiedzialna za z?o, które pope?nia.

1792 Nieznajomo?? Chrystusa i Jego Ewangelii, z?e przyk?ady dawane przez innych ludzi, zniewolenie przez uczucia, domaganie si? ?le poj?tej autonomii 133 sumienia, odrzucenie autorytetu Ko?cio?a i Jego nauczania, brak nawrócenia i mi?o?ci mog? sta? si? pocz?tkiem wypacze? w postawie moralnej.

1793 Je?li - przeciwnie - ignorancja jest niepokonalna lub s?d b??dny bez odpowiedzialno?ci podmiotu moralnego, to z?o pope?nione przez osob? nie 1860 mo?e by? jej przypisane. Mimo to pozostaje ono z?em, brakiem, nieporz?dkiem. Konieczna jest wi?c praca nad poprawianiem b??dów sumienia.

1794 Dobre i czyste sumienie jest o?wiecane przez prawdziw? wiar?. Albowiem mi?o?? wyp?ywa równocze?nie "z czystego serca, dobrego sumienia i wiary nieob?udnej" (1 Tm 1, 5)57Por. 1 Tm 3, 9; 2 Tm 1, 3; 1 P 3, 21; Dz 24, 16.:

 

Im bardziej wi?c decyduj?c? rol? odgrywa prawe sumienie, tym wi?cej osoby i spo?eczno?ci ludzkie unikaj? ?lepej samowoli i staraj? si? dostosowa? do 1751 obiektywnych norm moralno?ci58 Sobór Watyka?ski II, konst. Gaudium et spes, 16..

 

W skrócie

 

1795 "Sumienie jest najtajniejszym o?rodkiem i sanktuarium cz?owieka, gdzie przebywa on sam z Bogiem, którego g?os w jego wn?trzu rozbrzmiewa"59 Sobór Watyka?ski II, konst. Gaudium et spes, 16..

 

1796 Sumienie moralne jest s?dem rozumu, przez który osoba ludzka rozpoznaje jako?? moraln? konkretnego czynu.

 

1797 Dla cz?owieka, który pope?ni? z?o, wyrok jego sumienia stanowi r?kojmi? nawrócenia i nadziei.

 

1798 Sumienie dobrze uformowane jest prawe i prawdziwe. Formu?uje ono swoje s?dy, kieruj?c si? rozumem, zgodnie z prawdziwym dobrem chcianym przez m?dro?? Stwórcy. Ka?dy powinien wykorzystywa? ?rodki odpowiednie do formowania swego sumienia.

 

1799 Sumienie, staj?c wobec wyboru moralnego, mo?e wyda? zarówno prawy s?d zgodny z rozumem i prawem Bo?ym, jak i - przeciwnie - s?d b??dny, który od tego odbiega.

 

1800 Cz?owiek powinien by? zawsze pos?uszny pewnemu s?dowi swego sumienia.

 

1801 Sumienie mo?e pozostawa? w ignorancji lub wydawa? b??dne s?dy. Taka ignorancja i takie b??dy nie zawsze s? wolne od winy.

 

1802 S?owo Bo?e jest ?wiat?em na naszej drodze. Powinni?my przyjmowa? je przez wiar? i modlitw? oraz stosowa? w praktyce. W ten sposób formuje si? sumienie.

 

 

Artyku? siódmy

CNOTY

1803 "Wszystko, co jest prawdziwe, co godne, co sprawiedliwe, co czyste, co mi?e, co zas?uguje na uznanie: je?li jest jak?? cnot? i czynem chwalebnym - to miejcie na my?li!" (Flp 4, 8).

Cnota jest 1733 habitualn? i trwa?? dyspozycj? do czynienia dobra. Pozwala ona osobie nie tylko wype?nia? dobre czyny, ale tak?e dawa? z siebie to, co 1768 najlepsze. Osoba cnotliwa wszystkimi swoimi si?ami zmys?owymi i duchowymi d??y do dobra; zabiega o nie i wybiera je w konkretnych dzia?aniach.

 

Celem ?ycia cnotliwego jest upodobnienie si? do Boga60?w. Grzegorz z Nyssy, Orationes de beatitudinibus, 1: PG 44, 1200 D..

I. Cnoty ludzkie

1804 Cnoty ludzkie s? trwa?ymi postawami, sta?ymi dyspozycjami, habitualnymi przymiotami umys?u i woli, które reguluj? nasze czyny, porz?dkuj? nasze uczucia i kieruj? naszym post?powaniem zgodnie z rozumem i wiar?. Zapewniaj? one ?atwo??, pewno?? i rado?? w prowadzeniu ?ycia moralnie dobrego. 2500 Cz?owiek cnotliwy to ten, który dobrowolnie czyni dobro.

Cnoty moralne zdobywa si? wysi?kami cz?owieka. S? one owocami i zal??kami czynów moralnie dobrych; uzdalniaj? one wszystkie w?adze cz?owieka, by doszed? do zjednoczenia z 1827 mi?o?ci? Bo??.

Cnoty kardynalne

1805 Cztery cnoty odgrywaj? kluczow? rol? i dlatego nazywa si? je cnotami "kardynalnymi"; wszystkie inne grupuj? si? wokó? nich. S? nimi: roztropno??, sprawiedliwo??, m?stwo i umiarkowanie. "I je?li kto mi?uje sprawiedliwo?? - jej to dzie?em s? cnoty: uczy bowiem umiarkowania i roztropno?ci, sprawiedliwo?ci i m?stwa" (Mdr 8, 7). Cnoty te - pod innymi nazwami - s? wychwalane w wielu miejscach Pisma ?wi?tego.

1806 Roztropno?? jest cnot?, która uzdalnia rozum praktyczny do rozeznawania w ka?dej okoliczno?ci naszego prawdziwego dobra i do wyboru w?a?ciwych ?rodków do jego pe?nienia. "Cz?owiek rozumny na kroki swe zwa?a" (Prz 14, 15). "B?d?cie... roztropni i trze?wi, aby?cie si? mogli modli?" 1788 (1 P 4, 7). Roztropno?? jest "praw? zasad? dzia?ania", jak za Arystotelesem pisze ?w. Tomasz61?w. Tomasz z Akwinu, Summa theologiae, II-II, 47, 2.. Nie nale?y jej myli? ani z nie?mia?o?ci? czy strachem, ani z dwulicowo?ci? czy udawaniem. Jest nazywana auriga virtutum: kieruje ona innymi cnotami, wskazuj?c im zasad? i miar?. Roztropno?? kieruje bezpo?rednio s?dem sumienia. Cz?owiek roztropny decyduje o swoim post?powaniu i 1780 porz?dkuje je, kieruj?c si? tym s?dem. Dzi?ki tej cnocie bezb??dnie stosujemy zasady moralne do poszczególnych przypadków i przezwyci??amy w?tpliwo?ci odno?nie do dobra, które nale?y czyni?, i z?a, którego nale?y unika?.

1807 Sprawiedliwo?? jest cnot? moraln?, która polega na sta?ej i trwa?ej woli oddawania Bogu i bli?niemu tego, co im si? nale?y. Sprawiedliwo?? w stosunku do Boga nazywana jest "cnot? religijno?ci". W stosunku do ludzi 2095 uzdalnia ona do poszanowania praw ka?dego i do wprowadzania w stosunkach 2401 ludzkich harmonii, która sprzyja bezstronno?ci wzgl?dem osób i dobra wspólnego. Cz?owiek sprawiedliwy, cz?sto wspominany w Pi?mie ?wi?tym, wyró?nia si? sta?? uczciwo?ci? swoich my?li i prawo?ci? swojego post?powania w stosunku do bli?niego. "Nie b?dziesz stronniczym na korzy?? ubogiego, ani nie b?dziesz mia? wzgl?dów dla bogatego. Sprawiedliwie b?dziesz s?dzi? bli?niego" (Kp? 19,15). "Panowie, oddawajcie niewolnikom to, co sprawiedliwe i s?uszne, ?wiadomi tego, ?e i wy macie Pana w niebie" (Kol 4, 1).

1808 M?stwo jest cnot? moraln?, która zapewnia wytrwa?o?? w trudno?ciach i sta?o?? w d??eniu do dobra. Umacnia decyzj? opierania si? pokusom i przezwyci??ania przeszkód w ?yciu moralnym. Cnota m?stwa uzdalnia do 2848 przezwyci??ania strachu, nawet strachu przed ?mierci?, do stawienia czo?a 2473 próbom i prze?ladowaniom. Uzdalnia nawet do wyrzeczenia i do ofiary z ?ycia w obronie s?usznej sprawy. "Pan, moja moc i pie??" (Ps 118, 14). "Na ?wiecie doznacie ucisku, ale miejcie odwag?: Jam zwyci??y? ?wiat!" (J 16, 33).

1809 Umiarkowanie jest cnot? moraln?, która pozwala opanowa? d??enie do przyjemno?ci i zapewnia równowag? w u?ywaniu dóbr stworzonych. 2341 Zapewnia panowanie woli nad pop?dami i utrzymuje pragnienia w granicach uczciwo?ci. Osoba umiarkowana kieruje do dobra swoje po??dania zmys?owe, zachowuje zdrow? dyskrecj? i "nie daje si? uwie??... by i?? za zachciankami swego serca" (Syr 5, 2)62Por. Syr 37, 27-31.. Umiarkowanie jest cz?sto wychwalane w Starym Testamencie: "Nie id? za twymi nami?tno?ciami: powstrzymaj si? od po??da?!" 2517 (Syr 18, 30). W Nowym Testamencie jest ono nazywane "skromno?ci?" lub "prostot?". Powinni?my ?y? na tym ?wiecie "rozumnie i sprawiedliwie, i pobo?nie" (Tt 2, 12).

 

?y? dobrze to nic innego jak mi?owa? Boga ca?ym sercem, ca?? dusz? i ca?ym umys?em. Dla Niego zachowuje cz?owiek nienaruszon? mi?o?? (dzi?ki umiarkowaniu), której ?adne nieszcz??cie nie z?amie (dzi?ki m?stwu), która pos?uszna jest jedynie Bogu samemu (dzi?ki sprawiedliwo?ci), która czuwa nad rozeznaniem wszystkiego, by nie da? si? zaskoczy? przez podst?p i k?amstwo (dzi?ki roztropno?ci)63?w. Augustyn, De moribus ecclesiae catholicae, I, 25, 46: PL 32, 1330-1331..

 

Cnoty i ?aska

1810 Cnoty ludzkie, nabyte przez wychowanie, ?wiadome czyny i wytrwale 1266 podejmowane wysi?ki, s? oczyszczane i podnoszone przez ?ask? Bo??. Z pomoc? Bo?? kszta?tuj? one charakter i u?atwiaj? czynienie dobra. Cz?owiek cnotliwy jest szcz??liwy, praktykuj?c cnoty.

1811 Cz?owiek zraniony przez grzech ma trudno?ci w zachowaniu równowagi moralnej. Dar zbawienia dany przez Chrystusa udziela nam ?aski koniecznej do 2015 wytrwa?o?ci w poszukiwaniu cnót. Ka?dy powinien zawsze prosi? o t? ?ask? ?wiat?a i mocy, przyjmowa? sakramenty, wspó?dzia?a? z Duchem ?wi?tym, i?? za Jego wezwaniami do mi?owania dobra i wystrzegania si? z?a.

II. Cnoty teologalne 2086-2094, 2656-2658

1812 Cnoty ludzkie s? zakorzenione w cnotach teologalnych, które uzdalniaj? w?adze cz?owieka do uczestnictwa w naturze Bo?ej64Por. 2 P 1, 4.. Cnoty teologalne bowiem odnosz? si? bezpo?rednio do Boga. Uzdalniaj? one chrze?cijan do ?ycia w jedno?ci z Trójc? ?wi?t?. Ich pocz?tkiem, motywem i przedmiotem jest Bóg 1266 Trójjedyny.

1813 Cnoty teologalne kszta?tuj?, pobudzaj? i charakteryzuj? dzia?anie moralne chrze?cijanina. Kszta?tuj? one i o?ywiaj? wszystkie cnoty moralne. S? wszczepione przez Boga w dusze wiernych, by uzdolni? ich do dzia?ania jako dzieci Bo?e i do zas?ugiwania na ?ycie wieczne. Stanowi? one r?kojmi? 2008 obecno?ci i dzia?ania Ducha ?wi?tego we w?adzach cz?owieka. S? trzy cnoty teologalne: wiara, nadzieja i mi?o??65Por. 1 Kor 13, 13..

Wiara 142-175

1814 Wiara jest cnot? teologaln?, dzi?ki której wierzymy w Boga i w to wszystko, co On nam powiedzia? i objawi?, a co Ko?ció? ?wi?ty podaje nam do wierzenia, poniewa? Bóg jest sam? prawd?. Przez wiar? "cz?owiek z wolnej woli 506 ca?y powierza si? Bogu"66Sobór Watyka?ski II, konst. Dei verbum, 5.. Dlatego wierz?cy stara si? pozna? i czyni? wol? Bo??. "Sprawiedliwy z wiary ?y? b?dzie" (Rz 1, 17). ?ywa wiara "dzia?a przez mi?o??" (Ga 5, 6).

1815 Dar wiary trwa w tym, kto nie zgrzeszy? przeciw niej67Por. Sobór Trydencki: DS 1545.. Jednak "bez uczynków" wiara "jest martwa" (Jk 2, 26); wiara, pozbawiona nadziei i mi?o?ci, nie jednoczy wiernego w sposób pe?ny z Chrystusem i nie czyni go ?ywym cz?onkiem Jego Cia?a.

1816 Ucze? Chrystusa powinien nie tylko zachowywa? wiar? i ?y? ni?, ale tak?e wyznawa? j?, odwa?nie ?wiadczy? o niej i szerzy? j?: "Wszyscy... winni 2471 by? gotowi wyznawa? Chrystusa wobec ludzi i i?? za Nim drog? krzy?a w?ród prze?ladowa?, których Ko?cio?owi nigdy nie brakuje"68Sobór Watyka?ski II, konst. Lumen gentium, 42; por. dekl. Dignitatis humanae, 14.. S?u?ba i ?wiadectwo wiary s? nieodzowne do zbawienia: "Do ka?dego wi?c, kto si? przyzna do Mnie przed lud?mi, przyznam si? i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie. Lecz kto si? Mnie zaprze przed lud?mi, tego zapr? si? i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie" (Mt 10, 32-33).

Nadzieja

1817 Nadzieja jest cnot? teologaln?, dzi?ki której pragniemy jako naszego 1024 szcz??cia Królestwa niebieskiego i ?ycia wiecznego, pok?adaj?c ufno?? w obietnicach Chrystusa i opieraj?c si? nie na naszych si?ach, ale na pomocy ?aski Ducha ?wi?tego. "Trzymajmy si? niewzruszenie nadziei, któr? wyznajemy, bo godny jest zaufania Ten, który da? obietnic?" (Hbr 10, 23). On "wyla? na nas obficie (Ducha ?wi?tego) przez Jezusa Chrystusa, Zbawiciela naszego, aby?my, usprawiedliwieni Jego ?ask?, stali si? w nadziei dziedzicami ?ycia wiecznego" (Tt 3, 6-7).

1818 Cnota nadziei odpowiada d??eniu do szcz??cia, z?o?onemu przez 27 Boga w sercu ka?dego cz?owieka; podejmuje ona te oczekiwania, które inspiruj? dzia?ania ludzi; oczyszcza je, by ukierunkowa? je na Królestwo niebieskie; chroni przed zw?tpieniem; podtrzymuje w ka?dym opuszczeniu; poszerza serce w oczekiwaniu szcz??cia wiecznego. ?ywa nadzieja chroni przed egoizmem i prowadzi do szcz??cia mi?o?ci.

1819 Nadzieja chrze?cija?ska podejmuje i wype?nia nadziej? narodu 146 wybranego, maj?c? swoje ?ród?o i wzór w nadziei Abrahama, który w Izaaku zosta? nape?niony obietnicami Boga i oczyszczony przez prób? ofiary69Por. Rdz 17, 4-8; 22,1-18.. "On to wbrew nadziei uwierzy? nadziei, ?e stanie si? ojcem wielu narodów" (Rz 4,18).

1820 Nadzieja chrze?cija?ska rozwija si? od pocz?tku przepowiadania 1716 Jezusa w og?oszeniu b?ogos?awie?stw. B?ogos?awie?stwa wznosz? nasz? nadziej? do Nieba jako do nowej Ziemi Obiecanej; wytyczaj? jej drog? przez próby, które czekaj? uczniów Jezusa. Bóg jednak, przez zas?ugi Jezusa Chrystusa i Jego m?ki, zachowuje nas w nadziei, która "zawie?? nie mo?e" (Rz 5, 5). Nadzieja jest pewn? i trwa?? "kotwic? duszy, która przenika poza zas?on?, gdzie Jezus poprzednik wszed? za nas" (Hbr 6,19-20). Jest ona tak?e zbroj?, która chroni nas w walce zbawienia: "odziani w pancerz wiary i mi?o?ci oraz he?m nadziei zbawienia" (1 Tes 5, 8). Zapewnia nam rado?? nawet w czasie próby: "Weselcie si? nadziej?! W ucisku b?d?cie cierpliwi" ( Rz 12,12). Wyra?a si? w modlitwie i karmi si? ni?, szczególnie w modlitwie "Ojcze nasz", streszczaj?cej to 2772 wszystko, czego nadzieja pozwala nam pragn??.

1821 Mo?emy wi?c mie? nadziej? na chwa?? nieba, obiecan? przez Boga tym, którzy Go mi?uj?70Por. Rz 8, 28-30. i czyni? Jego wol?71Por. Mt 7, 21.. We wszelkich okoliczno?ciach ka?dy 2016 powinien mie? nadziej?, ?e z ?ask? Bo?? "wytrwa do ko?ca"72Por. Mt 10, 22; por. Sobór Trydencki: DS 1541. i otrzyma rado?? nieba jako nagrod? wieczn? Boga za dobre uczynki spe?nione z pomoc? ?aski Chrystusa. W nadziei Ko?ció? modli si?, by "wszyscy ludzie zostali zbawieni" 1037 (1 Tm 2, 4). D??y do zjednoczenia w chwale nieba z Chrystusem, swoim Oblubie?cem:

 

Ufaj wi?c, (duszo moja), ufaj, bo nie znasz dnia ani godziny. Czuwaj pilnie, wszystko szybko przemija, cho? twoja t?sknota w?tpliwym czyni to, co jest pewne, i czas krótki - d?ugim. Pomnij, ?e im wi?cej walk tu przetrwasz tym lepiej dowiedziesz, jak mi?ujesz twego Boga! Tym hojniej te? potem z Umi?owanym b?dziesz cieszy?a si? rozkosz? i szcz??ciem, którym nie b?dzie ko?ca73?w. Teresa od Jezusa, Wo?ania duszy do Boga, 15, 3..

 

Mi?o??

1822 Mi?o?? jest cnot? teologaln?, dzi?ki której mi?ujemy Boga nade wszystko dla Niego samego, a naszych bli?nich jak siebie samych ze wzgl?du na 1723 mi?o?? Boga.

1823 Jezus czyni mi?o?? przedmiotem nowego przykazania74Por. J 13, 34.. Umi?owawszy swoich "do ko?ca" (J 13, 1), objawia mi?o?? Ojca, któr? od Niego otrzymuje. 1970 Uczniowie mi?uj?c si? wzajemnie, na?laduj? mi?o?? Jezusa, któr? tak?e sami otrzymuj?. Dlatego Jezus mówi: "Jak Mnie umi?owa? Ojciec, tak i Ja was umi?owa?em. Wytrwajcie w mi?o?ci mojej!" (J 15, 9). I jeszcze: "To jest moje przykazanie, aby?cie si? wzajemnie mi?owali, tak jak Ja was umi?owa?em" (J 15,12).

1824 Mi?o?? - owoc Ducha i pe?nia Prawa - strze?e przykaza? Boga i Chrystusa: "Wytrwajcie w mi?o?ci mojej! Je?li b?dziecie zachowywa? moje 735 przykazania, b?dziecie trwa? w mi?o?ci mojej" (J 15, 9-10)75Por. Mt 22, 40; Rz 13, 8-10..

1825 Chrystus umar? z mi?o?ci do nas, gdy byli?my jeszcze "nieprzyjació?mi" (Rz 5,10). Pan prosi nas, by?my jak On mi?owali nawet naszych nieprzyjació?76Por. Mt 5, 44., 604 stali si? bli?nimi dla najbardziej oddalonych77Por. ?k 10, 27-37., mi?owali dzieci78Por. Mk 9, 37. i ubogich jak On sam79Por. Mt 25, 40. 45..

 

?wi?ty Pawe? Aposto? przekaza? niezrównany obraz mi?o?ci:

 

Mi?o?? cierpliwa jest, ?askawa jest.

Mi?o?? nie zazdro?ci,

nie szuka poklasku, nie unosi si? pych?;

nie dopuszcza si? bezwstydu,

nie szuka swego,

nie unosi si? gniewem,

nie pami?ta z?ego;

nie cieszy si? z niesprawiedliwo?ci,

lecz wspó?weseli si? z prawd?.

Wszystko znosi,

wszystkiemu wierzy,

we wszystkim pok?ada nadziej?,

wszystko przetrzyma (1 Kor 13, 4-7)

 

1826 Je?li "mi?o?ci bym nie mia? - mówi jeszcze Aposto? - by?bym niczym". Je?li "mi?o?ci bym nie mia?, nic bym nie zyska?" (1 Kor 13, 2. 3); bez niej nie maj? znaczenia przywileje, s?u?ba, nawet cnota... Mi?o?? przewy?sza wszystkie cnoty; jest pierwsz? z cnót teologalnych: "Tak wi?c trwaj? wiara, nadzieja, mi?o?? - te trzy: z nich za? najwi?ksza jest mi?o??" (I Kor 13, 13).1827 Mi?o?? o?ywia i inspiruje praktykowanie wszystkich cnót. Jest ona 815 ?wi?zi? doskona?o?ci" (Kol 3, 14); jest form? cnót; wyra?a je i porz?dkuje 826 mi?dzy sob?; jest ?ród?em i celem ich chrze?cija?skiego praktykowania. Mi?o?? usprawnia i oczyszcza nasz? ludzk? zdolno?? mi?owania. Podnosi j? do nadprzyrodzonej doskona?o?ci mi?o?ci Bo?ej.

1828 Praktykowanie ?ycia moralnego o?ywianego przez mi?o?? daje chrze?cijaninowi duchow? wolno?? dzieci Bo?ych. Nie stoi on ju? przed 1972 Bogiem z l?kiem jak niewolnik, ani jak najemnik oczekuj?cy zap?aty, lecz jak syn, który odpowiada na mi?o?? Tego, który "sam pierwszy nas umi?owa?" (1 J 4, 19):

 

Albo odwracamy si? od z?a z obawy przed kar? - jeste?my wtedy jako niewolnicy; albo te? zach?ca nas nagroda - jeste?my wtedy podobni do najemników. Albo wreszcie jeste?my pos?uszni dla samego dobra i dla mi?o?ci Tego, który rozkazuje... a wtedy jeste?my jako dzieci80?w. Bazyli z Cezarei, Regulae fusius tractatae, 3: PG 31, 896 B..

 

1829 Owocami mi?o?ci s? rado??, pokój i mi?osierdzie. Mi?o?? wymaga 2540 dobroci i upomnienia braterskiego; jest ?yczliwo?ci?; rodzi wzajemno??; trwa bezinteresowna i hojna. Mi?o?? jest przyja?ni? i komuni?:

Wype?nieniem wszystkich naszych czynów jest mi?o??. Oto cel, do którego zd??amy. Ze wzgl?du na niego biegniemy i do niego biegniemy. Gdy go osi?gniemy, znajdziemy w nim pokój81?w. Augustyn, In epistulam Johannis ad Parthos tractatus, 10, 4..

 

III. Dary i owoce Ducha ?wi?tego

1830 ?ycie moralne chrze?cijan jest podtrzymywane przez dary Ducha ?wi?tego. S? one trwa?ymi dyspozycjami, które czyni? cz?owieka uleg?ym, by i?? za poruszeniami Ducha ?wi?tego.

1831 Siedmioma darami Ducha ?wi?tego s?: m?dro??, rozum, rada, m?stwo, umiej?tno??, pobo?no?? i boja?? Bo?a. Chrystus, Syn Dawida, posiada je w ca?ej pe?ni82Por. Iz 11, 1-2.. Dope?niaj? one i udoskonalaj? cnoty tych, którzy je otrzymuj?. Czyni? wiernych uleg?ymi do ochotnego pos?usze?stwa wobec natchnie? 1266, 1299 Bo?ych.

 

Twój dobry Duch niech mnie prowadzi po równej ziemi (Ps 143,10)

 

Wszyscy ci, których prowadzi Duch Bo?y, s? synami Bo?ymi... dzie?mi, to i dziedzicami: dziedzicami Boga, a wspó?dziedzicami Chrystusa (Rz 8, 14. 17).

 

1832 Owocami Ducha s? doskona?o?ci, które kszta?tuje w nas Duch ?wi?ty jako pierwociny wiecznej chwa?y. Tradycja Ko?cio?a wymienia ich dwana?cie: "mi?o??, 736 wesele, pokój, cierpliwo??, uprzejmo??, dobro?, wspania?omy?lno??, ?askawo??, wierno??, skromno??, wstrzemi??liwo??, czysto??" (Ga 5, 22-23 Wulg.).

W skrócie

 

1833 Cnota jest habitualn? i trwa?? dyspozycj? do czynienia dobra.

 

1834 Cnoty ludzkie s? trwa?ymi dyspozycjami umys?u i woli, które reguluj? nasze czyny, porz?dkuj? nasze uczucia i kieruj? naszym post?powaniem zgodnie z rozumem i wiar?. Mo?na je zgrupowa? wokó? czterech cnót kardynalnych: roztropno?ci, sprawiedliwo?ci, m?stwa i umiarkowania.

 

1835 Roztropno?? uzdalnia rozum praktyczny do rozeznawania w ka?dej okoliczno?ci naszego prawdziwego dobra i do wyboru w?a?ciwych ?rodków do jego pe?nienia.

 

1836 Sprawiedliwo?? polega na sta?ej i trwa?ej woli oddawania Bogu i bli?niemu tego, co im si? nale?y.

 

1837 M?stwo zapewnia wytrwa?o?? w trudno?ciach i sta?o?? w d??eniu do dobra.

 

1838 Umiarkowanie pozwala opanowa? d??enie do przyjemno?ci zmys?owych i zapewnia równowag? w u?ywaniu dóbr stworzonych.

 

1839 Cnoty moralne wzrastaj? przez wychowanie, ?wiadome czyny i wytrwa?o?? w wysi?ku. ?aska Bo?a oczyszcza je i podnosi.

1840 Cnoty teologalne uzdalniaj? chrze?cijan do ?ycia w jedno?ci z Trójc? ?wi?t?. Ich pocz?tkiem, motywem i przedmiotem jest Bóg, poznawany przez wiar?, w którym pok?adamy nadziej? i którego mi?ujemy dla Niego samego.

 

1841 S? trzy cnoty teologalne: wiara, nadzieja i mi?o??
83Por. 1 Kor 13, 13.. Kszta?tuj? one i o?ywiaj? wszystkie cnoty moralne.

1842 Dzi?ki cnocie wiary wierzymy w Boga i wierzymy w to wszystko, co On nam objawi?, a co Ko?ció? ?wi?ty podaje nam do wierzenia.

1843 Dzi?ki cnocie nadziei pragniemy i oczekujemy od Boga, z trwa?? ufno?ci?, ?ycia wiecznego i ?ask, by na nie zas?u?y?.

1844 Dzi?ki cnocie mi?o?ci mi?ujemy Boga nade wszystko i naszych bli?nich jak siebie samych ze wzgl?du na mi?o?? Boga. Jest ona "wi?zi? doskona?o?ci" (Kol 3,14) i form? wszystkich cnót.

1845 Siedmioma darami Ducha ?wi?tego udzielanymi chrze?cijanom s?: m?dro??, rozum, rada, m?stwo, umiej?tno??, pobo?no?? i boja?? Bo?a.

 

 

Artyku? ósmy

 

GRZECH

I. Mi?osierdzie i grzech

 

1846 Ewangelia jest w Jezusie Chrystusie objawieniem mi?osierdzia Bo?ego 430 dla grzeszników84Por. ?k 15.. Anio? zwiastuje Józefowi: "Nadasz (Mu) imi? Jezus, On bowiem zbawi swój lud od jego grzechów" (Mt 1, 21). To samo mo?na 1365 powiedzie? o Eucharystii, sakramencie Odkupienia: "To jest moja Krew Przymierza, która za wielu b?dzie wylana na odpuszczenie grzechów" (Mt 26, 28).

1847 "Bóg stworzy? ci? bez ciebie, ale nie zbawia ci? bez ciebie"85?w. Augustyn, Sermones, 169, 11, 13: PL 38, 923.. Przyj?cie 387, 1455 Jego mi?osierdzia wymaga od nas uznania naszych win. "Je?li mówimy, ?e nie mamy grzechu, to samych siebie oszukujemy i nie ma w nas prawdy. Je?eli wyznajemy nasze grzechy, [Bóg] jako wierny i sprawiedliwy odpu?ci je nam i oczy?ci nas z wszelkiej nieprawo?ci" (1 J 1, 8-9).

1848 Jak stwierdza ?wi?ty Pawe?: "Gdzie... wzmóg? si? grzech, tam jeszcze obficiej rozla?a si? ?aska". Aby jednak ?aska mog?a dokona? swego dzie?a, musi 385 ujawni? nasz grzech w celu nawrócenia naszego serca i udzielenia nam "sprawiedliwo?ci wiod?cej do ?ycia wiecznego przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego" (Rz 5, 20-21). Jak lekarz dok?adnie bada ran?, zanim j? opatrzy, tak Bóg przez swoje S?owo i swojego Ducha rzuca ?ywe ?wiat?o na grzech:

Nawrócenie domaga si? przekonania o grzechu, zawiera w sobie wewn?trzny s?d sumienia - a s?d ten, b?d?c sprawdzianem dzia?ania Ducha Prawdy wewn?trz cz?owieka, równocze?nie staje si? nowym pocz?tkiem obdarowania cz?owieka ?ask? i mi?o?ci?: "We?mijcie Ducha ?wi?tego!" Tak wi?c odnajdujemy w owym "przekonywaniu o grzechu" dwoiste obdarowanie: obdarowanie prawd? sumienia i obdarowanie pewno?ci? Odkupienia. Duch Prawdy jest 1433 Pocieszycielem86Jan Pawe? II, enc. Dominum et Vivificantem, 31..

II. Definicja grzechu

 

1849 Grzech jest wykroczeniem przeciw rozumowi, prawdzie, prawemu sumieniu; jest brakiem prawdziwej mi?o?ci wzgl?dem Boga i bli?niego z powodu 311 niew?a?ciwego przywi?zania do pewnych dóbr. Rani on natur? cz?owieka i godzi w ludzk? solidarno??. Zosta? okre?lony jako "s?owo, czyn lub pragnienie przeciwne 1952 prawu wiecznemu"87?w. Augustyn, Contra Faustum manichaeum, 22: PL 42, 418; ?w. Tomasz z Akwinu, Summa theologiae, I-II, 71, 6..

 

1850 Grzech jest obraz? Boga: "Tylko przeciw Tobie zgrzeszy?em i uczyni?em, co z?e jest przed Tob?" (Ps 51, 6). Grzech przeciwstawia si? mi?o?ci Boga do 1440 nas i odwraca od Niego nasze serca. Jest on, podobnie jak grzech pierworodny, niepos?usze?stwem, buntem przeciw Bogu spowodowanym wol? stania si? "jak 397 Bóg", w poznawaniu i okre?laniu dobra i z?a (Rdz 3, 5). Grzech jest wi?c "mi?o?ci? siebie, posuni?t? a? do pogardy Boga"88?w. Augustyn, De civitate Dei, 14, 28.. Wskutek tego pysznego wywy?szania siebie grzech jest ca?kowitym przeciwie?stwem pos?usze?stwa 615 Jezusa, który dokona? zbawienia89Por. Flp 2, 6-9..

1851 W?a?nie podczas m?ki, gdy mi?osierdzie Chrystusa odniesie zwyci?stwo nad grzechem, najlepiej ukazuje on swoj? si?? i ró?norodno??: niedowiarstwo, mordercz? nienawi??, odrzucenie i drwiny ze strony przywódców i ludu, tchórzostwo Pi?ata i okrucie?stwo ?o?nierzy, zdrad? Judasza tak dotkliw? dla 598 Jezusa, zaparcie si? Piotra i odej?cie uczniów. Tymczasem w godzinie 2746, 616 ciemno?ci i w?adcy tego ?wiata90Por. J 14, 30. ofiara Chrystusa staje si? w tajemniczy sposób ?ród?em, z którego wytry?nie niewyczerpane przebaczenie naszych grzechów.III. Zró?nicowanie grzechów

 

1852 Grzechy s? bardzo zró?nicowane. Pismo ?wi?te dostarcza wiele ich wykazów. List do Galatów przeciwstawia uczynki cia?a owocom ducha: "Jest... rzecz? wiadom?, jakie uczynki rodz? si? z cia?a: nierz?d, nieczysto??, wyuzdanie, uprawianie ba?wochwalstwa, czary, nienawi??, spór, zawi??, wzburzenie, niew?a?ciwa pogo? za zaszczytami, niezgoda, roz?amy, zazdro??, pija?stwo, hulanki i tym podobne. Co do nich zapowiadam wam, jak to ju? zapowiedzia?em: ci, którzy si? takich rzeczy dopuszczaj?, Królestwa Bo?ego nie odziedzicz?" (Ga 5, 19-21 )91Por. Rz 1, 28-32;1 Kor 6, 9-10; Ef 5, 3-5; Kol 3, 5-8; 1 Tm 1, 9-10; 2 Tm 3, 2-5..

1853 Mo?na rozró?nia? grzechy w zale?no?ci od ich przedmiotu, tak jak w przypadku 1751 ka?dego czynu ludzkiego, w zale?no?ci od cnót, jakim przeciwstawiaj? si? przez nadmiar 2067 b?d? brak, lub w zale?no?ci od przykaza?, którym s? przeciwne. Mo?na je uporz?dkowa? równie? w zale?no?ci od tego, czy dotycz? Boga, bli?niego czy siebie samego; mo?na je podzieli? na grzechy duchowe i cielesne b?d? te? grzechy pope?nione "my?l?, 368 mow?, uczynkiem i zaniedbaniem". ?ród?em grzechu jest serce cz?owieka i jego wolna wola, zgodnie z nauczaniem Pana: "Z serca bowiem pochodz? z?e my?li, zabójstwa, cudzo?óstwa, czyny nierz?dne, kradzie?e, fa?szywe ?wiadectwa, przekle?stwa. To w?a?nie czyni cz?owieka nieczystym" (Mt 15, 19-20). W sercu tak?e przebywa zasada dobrych i czystych uczynków - mi?o??, któr? rani grzech.IV. Ci??ar grzechu: grzech ?miertelny i powszedni

1854 Grzechy nale?y ocenia? wed?ug ich ci??aru. Rozró?nienie mi?dzy grzechem ?miertelnym a grzechem powszednim, dostrzegalne ju? w Pi?mie ?wi?tym92Por. 1 J 5, 16-17., zosta?o przyj?te w tradycji Ko?cio?a. Potwierdza je do?wiadczenie ludzi.

1855 Grzech ?miertelny niszczy mi?o?? w sercu cz?owieka wskutek powa?nego 1395 wykroczenia przeciw prawu Bo?emu; podsuwaj?c cz?owiekowi dobra ni?sze, odwraca go od Boga, który jest jego celem ostatecznym i szcz??ciem.

Grzech powszedni pozwala trwa? mi?o?ci, chocia? j? obra?a i rani.

1856 Grzech ?miertelny, naruszaj?c w nas zasad? ?ycia, któr? jest mi?o??, 1446 domaga si? nowej inicjatywy mi?osierdzia Bo?ego i nawrócenia serca, które zazwyczaj dokonuje si? w ramach sakramentu pojednania:

 

Gdy bowiem wola zmierza ku czemu?, co ze swojej natury sprzeciwia si? mi?o?ci, ustanawiaj?cej w cz?owieku w?a?ciwy porz?dek w stosunku do celu ostatecznego, wówczas grzech jest ?miertelny ze wzgl?du na swój przedmiot... zarówno gdy zwraca si? przeciw mi?o?ci Bo?ej, jak blu?nierstwo, krzywoprzysi?stwo itp., jak i wtedy, gdy zwraca si? przeciw mi?o?ci bli?niego, np. morderstwo, cudzo?óstwo itp... Niekiedy jednak wola zwraca si? ku temu, w czym zachodzi pewien brak porz?dku, który jednak nie sprzeciwia si? mi?o?ci Boga i bli?niego, np. pró?ne s?owo, nadmierny ?miech itp. Tego rodzaju grzechy s? powszednie93?w. Tomasz z Akwinu, Summa theologiae, I-II, 88, 2..

 

1857 Aby grzech by? ?miertelny, s? konieczne jednocze?nie trzy warunki: "Grzechem ?miertelnym jest ten, który dotyczy materii powa?nej i który nadto zosta? pope?niony z pe?n? ?wiadomo?ci? i ca?kowit? zgod?"94Jan Pawe? II, adhort. apost. Reconciliatio et paenitentia, 17..1858 Materi? ci??k? u?ci?la dziesi?? przykaza? zgodnie z odpowiedzi?, jakiej Jezus udzieli? bogatemu m?odzie?cowi: "Nie zabijaj, nie cudzo?ó?, nie kradnij, 2072 nie zeznawaj fa?szywie, nie oszukuj, czcij swego ojca i matk?" (Mk 10, 19). Ci??ar grzechów jest wi?kszy lub mniejszy: zabójstwo jest czym? powa?niejszym ni? kradzie?. Nale?y uwzgl?dni? tak?e pozycj? osób poszkodowanych: czym? 2214 powa?niejszym jest przemoc wobec rodziców ani?eli wobec kogo? obcego.

1859 Grzech ?miertelny wymaga pe?nego poznania i ca?kowitej zgody. Zak?ada wiedz? o grzesznym charakterze czynu, o jego sprzeczno?ci z prawem Bo?ym. 1734 Zak?ada tak?e zgod? na tyle dobrowoln?, by stanowi? on wybór osobisty. Ignorancja zawiniona i zatwardzia?o?? serca95Por. Mk 3, 5-6; ?k 16,19-31. nie pomniejszaj?, lecz zwi?kszaj? dobrowolny charakter grzechu.

1860 Ignorancja niedobrowolna mo?e zmniejszy? win?, a nawet uwolni? od ci??kiej winy. Nikt jednak nie powinien lekcewa?y? zasad prawa moralnego, 1735 które s? wypisane w sumieniu ka?dego cz?owieka. Impulsy wra?liwo?ci, uczucia mog? równie? zmniejszy? dobrowolny i wolny charakter winy, podobnie jak 1767 naciski zewn?trzne czy zaburzenia patologiczne. Grzech pope?niony ze z?o?ci, w wyniku ?wiadomego wyboru z?a jest najci??szy.

1861 Grzech ?miertelny jest - podobnie jak mi?o?? - radykaln? mo?liwo?ci? wolno?ci ludzkiej. Poci?ga on za sob? utrat? mi?o?ci i pozbawienie ?aski 1742 u?wi?caj?cej, to znaczy stanu ?aski. Je?li nie zostanie wynagrodzony przez ?al i Bo?e przebaczenie, powoduje wykluczenie z Królestwa Chrystusa i wieczn? 1033 ?mier? w piekle; nasza wolno?? ma bowiem moc dokonywania wyborów nieodwracalnych, na zawsze. Chocia? mo?emy s?dzi?, ?e jaki? czyn jest w sobie ci??k? win?, powinni?my s?d nad osobami powierzy? sprawiedliwo?ci i mi?osierdziu Bo?emu.

 

1862 Grzech powszedni jest pope?niony wtedy, gdy w materii lekkiej nie przestrzega si? normy prawa moralnego lub gdy nie przestrzega si? prawa moralnego w materii ci??kiej, lecz bez pe?nego poznania czy ca?kowitej zgody.1863 Grzech powszedni os?abia mi?o??; jest przejawem nieuporz?dkowanego przywi?zania do dóbr stworzonych; uniemo?liwia post?p duszy w zdobywaniu

1394 cnót i praktykowaniu dobra moralnego; zas?uguje na kary doczesne. Grzech 1472 powszedni ?wiadomy i pozostawiony bez skruchy usposabia nas stopniowo do pope?nienia grzechu ?miertelnego. Grzech powszedni nie czyni nas jednak przeciwnymi woli i przyja?ni Bo?ej; nie zrywa przymierza z Bogiem. Mo?e by? naprawiony po ludzku z pomoc? ?aski Bo?ej. "Nie pozbawia ?aski u?wi?caj?cej, przyja?ni z Bogiem, mi?o?ci ani, w konsekwencji, szcz??cia wiecznego"96Jan Pawe? II, adhort. apost. Reconciliatio et paenitentia, 17..

 

Jak d?ugo bowiem chodzi cz?owiek w ciele, nie mo?e unikn?? wszystkich grzechów, nawet lekkich. Lecz tych grzechów, które nazywamy lekkimi, wcale sobie nie lekcewa?, je?li je wa?ysz. L?kaj si?, kiedy je liczysz. Wiele drobnych rzeczy tworzy jedn? wielk? rzecz; wiele kropli wype?nia rzek?; wiele ziaren tworzy stos. Jak? wi?c mamy nadziej?? Przede wszystkim - wyznanie...97?w. Augustyn, In epistulam Johannis ad Parthos tractatus, 1, 6..

 

1864 "Kto by... zblu?ni? przeciw Duchowi ?wi?temu, nigdy nie otrzyma odpuszczenia, lecz winien jest grzechu wiecznego" (Mk 3, 29)98Por. Mt 12, 31; ?k 12,10.. Mi?osierdzie Bo?e nie zna granic, lecz ten, kto ?wiadomie odrzuca przyj?cie ze skruch? 2091 mi?osierdzia Bo?ego, odrzuca przebaczenie swoich grzechów i zbawienie 1037 darowane przez Ducha ?wi?tego99Por. Jan Pawe? II, enc. Dominum et Vivificantem, 46.. Taka zatwardzia?o?? mo?e prowadzi? do ostatecznego braku pokuty i do wiecznej zguby.V. Rozprzestrzenianie si? grzechu

1865 Grzech powoduje sk?onno?? do grzechu; rodzi wad? wskutek 401 powtarzania tych samych czynów. Wynikaj? z tego niew?a?ciwe sk?onno?ci, które zaciemniaj? sumienie i zniekszta?caj? konkretn? ocen? dobra i z?a. W ten 1768 sposób grzech rozwija si? i umacnia, ale nie mo?e ca?kowicie zniszczy? zmys?u moralnego.

1866 Wady mo?na porz?dkowa? wed?ug cnót, którym si? przeciwstawiaj?, jak równie? zestawia? je z grzechami g?ównymi, wyró?nionymi przez do?wiadczenie chrze?cija?skie za ?w. Janem Kasjanem i ?w. Grzegorzem Wielkim100?w. Grzegorz Wielki, Moralia in Job, 31, 45: PL 76, 621 A.. 2539 Nazywa si? je "g?ównymi", poniewa? powoduj? inne grzechy i inne wady. S? nimi: pycha, chciwo??, zazdro??, gniew, nieczysto??, ?akomstwo, lenistwo lub znu?enie duchowe.

1867 Tradycja katechetyczna przypomina równie?, ?e istniej? "grzechy, które wo?aj? o pomst? do nieba". Wo?aj? wi?c do nieba: krew Abla101Por. Rdz 4, 10., grzech 2268 Sodomitów102Por. Rdz 18, 20., narzekanie uciemi??onego ludu w Egipcie103Por. Wj 3, 7-10., skarga cudzoziemca, wdowy i sieroty104Por. Wj 22, 20-22., niesprawiedliwo?? wzgl?dem najemnika105Por. Pwt 24, 14-15; Jk 5, 4..

1868 Grzech jest czynem osobistym; co wi?cej, ponosimy odpowiedzialno?? za grzechy pope?niane przez innych, gdy w nich wspó?dzia?amy:

- uczestnicz?c w nich bezpo?rednio i 1736 dobrowolnie;

- nakazuj?c je, zalecaj?c, pochwalaj?c lub aprobuj?c;

- nie wyjawiaj?c ich lub nie przeszkadzaj?c im, mimo ?e jeste?my do tego zobowi?zani;

- chroni?c tych, którzy pope?niaj? z?o.

1869 W ten sposób grzech czyni ludzi wspó?winnymi, wprowadza mi?dzy nich po??dliwo??, przemoc i niesprawiedliwo??. Grzechy powoduj? powstawanie sytuacji spo?ecznych i instytucji przeciwnych dobroci Bo?ej. "Struktury grzechu" s? wyrazem i skutkiem grzechów osobistych. Sk?aniaj? one z kolei ich 408 ofiary do pope?niania z?a. W znaczeniu analogicznym stanowi? one "grzech 1887 spo?eczny"106Por. Jan Pawe? II, adhort. apost. Reconciliatio et paenitentia, 16..

 

W skrócie

1870 "Bóg podda? wszystkich niepos?usze?stwu, aby wszystkim okaza? swe mi?osierdzie" (Rz 11, 32).

 

1871 Grzech jest to "s?owo, czyn lub pragnienie przeciwne prawu wiecznemu"107?w. Augustyn, Contra Faustum manichaeum, 22: PL 42, 418.. Jest obraz? Boga. Przeciwstawia si? Bogu w niepos?usze?stwie zaprzeczaj?cym pos?usze?stwu Chrystusa.

1872 Grzech jest aktem przeciwnym rozumowi. Rani on natur? cz?owieka i godzi w ludzk? solidarno??.

1873 ?ród?em wszystkich grzechów jest serce cz?owieka. Rodzaje i ci??ar grzechów okre?la si? przede wszystkim wed?ug ich przedmiotu.

 

1874 Wybra? w sposób dobrowolny - to znaczy wiedz?c o tym i chc?c tego co?, co jest w powa?nej sprzeczno?ci z prawem Bo?ym i celem ostatecznym cz?owieka, oznacza pope?ni? grzech ?miertelny. Niszczy on w nas mi?o??, bez której jest niemo?liwe szcz??cie wieczne. Przy braku skruchy powoduje on ?mier? wieczn?.

1875 Grzech powszedni stanowi nieporz?dek moralny, daj?cy si? naprawi? przez mi?o??, której pozwala w nas trwa?.

1876 Powtarzanie grzechów, nawet powszednich, rodzi wady, w?ród których wyró?nia si? grzechy g?ówne.

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież


Sonda

Czy przedsoborowa Msza Trydencka? (po ?acinie)
 

Polecany link, kliknij

Reklama

Kto jest teraz on-line

NaszÄ… witrynÄ™ przeglÄ…da teraz 107 goĹ›ci